Keylogger...o co chodzi?

14.01.03, 12:04
Nie dawno znalazlem u siebie w komputerze wirus o nazwie Keylogger.Slyszalem
juz o jego dzialaniu ale wykrylem go skanerem z onetu(Norton Antywirus 2002
go nie wykryl) i od razu usunąlem.Mam jednak podejzenia, ze jest on nadal
aktywny.Jak moge to sprawdzic?
    • Gość: jap Re: Keylogger...o co chodzi? IP: 195.136.36.* 15.01.03, 14:30
      Spróbuj:
      beam.to/spybotsd
      www.anti-keyloggers.com/
      Ten pierwszy jest bardzo uniwersalny.
    • gale Re: Keylogger...o co chodzi? 14.03.03, 07:30
      To nie jest wirus, to spyware, ktory najprawdopodobniej wrzucil Ci do kompa
      inny uzytkownik.
      • Gość: sogo Re: Keylogger...o co chodzi? IP: *.ltk.com.pl 17.03.03, 19:54
        ja to miałem po zainstalowaniu skanera online MKS z Onetu. MKS sam go wsadza,
        apotem krzyczy, że wirus. Pisałem do nich to odpowiedzieli mi, że to
        heurystyka działania skanera (sprawdź sobie w encyklopedii). Ja to wywaliłem,
        a skaner normalnie dalej działał.
        pzdr.
        • Gość: makss Re: Keylogger...o co chodzi? IP: *.acn.pl 25.03.03, 22:19
          Gość portalu: sogo napisał(a):

          > ja to miałem po zainstalowaniu skanera online MKS z Onetu. MKS sam go wsadza,
          > apotem krzyczy, że wirus. Pisałem do nich to odpowiedzieli mi, że to
          > heurystyka działania skanera (sprawdź sobie w encyklopedii). Ja to wywaliłem,
          > a skaner normalnie dalej działał.
          > pzdr.

          nie no, jakaś granda z tym mksem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja