Dodaj do ulubionych

Delegacje z pracy

03.10.06, 09:27
Wczoraj gadałam z mamą (musze przestac to robić bo mam potem milion
watpliwości ;P ) i ona mi powiedziała że normą jest zapraszanie delegacji z
pracy potem na wesele a przynajmniej złozenie takiego zaproszenia po ślubie
które oni mogą lub nie przyjąć. ja nie wiem jak to jest - pierwszy raz za mąż
wychodze a nigdy sie nie interesowałam takimi sprawami, w biurze jestem
jedyna zmierzajaca do ołatrza. Jak to jest z tymi delegacjami??
Obserwuj wątek
    • dziunia6 Re: Delegacje z pracy 03.10.06, 09:53
      U mnie w firmie było pare slubow i nie bylo zwyczaju zapraszania delegacji z
      firmy na wesele. Poza tym np. w moim przypadku wiele osob przyjedzie choc nie
      jest z delegacji wiec pytanie kogo zapraszac a kogo nie. Naszym zwyczajem jest
      ze Panstwo Mlodzi przyjezdzaja z ciachem do firmy np. tydzien po imprezie i
      tyle. Mysle ze tak wystarczy.
      • nives1 Re: Delegacje z pracy 03.10.06, 10:11
        Dzięki - tez mi się wydawało ze ciacha po weselu wystarczą smile
    • mada.d.n Re: Delegacje z pracy 03.10.06, 09:56
      u mojego narzeczonego (w firmie pracuje ok. 80 osób) jak do tej pory były 2
      opcje:
      1. rozesłanie maila do wszystkich, że tego i tego, o tej godzinie, w tym
      miejscu wychodzę za mąż/żenię się, byłoby mi miło Was zobaczyć (zawiadomienie)
      2. napisanie po ślubie, ze tego dnia zmieniłam nazwisko, bo wyszłam zamąż,
      teraz nazywam się tak i tak

      ja osobiście w swojej firmie (pracuje od niedawna, w sumie jest nas 7 osób)
      plauję wręczyć zawiadomienie dla wszystkich - na ręce szefa - ale firma w
      Wawie, ja tutaj, więc nie sądzę, żeby na sam ślub przyjechali

      słyszałąm też o zostawieniu ogólnej informacji na jakiejś tablicy ogłoszeń - o
      ile takową posiadacie
      myślę, że to zależy od Ciebie



      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
    • sabatinka Re: Delegacje z pracy 03.10.06, 13:25
      a u mnie i u mojego w pracy jest tak, ze przynosza oglne zawiadomienie na slub
      dla wszystkich, a pozniej pracownicy miedzy soba poprostu wybieraja osoby ktore
      ida na slub z zyczeniami i prezentemsmile po wielkim dniu mlodzi wspolnie pojawiaja
      sie w pracy z ciastem, czsem szampanemsmile
    • najeli_1980 Re: Delegacje z pracy 03.10.06, 14:26

      Nie spotkalam sie z takim zwyczajem... Moze to zalezy od firmy - jak sie
      przyjelo??

      Ja zawiadomilam szefow o slubie - byli w kosciele. Byli tez "przedstawiciele"
      pracownikow - z zyczeniami... Na weselu byla jedna kolezanka z pracy, ale
      dlatego, ze sie przyjaznimy.....
    • greene3 Re: Delegacje z pracy 03.10.06, 18:22
      A ja myślę, że to zależy od miejsca pracy. Moja mama opowiadała mi, że u niej w
      pracy jak koleżanka wychodziła za mąż delegacja chciała delikatnie "wprosić
      się" na wesele, ale w sumie im to wyperswadowali. Całkiem sporo jednak osób
      twierdziło, że młodzi po ślubie powinni zaprosić delegację na wesele, a
      przynajmniej na obiad. My będziemy przygotowani na taką ewentualność. Tzn. nie
      będziemy tzw. delegacji zapraszać (zawiadomienia o ślubie, a po weselu, po
      kilku dniach jakiś tort czy coś) ale jak ktoś się niewiadomo skąd pojawi to go
      nie wyprosimy - szef knajpy twierdzi, że wbrew pozorom nie rzadko się to
      zdarza, więc on zawsze ustawia kilka nakryć więcej i potem, jeśli nie są
      potrzebne, dyskretnie zbiera je podczas obiadu. A jak są potrzebne to płaci się
      za nie w zależności od tego czy taka delegacja zmyła się po obiedzie czy nie.
      Myślę, że to fajne rozwiązanie - nie ma żadnych problemów jakby co - nie ma
      niezręcznych sytuacji.
    • agata781 Re: Delegacje z pracy 05.10.06, 18:11
      Umowa w firmie skończyła mi sie dzień przed ślubem ale byłam bardzo
      milezaskoczona kiedy przybyła delegacja(do kościoła)z prezentem i życzeniami dla
      nas.Od mojego męża z przacy przybyły 4 osoby ale ze względu na specyfikę pracy
      dotarli tam po godz 21.Pytali sie tylko męża przed ślubem co chciałby otrzymać w
      prezencie bo nie chcieli by nas obdarować drugim z kolei żelazkiem czy
      odkurzaczem.Dostaliśmy od nich mikrofalówkę.Poza tym za delegacje nie płaciliśmy
      na sali bo delegacje sa unas bezpłatne.W niedzielę po weselu do reszty załogi
      pojechaliśmy do firmy z ciastem i"czymś jeszcze"bo nie wszyscy mogli przybyć.
    • agata781 Re: Delegacje z pracy 05.10.06, 18:13
      Acha!Zapomniałam dodać że u nas delegacji się nie zaprasza,z regóły jest tak że
      oni po prostu wiedzą że w tym i tym dniu tam i tam będzie nasz ślub i wesele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka