14.03.07, 16:51
no zabrzmialo troche nieapetycznie, ale co mi tam ;-P

mam takie pytanie - czy mozna jakos "zrobic" paznoknie ale nie "na dobre"?
tzn. tak tymczasowo, zeby nie trzeba bylo potem chodzic uzupelniac, odswiezac
itepe i mozna bylo latwo wrocic do naturalnych?

m.
Obserwuj wątek
    • lubna pomalować ;-) 15.03.07, 11:49
      ja się na nic innego nie zdecyduję, tylko pewnie
      będę musiała nieco zapuścić, chociaż.. co tam,
      krótkie też można pomalować, żadna tam ze mnie dama,
      co poradzę smile
      • greene3 Re: pomalować ;-) 15.03.07, 12:57
        ja też chcę tak naturalnie, zazwyczja w ogóle nie maluję, choć bardzo krótkich
        nie mam
        chcę ze dwa razy iść przed ślubem na manicure aby mi je ładnie wyprofilowano i
        aby ładnie rosły, a dzień przed ślubem albo przy makijażu poproszę o śliczny
        francuski manicure, ew. z jakimiś bardzo delikatnymi zdobieniami i tyle
        • lubna Re: pomalować ;-) 15.03.07, 12:59
          nie wiedziałam, że można wyprofilować, żeby
          ładnie rosły, może też powinnam, M mówi, że
          mam prostokątne kopary, a ja nie rozumiem,
          zwykłe króciusieńkie paznokietki! wink
        • nives1 Re: pomalować ;-) 15.03.07, 13:00
          A ja nie moge podhodowac - notorycznie mi się rozdwajają - tu sie walnę o ksero
          tu obtłuke o szafke
          ehhh
          • greene3 Re: pomalować ;-) 15.03.07, 14:09
            polecam wcinanie skrzypu i mazanie po pazurkach odżywkami (ja jestem wierna
            avonowi - dobrze utwardają płytkę odżywki tej firmy)
            a profilowanie to po to aby nie wrastały, nie rozszerzeały się i były podobne
            do siebie nawzajem, a nie jak u mnie teraz - jeden wąski inny szeroki :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka