narttu
10.09.09, 08:56
serwuje spozniona i zmykam na miasto z mezem i Ida. A w poludnie maz
mi porywa core na pol dnia i jada do chatki babci. A ja sie troche
odrobie a wieczorem kurs finskiego.
Bylam wczoraj na uniwerku na spotkaniu informacyjnym dot.pilotowych
studiow MBA dla doktorantow i bede sie ubiegac. Moze nawet mnie
wezma bo jakos zainteresowanie male. Co mnie dziwi niezmiernie bo
pilotowe kosztuja zero kasy (jako ze beda na nas eksperymetowac) a
potem nastepna runda studentow bedzie musiala placic 15tys euro za
rok.. Fajnie by bylo jakby mnie przyjeli :)