10.09.09, 08:56
serwuje spozniona i zmykam na miasto z mezem i Ida. A w poludnie maz
mi porywa core na pol dnia i jada do chatki babci. A ja sie troche
odrobie a wieczorem kurs finskiego.
Bylam wczoraj na uniwerku na spotkaniu informacyjnym dot.pilotowych
studiow MBA dla doktorantow i bede sie ubiegac. Moze nawet mnie
wezma bo jakos zainteresowanie male. Co mnie dziwi niezmiernie bo
pilotowe kosztuja zero kasy (jako ze beda na nas eksperymetowac) a
potem nastepna runda studentow bedzie musiala placic 15tys euro za
rok.. Fajnie by bylo jakby mnie przyjeli :)
Obserwuj wątek
    • agusiajasia Re: herbata 10.09.09, 09:15
      Nartu, tak czytam i zastanawiam. Kiedy ty na to wszystko masz czas i, przede
      wszystkim, skąd bierzesz siłę :) W ciąży w dodatku.
      Ja dziś odprowadziłam Janka do przedszkola z całym stadkiem. Trochę mu było się
      ciężej rozstać się ze wszystkimi, ale poszedł :)
      Dziś zarządzam dzień lajtowy :)
      Miłego dnia :)
    • maniulka_25 Re: herbata 10.09.09, 09:15
      Trzymam kciuki żeby Ciebie przyjęli :-)
      Ja właśnie wypiłam kawę, córki leżą na podłodze i bawią się autami!
    • maryjka60 Re: herbata 10.09.09, 09:17
      Nartu jesteś niesamowita, trzymam kciuki, żeby Cię przyjęli. My
      dzisiaj i jutro jesteśmy same bo zostałyśmy we Wro a m pojechał na
      delegację. Ale zamierzam nadrobić zaległości towarzyskie więc mam
      nadzieję, że szybko miną nam te 2 dni.
    • joasia83m Re: herbata 10.09.09, 10:19
      kawa z nadzieja ze postawi na nogi..
      dzis w nocy Dawid zrobil taka akcje jakiej nie bylo przynajmniej z rok, plakal,
      jakby go ktos ze skory mial obedrzec... za nic nie moglam go uspokoic,nosilam na
      rekach, probowalam zagadac. na domiar stresowalam sie, bo w drugim pokoju
      mielismy goscia, ktory ma ostatnio problemy ze snem:/
      udalo mi sie w koncu przekonac Dawidka na wejscie do lozeczka, gdy wyjelam mu
      szczebelki, a tak chcialam jak najdluzej z tym zwlekac :D
      teraz pewnie ciezko bedzie go polozyc na drzemke w dzien, bo bedzie wychodzil,
      zobaczymy.
    • burdziaa limoniadę popijam 10.09.09, 14:33
      bo gorąco i upalnie jak w srodku lata, cudna pogoda- wybiegałam sie
      na spacerze za Julkiem, myslalam ze z Zabką sie uda ale Ona tylko
      szybciutko wpadła z Gosią na chwileczke, ale i tak miło :)
      Dopijam, zagladam dokuchni i zmykam do pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka