narttu
30.09.09, 06:33
Dzis moj typ na dzien porodu- tydzien przed terminem- a tu nic. Psa
cos znowu meczy - albo cos ma z ogonem albo tylek go znow meczy. Ale
wyglada na uraz ogona bo nie daje sie dotknac :( - chyba nas czeka
weterynarz dzis.
Jedna z pan placozabawowych jest chora i nasz plac jest zamkniety a
wszystkie dzieci maja isc na drugi (ktory jest b.blisko) ale ja nie
lubie zmian wiec moze olejemy plac dzis i pojdziemy do weterynarza :P