Dodaj do ulubionych

Zmartwiona...

09.12.09, 21:40
Dziewczyny pomóżcie mi rozszyfrować wyniki badań bo od zmysłów odchodzę już.
Robiłam sobie badania na pośredni odczyn Coombsa ponieważ ja mam grupę krwi 0
Rh - a mąż Rh+ więc musimy kontrolować ewentualne wystąpienie konfliktu
serologicznego. Dzisiaj dostałam wyniki. Jest kilka różnych punktów, ale to co
mnie zaniepokoiło to w punkcie: Test antyglobulinowy PTA-LISS przy Krwinkach
DCCee mam zapisane +1. W opisie mam, że dalsza identyfikacja przeciwciał w
szpitalu.Za cholerę nic nie mogę znaleźć w necie a wizytę mam w piątek i do
tego czasu chyba osiwieję :(
Może jesteście bardziej zorientowane w tych kwestiach?
Obserwuj wątek
    • klaudia020707 Re: Zmartwiona... 09.12.09, 22:15
      Ja niestety nie znam się więc nie pomogę, ale chciałam tylko napisać
      żebyś się nie denerwowała na wyrost. Zapomnij do piątku o tym
      badaniu i poczekaj co powie lekarz.
      Trzymam kciuki!!!
    • michalina_79 Re: Zmartwiona... 09.12.09, 22:50
      a czy po pierwszym porodzie dostałaś w ciągu 72 h z tego co pamiętam
      immunoglobulinę?
      • ksenja1 Re: Zmartwiona... 09.12.09, 23:10
        ja np nie dostałam po pierwszym porodzie immunoglobiny, bo dziecko miało moją
        grupę krwi. Kiedyś na forum "Ciąża i poród" był wątek o przeciwciałach, może
        jeszcze znajdziesz.
    • ksenja1 Re: Zmartwiona... 09.12.09, 23:07
      Nie wiem, czy pomogę, bo szczegółów nie pamiętam, ale mi zawsze źle wychodziły
      badania na przeciwciała. U mnie i męża też rh+ i rh-. Zawsze dzwoniła po mnie
      pielęgniarka i musiałam robić szczegółowe badania. A potem w opisie było
      (znalazłam): obecne alloprzeciwciała anty Le a z ukł.Lewis. Nie mają znaczenia w
      immunopatologii ciązy. Ale nie znalazłam opisu i nie pamiętam co źle wychodziło
      mi podczas pierwszego badania przeciwciał.
      • enya81 Re: Zmartwiona... 10.12.09, 09:59
        Po pierwszym porodzie nie dostałam immunoglobuliny bo Szym ma moją
        grupę krwi i nie było takiej potrzeby. Jutro idę do lekarza ale
        jestem cała w nerwach. Poza tym wyszły mi złe badania moczu, mam
        bakterie i białko w moczu, więc podejrzewam że jakiś stan zapalny
        lub coś z pęcherzem. Nie wiem już nic, głupia jestem...
        • a.l.a.s.k.a77 Re: Zmartwiona... 10.12.09, 10:25
          Nic się nie martw. Przeciwciała musisz kontrolować i gdyby rosły to
          teraz są sposoby na to aby wszysko było ok. Wiem bo akurat moja
          koleżanka obecnie w 3 ciązy i od poczatku przeciwciała jej rosną. Od
          jakiegoś czasu jeździ do Warszawy co dwa tygodnie na badania
          kontrolne i jeśli przeciwciała osiagną krytyczną granicę to wtedy
          lekarze będą działać. Poczekaj na wizyte i wypytaj o wszystko
          lekarza:)
          • agasar79 Re: Zmartwiona... 10.12.09, 11:43
            Ja też ostatnio robiłam to badanie i za pierwszym razem mi nie
            wyszło, kazali pobrać krew na rozszerzone bo nie mogli oznaczyć
            p/ciał. Z tym że ja 2 miesiące temu miałam dodatkowo podaną
            immunoglobulinę ze względu na moje długie plamienia i krwawienia.
            Też się zatsnawiam co mi tam wyjdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka