narttu
16.12.09, 07:13
-12 znowu ale nie wiem czy sie nie zlamie i nie pojde do miasta.
Grecie wyloze futrem i nie bedziemy dlugo na zewnatrz- a za to Ida
sie troche wybiega.. Od jutra do swiat maz ma juz wolne wiec bedzie
laba :))
Juz mam teorie skad sie te moje smucenie bierze- hormony poporodowe
spadaja. Nawet pasuje- potrzebuje wiecej snu i jestem ogolnie
bardziej "ludzka" (po porodzie wystarczalo mi 4godz dziennie snu do
tego zeby normalnie bez drzemki w dzien funkcjonowac) i bardziej
samolubna (np nie wstaje na kazde pisniecie)..
No nic czyli norma.. :)
Mielgo dnia dziewczyny