Dodaj do ulubionych

kochane, jak tam nasze dietki?

06.01.10, 14:04
bo u mnie 3 dzien i sie lamie :)
ale jeszcze nic nie pozarlam na maxa tak by zrezygnowac, walcze
zaciekle.
wiadomo ze nieprzespana nocka obniza samozaparcie :)
och!
Obserwuj wątek
    • gismol77 Re: kochane, jak tam nasze dietki? 06.01.10, 14:10
      no ja nie na diecie tylko na rozsadnym odżywianiu.
      3 dzień bez słodyczy, bez łaczenia, bez obżerania na noc, za to z dużą ilością
      wody i codziennie sokiem co go sobie robie z marchwi, jablek, buraczka, selera,
      pomarańczy.
      waga ani drgnie ale trochę lepiej się czuję, nie licząc okropnego bólu głowy
      • a.zaborowska1 ja teżna rozsądnym 06.01.10, 14:33
        O 4.30 zjadłam 3 cukierki czekoladowe. Więcej grzechów nie
        pamiętam :-) Staram się nie łączyć tych węglowodanów z białkami.
        Tyle, że mam okropną ochotę na rosołek z wołowego i indyka że jutro
        chyba ugotuję. Nie chodzi tylko o mnie ale o dzieci. Rosół, ze wolno
        jeść to wiem tyle, ze nie bardzo ten makaron :-/
        Piję 2-3 filiżanki zielonej herbatki, dzisiaj też soczek
        marchewkowy, narazie się nie ważę zrobię to 20 stycznia.

        Mój mały sukces to ta woda z cytryną REWELACJA!!! dzięki temu nie
        piję już trzeci dzień kawy na czczo :-) pierwszy raz od wielu lat.
      • burdziaa Re: kochane, jak tam nasze dietki? 06.01.10, 14:48
        Gismolku głowa moze Cie boli nie tylko z tego cisnienia i zmiany
        frontów ale wlasnie spadek cukru i powoli oczysczczanie organizmu-
        ten sok co pijesz ma takie działanie(zwlaszcza buraki)sciskam
        • a.zaborowska1 mnie też boli głowa :-( 06.01.10, 14:51

        • zabka11 Re: kochane, jak tam nasze dietki? 06.01.10, 15:22
          Luzik;)...ale w dzień, bo wieczory wciąż trudne.
          Choć coś łazai za mną dziś słodkie;/
          U mnie dokładnie 71 dzień zdrowego odżywiania:)
          Właśnie pochłaniam 4 posiłek dnia.
          Ważenie będzie 26 stycznia, na 3 miesięcznice walki:)
          Pozdrawiam i wzywam do wytrwałości....siebie też;)
          • lilka.k Re: kochane, jak tam nasze dietki? 06.01.10, 15:27
            Zabka, zjedz sobie batonika energetycznego, zbożowego.
            Ona mają naprawdę mało kalorii...my mamy w domu całe opakowania
            kupowane w makro. Są słodkie, wiec luz. Ja za nimi nie przepadam, ale
            mąż je jednego dziennie :)
            • andzia84 Re: kochane, jak tam nasze dietki? 06.01.10, 16:29
              ja na razie jeszcze w planach, strasznie do słodyczy mnie ciągnie i węglowodany-
              bułeczki, paluszki itp.
              A rosół można z ryżem albo z ziemniakami i też daje radę :)
              • a.zaborowska1 Re: kochane, jak tam nasze dietki? 06.01.10, 17:37
                Lilka dzięki że mi przypomniałas o tych batonikach :-)
                musze się zabezpieczyć bo jak @ przyjdzie to będę buszować w nocy po
                szafkach, a tam same czekolady :-/
                • uczula Re: kochane, jak tam nasze dietki? 06.01.10, 18:09
                  Zrobilam danie z przepisu patrice
                  i wyszlo mi tego bardzo duzo O_o
                  robilam to:
                  PYSZNA ZAPIEKANKA 1 faza. Polecam z czystym sumieniem. To z gatunku
                  danie
                  jednogarnkowe:
                  Przepis na 2 osoby (ew. można podgrzać na następny dzień).
                  -0,5 kg mięsa mielonego (ja kupiłam indyka i karkówkę)
                  -2 średnie cebule
                  -3 ząbki czosnku
                  -2 spore pomidory
                  -2 nieduże cukinie/kabaczki

                  faktycznie cukinia - niesamowita :)
                  o niebo lepsza niz pieczarki (chociaz ja pieczarkowiec jestem)
                  zjadlam mala miseczke (tak jak talerz zupy ) i mam dosyc, mi to
                  wyszlo troche plynne,(dalam surowe pieczarki i siedzialo dluzej niz
                  20 min w piekarniku)
                  w miedzy czas maly mi zasnal.
                  znowu bedzie fajnie na noc bo sie pewnie obudzi kole 20.
                  ;/
                  nie w pies ni w zajac.
                  nM nie ma ... luz blues :)
    • f3f Re: kochane, jak tam nasze dietki? 06.01.10, 22:59
      Trochę pocwiczyłam (steper) i o 20 zjadłąm kolacje.. a o 22 zaczeło mnie ssać - ale pomyślałam o Was, że też cierpicie ;)) poczułam sie raźniej i skończyło sie na piciu :)
    • emma_me Re: kochane, jak tam nasze dietki? 07.01.10, 08:43
      A ja w pracy nic nie jem tylko piję kawę albo herbatę, wracam o 15 i jem 3
      kanapki z razowego chleba. A potem podżeram obiad z talerza Macina i staram się
      nie jeść, ale jak np. Młody nie zje tosta to ja zjadam za niego i wychodzi
      ogólnie na to, że żrę na umór. A miało być tak pięknie. PS. Przedwczoraj z
      chłopakami zjadłam pełny talerz fryteczek.
      • uczula Re: kochane, jak tam nasze dietki? 07.01.10, 10:56
        emma - no to jest wlasnie zla dieta bo ci sie wydaje, ze nic nie jesz
        a tymczasem...
        ja unikam podjadania z talerza.
        nie zje - trudno. nie tkne.
        ech...
        ja sie wczoraj tak najadlam ze hej a najpiekniejsze jest to ze mnie
        nie wzdyma...dzieki bogu, ale tez jakos specjalnie nie czuje zebym schudła...ech...
      • a.zaborowska1 Re: kochane, jak tam nasze dietki? 07.01.10, 12:00
        emma_me napisała:

        > A ja w pracy nic nie jem tylko piję kawę albo herbatę, wracam o 15
        i jem 3
        > kanapki z razowego chleba. A potem podżeram obiad z talerza Macina
        i staram się
        > nie jeść, ale jak np. Młody nie zje tosta to ja zjadam za niego i
        wychodzi
        > ogólnie na to, że żrę na umór. A miało być tak pięknie. PS.
        Przedwczoraj z
        > chłopakami zjadłam pełny talerz fryteczek.

        No to właśnie ja leczę się z takiego postępowania jak ty :-)
        nawyki ciężko zmienić ale jest nieźle :-)
    • borowka78 Re: kochane, jak tam nasze dietki? 07.01.10, 11:34
      eeee....Nowy Rok i kolejna dieta...
      jem mniej...ale jeszcze musze jeśc mniej...ale silnej woli jakoś
      brak ;-/
      ale postanowilam-do wakacji bede laska ;-)
      • uczula Re: kochane, jak tam nasze dietki? 07.01.10, 12:10
        ja tez chce byc na wakacje laska !!
        bo najgorsze wtedy gdy sie utyje jest lato...no bo sie nie da nic
        ukryc.
        • a.zaborowska1 Re: kochane, jak tam nasze dietki? 07.01.10, 12:32
          uczula napisała:

          > ja tez chce byc na wakacje laska !!
          > bo najgorsze wtedy gdy sie utyje jest lato...no bo sie nie da nic
          > ukryc.


          ja też chcę być laska :-)))
          i będę szukać w ciucholandach i używańcach sukienek :-) do tego buty
          na nie wysokich obcasach. Uwielbiam sukienki a tak żadko w nich
          chodzę :-/ Czas to zmienić
          • dorka3078 Re: kochane, jak tam nasze dietki? 07.01.10, 12:40
            dziewczyny trzymam za was kciuki ja zeszły rok powitałam podobnie i na
            lato byłam laska ,wróciło mi około 3 kg więc teraz znowu troszkę się
            stopuję tzn. u mnie szlaban na colę ,słodycze wszelkiej maści
            ,minimalne ilosci ziemniaków i chleba
            • borowka78 dorka!!! 07.01.10, 12:44
              Ty dla mnie jestes dietowym guru :-)
              tak pieknie teraz wygladasz!
              a mozesz przypomniec z ilu kg startowalas i jak mniej wiecej lecialy
              te kilogramy w dół? :-)
              • dorka3078 Re: dorka!!! 07.01.10, 13:03
                startowałam uwaga z 86 kg!!!! ,przez pierwsze 3 tyg. schudłam 7 kg a
                potem 0,5 -1 kg na tydzień, schudłam do 62,5 kg teraz 65,4 i już to
                czuje
                • a.zaborowska1 Re: dorka!!! 07.01.10, 13:11
                  a powiedz ile masz wzrostu?

                  bo ja kruciak 159 cm
                  • dorka3078 Re: dorka!!! 07.01.10, 13:14
                    ja spora 173 cm
                    • a.zaborowska1 Re: dorka!!! 07.01.10, 13:18
                      dorka3078 napisała:

                      > ja spora 173 cm

                      No to dlatego z ciebie taka laka :-)
                      • a.zaborowska1 uczula 08.01.10, 07:36
                        Jakie menu na dzisiaj? Ile już jesteś dni w 1 fazie?
                        • uczula Re: uczula 08.01.10, 10:28
                          na diecie od poniedzialku
                          nie ze planowalam - tak jakos wyszlo :)
                          no ...wczoraj mialam jeszcze zapiekanke - wyszla naprawde smaczna
                          (mieso mielone - musi byc chude...z pieczarkami i jedna cukinia,
                          nastepnym razem zmienie proporcje, dam wiecej cukini a pieczarki jako
                          dodatek)
                          dzisiaj nie wiem ;/
                          chyba znowu wroce do kurczaka.

                          misiowi chyba zrobie zupe z makaronem(pomidorowa?)bo juz 10 a ja nie
                          mam miesa odmrozonego.
                          zobacze co mi tam kwitnie w zamrazalniku.
                          napewno mam mieso mielone...wiec chyba zrobie pulpety (sa co prawda z
                          bulka ale to mnie jakos nie boli bo to bulka dzielona na nas troje w
                          dodatku na dwa dni :)
                          no i jakas jarzynka by sie do tego przydala, brokuly mi obrzydly
                          nieco a kalafior masakrycznie drogi, moze ogorek z pomidorkiem i z
                          jpgurtem na odmiane...nie wiem :)
                          jakos tak w tej chwili planuje :D
                          ech.. posilki to wyzwanie :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka