narttu 02.02.10, 07:58 i niech mnie ktos w tylek kopnie bo nie moge sie spoznic na busa bo oddaje Ide i spadam do lekarza na 10- chce mu pokazac wybity 4tyg temu kciuk + odnawiajaca sie rwe kulszowa.. Ech.. starosc idzie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka3078 Re: kawa 02.02.10, 08:10 no to kop ode mnie dzisiaj kawka z domu z Leniuchowem w tle Odpowiedz Link
anmroz Re: kawa 02.02.10, 08:38 Dzisiaj trochę zwalniam tempo. Do pracy dopiero na 15, wcześniej trochę dom ogarnę i zrobię opłaty.Mały szaleje z balonem, więc spokojnie zjem śniadanie. Miłego dnia:) Odpowiedz Link
zabka11 Re: kawa, pyszna kawusia:) 02.02.10, 08:56 Dzień dobry:) tak mi dziś kawka smakuje:) jestem już po kolorowym śniadanku, szarlotka prawie w piekarniku, bo dziś mamy przemiłych gości:) Śnieg za oknem sypie, i wieje, więc pewnie w domku posiedzimy. A popołudniu ze starszą d kina i do galerii, bo lubi pochodzić:) Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia:) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: kawa, pyszna kawusia:) 02.02.10, 09:12 Ja też już po śniadanku i kawka wypita. Dziś wizyta w UP i na jakąś konsultację mam się zgłosić :-/ jak mi się chce.... Leczę się gripexem jak nie przejdzie to chyba trzeba będzie do lekarza. Zapisali mnie wkońcu do ginekologa-endokrynologa do Kliniki w Warszawie na 2 lipca. Jakbym miała raka mogłabym się do wizyty przekręcić. M mnie tak wczoraj wku... że dziś humor do bani. Może po południu wkońcu uda mi się głowę ufarbować bo mam tyle siwych włosów, że masakra. Odpowiedz Link
boazeria Re: kawa, pyszna kawusia:) 02.02.10, 16:06 zaborowska i jak konsultacja? moze na jakies szkolenie gratis by mogli ciebie wyslac? ech ja bym z checia skorzystala teraz z jakiegos darmowego kursu kadrowej, ksiegowej albo chocby angielskiego......... kiedys mialam nawet pomysl na wozki widlowe isc ale tylko z UP bylo gratis .... :-)) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 boazeria 02.02.10, 21:36 No kazali wypisać ankietę na jakiś kurs może by mnie zakwalifikowali na jesień :-) Bo luty marzec już są utworzone grupy. No i wtedy będę ponad rok bezrobotna zarejstrowana + wiek = bezrobotny pod specjalną opieką :-) Ja bym bardzo chciała skożystać bo jest spory wybór i samochód mam wiec dojazd byłby łatwiejszy. Ale co zrobię z małym? Kursy są intensywne po 8 godz. (1-3 mieś) Odpowiedz Link
curly2 Re: kawa 02.02.10, 09:46 Witam się i ja:) Właśnie śniadanko wciągnęłam i herbatkę z melisy wypiłam. Dzisiaj mamy kolejną wizytę położnej, więc muszę zaraz śmigać trochę ogarnąć bałagan, umyć się, ubrać:) Z Małym nadal "walczymy", bo ciągle łyka starsznie dużo powietrza przy jedzeniu, a potem nie do końca odbite męczy go koszmarnie i spać nie daje. Przeważnie przynajmniej nocki były spoko, a dzisiaj nawet w nocy marnie spał (a właściwie to przez jakieś 3 godziny nie spał, aż udało mu się kupę zrobić taką, że aż po pachy w niej pływał:) Miłęgo dnia wszystkim! Odpowiedz Link
zabka11 Re: curly:) 02.02.10, 10:17 Ty już zaprawiona w boju, więc za bardzo nie będe ci radzić, ale moja koleżanka urodziła córkę 1 stycznia i równiez mają te same problemy co opisujesz. Mała łyka dużo powietrza i potem ma bóle brzuszka, prężenia, kupy po pachy i marne nocki. Dziś pojechała do poradni laktacyjnej, we Wrocku, ale pewnie w Twoim mieście też jest takowa. Być może tam Ci coś poradzą, a małego Krzysia naprostują:) do prawidłowego ssania:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
curly2 Re: curly:) 02.02.10, 12:07 Dzięki żabka:) Ja właśnie też myślę, że coś musi być nie tak z jego techniką ssania, ale nie za bardzo wiem o co chodzi. Wydaje mi się, że przystawiam go prawidłowo, ładnie przybiera, więc wyciąga pewnie tyle ile potrzebuje. Z dziewczynkami nie miałam takiego problemu, ale one za to koszmarnie ulewały - jaki nie urok to... Z tą poradnią laktacyjną to niezła myśl, tylko że ja mało mobilna jestem, więc na razie chyba nie dam rady się wybrać niestety:( Odpowiedz Link
ewlinp Re: kawa 02.02.10, 10:17 a my jeszcze przed sniadankiem, właśnie się robi :) kawke popijam i leniuchuję, ząb troche lepiej ale wczoraj nam rura pękła w kuchni z ciepłą wodą, dobrze że mam rodziców na miejscu bo chyba bym siadła w kącie i płakała :( że tez wszystko sie musi psuć akurat teraz jak M wyjechał! Odpowiedz Link
boazeria Re: kawa 02.02.10, 10:32 chyba niskie cisnienie bo zasypialam z planami sprzatniecia domu dzis a od rana jestem jak flaki z olejem........ mimo wypicia kawki robie zupe jarzynowa- brak mi pomyslow co tu zrobic zebysmy wszyscy sie najedli i zebym przy garach caly dzien nie stala........ ostatnie 2 dni bylo spagetti ale eryk ma teraz jakas chropowata plame na policzku i moze to od tego? jeja dajcie mi kopniaka w zadek- co za leniuch ze mnie...... siedze juz 4 miesiace na L4 a w domu dalej sajgon... a tyle mialam planow przed pojsciem na chorobowe teraz laze 2 tygodnie z jednych dresach i ze zniecheceniem mysle ze trzeba wlosy umyc....... Odpowiedz Link
enya81 Re: kawa 02.02.10, 11:25 Boazeria to ja cię kopnę w dupkę, bo ja też w domku od 1,5 m-ca jestem ale power mam ponieważ wcześniej ciągle wszystko w biegu, a teraz mam nareszcie czas żeby spokojnie posprzątać, codziennie podłogę przetrzeć, kurze ogarnąć, dwudaniowy obiad zrobić i na górki z młodym wyskoczyć. Bardzo mi brakowało tego spokoju, czasu na wszystko, zabaw z Szymkiem całymi dniami. Czerpię z tego pełnymi garściami, bo wiem, że to już pewnie się nie powtórzy. Dlatego proszę mi się zaraz ładnie ogarnąć, umyć i ułożyć ładnie włosy, podmalować oko, co by i mąż miał trochę przyjemności ;) My już po śniadanku i babce domowej roboty, zaraz włosy wysuszę i możemy śmigać na zakupy i na sanki. Miłego dnia wszystkim zapracowanym Odpowiedz Link
burdziaa herbatka i mały stresik 02.02.10, 14:30 szybko musze pic bo góra pracy czeka -ostatnio sie nie wyrabiam,a nocami zasypiam.. kurcze dalam wczoraj naparstek na lyzeczce miodu Julkowi do polizania,mysle sobie trzeba sprobowac po pol roku- i co...dzisiaj usta naokoło jakby poparzone,czerwone ,nabrzmiałe :( ojojoj Odpowiedz Link
boazeria Re: kawa 02.02.10, 16:03 odstawilam mlodego do dziadkow i pojechalam na zakupy kupilam w lidlu nakladke na wc dla eryka i w pepco (nie moglam sie oprzec) piekne body w groszki, pajacyk w motylki z koroneczkami i rajstopki z zakardowymi wstawkami dla majowki :-) wkurze sie jesli lekarz sie pomylil na usg :-/ aha no i ksiazeczke (bo mam manie kupowania dziecku ksiazeczek) z 10cioma opowiadaniami z moralem dla namlodszych dzieci na dobranoc ide robic teraz salatke grecka na "po obiedzie" kupilam tez makrele i na kolacje bedze swiezutki chleb razowy z ziarnami slonecznika a na to pasta z makreli, jajka, koperku i majonezu mniammmmmmm Odpowiedz Link