uczula
08.02.10, 11:59
w nocy misiek (kolo4,5) wydarl sie niespodziewanie (no to nie jest
jakies zaskoczenie dla mnie) ale najgorsze bylo to, ze byl agresywny.
po wydarciu sie japy dostalam z liscia i zaczal mnie szarpac(??)
nigdy tak nie bylo, co prawda z liscia w nocy juz nie raz dostalam,
bo sie misiowi machlo reka a ja akurat bylam blisko ale zeby tak?
skutkuje wtedy jedynie wystawienie goscia na przedpokoje.
a wycie ma takie ze swiat by obudzil...
no lekko nie bylo.
nM zasnal szybko a misiek sie wierci i wierci i wierci...a ja moge
zasnac dopiero jak misiek zasnie...
jak mnie tak wybudzi to czasem mam problem z zasnieciem.
no to se leze i mysle
i tak sobie pomyslalam w kwestii niedawno odkrytego fora o
niemowiacych dzieciach ze to wszystko moze ( a nawet musi!) byc
powiazane.
podsmujmy :
- od zawsze misiek ma problem ze snem
- alergia tez nie wplywa dodatnio na rozwoj
- jest ruchliwy i ciekawski ( od zawsze) wszedzie wlezie sprawdzi,
dotknie, bada swiat majacac :)no i niszczac
- nie umie sie wyciszyc do snu, kopie nogami, macha rekami , wierci
sie wierci, gdy juz wreszcie przestaje sie ruszac - wtedy pada
- lubi ciasne przytulanki, sciskania itp, zaciumakowal mnie na amen,
ciuma po stopach, brzuchu itp
- lubi zabawy w kolko - to tez mysle, ze jest charakterystyczne, na
ziemi autkiem w kolko albo reka na stojaca w kolko, albo sie
kreci...az upadnie ;/
- nie mowi, nie wola siku, czy kupke dopiero jak sie zesika wtedy
sygnalizuje, z kupka jest lepiej bo wolniej wychodzi niz siku, wiec
na ogol zdazamy...
- ciezko mu czytac ksiazki bo on nie polezy spokojnie. zaczyna
kartkami przewracac az sie boje ze pozrywa
tak sie zastanawiam ile cech jest wspolnych dla dzieci ktore maja
opozniona mowe?
jak jest u was?