Dodaj do ulubionych

herbata i kawa

23.02.10, 06:58
Uff.. zdazylam :)
GReta ma grype ale na szczescie (jeszcze) bez anytybiotykow. Zreszta
dzisiejsza noc jest lepsza od wczorajszej wiec moze idzie ku
lepszemu. Z gorszych rzeczy- skonczyl nam sie olej opalowy ale
okazuje sie ze z kominkiem przy -15 jest calkiem ok - tylko trzeba
pamietac zeby dorzucac :)))
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: herbata i kawa 23.02.10, 08:17
      Witam się i ja:)
      Pobudka o 6tej, Gosi kaszel nie dał spać;/
      Ale teraz juz jakby ciut lepiej, zobaczymy. Śniadanko zjedzone,
      kawka wypita, ryż ugotowany, zaraz zrobię zapiekany z jabłkami i z
      cynamonem, a do tego słodki jogurcik na polanie:)...mniam
      Słoneczko pieknie od rana przyświeca, cieplutko i sucho we Wrocku:)
      Pozdrawiam i zyczę wszystkim miłego dnia:)
      • dorka3078 Re: herbata i kawa 23.02.10, 08:25
        ech wywaliło mnie z netu i wcięło mi posta
        no to jeszcze raz kawka wypita ,herbatkę pomarańczową piłam przy moim
        poprzednim podejściu do pisania ale wylała się i zalała mi
        kanapę,,chora dalej jestem a byłam wczoraj w pracy
        potzrzebuję kilku dni bez dzieciaków ale nie mam mozliwości ,powiem
        szczerze że juz ledwo ciągnę i coraz częściej puszczają mi nerwy
        ,Zuzia jest teraz w jakimś strasznie upierdliwym etapie życia i do
        tego okropnie niszczycielskim i znowu w nocy krzyczącym ,ech
        • a.zaborowska1 Re: herbata i kawa 23.02.10, 08:52
          Ja wczoraj wyskakałam się na aerobicu i pozbyłam się części
          napięcia :-) Dziś zaczynam już mysleć normalnie. Zastanawiam się czy
          nie zapisac małego do przeczkola ...???? Kurde boje się, że nie
          znajde pracy albo mały będzie chorował i wtedy kto się nim
          zaopiekuje? Kto przypilnuje starszej i będzie ją woził na zajęcia ?
          Nie mam nikogo do pomocy :( hmmmm kurde nie wiem sama. Muszę to
          szybko przemyśleć i z M przedyskutować. Mały w przeczkolu miałby
          logopedę i napewno by zaczął szybciej gadać. A w domu to co ja mu
          mogę zapewnić... nudy...
        • a090707 Re: herbata i kawa 23.02.10, 08:58
          Ja dosiadam sie z druga kawa, u nas duzo slonca i od razu lepiej :) Ostatnio
          czytalam, jak uczula wylala oliwe i zrobilam to samo, wrrr. Dorka to u nas
          odwrotnie- moj cud dziecko wszystko sam i jak do niego zajrze to mowi- idz mama
          popisz w komputerze, ja sam sie pobawie :) Jak juz pochwalilam sie w watku, ze w
          koncu mamy unormowane spanie, to dziec przez tydzien spal 18.30-4.40 no szok !
          Teraz od dwoch dni znow zasypia w dzien, ciagle zmiany.
    • boazeria Re: herbata i kawa 23.02.10, 08:50
      u nas ciepltko a slonce takie ze az musze rolety zslaniac bo w oczy
      swieci za mocno :-)

      mialam jechac do muzeum w drozdowie z erykiem ale chyba pojedziemy
      razem z mezem w weekend- mozna karmic kaczki na stawie, a w muzeum
      sa wypchane ptaki, wielki niedzwiedz itp i 26 x 500 litrowych
      akwarii z rybami....

      zjedlismy z mlodym po kanapce z pasztetem z kurczaka, herbatka z
      sokiem z pigwy i czas na moja kawke....... a potem moze spacerek?
      • paris4 Re: herbata i kawa 23.02.10, 09:00
        Ja się witam z kawką z painką i ciastem marchewkowym z cytrynowym
        twarożkiem:)
        Jestem po wielkim sniadaniu bo Młodzi Gniewni mają ferie i jakieś
        większe śniadania sobie serwujemy - dziś jaja faszerowane na ciepło.
        Mniam
        Potem musze z Młodymi na zakupy się udać a baaaardzo nie lubię;) ale
        czasem nie ma wyjścia.
        U nas marznący deszcz więc średnio spacerowo, ale i tak się cieszę z
        odwilży:)
    • lipiec_2007 Re: herbata i kawa 23.02.10, 10:00
      dzien dobry,

      kawa juz pyrczy w expressie, zeberka na zurek podskakuja w garnku,
      za oknem piekne slonce. mam nadzieje, ze jak moja panienka raczy sie
      obudzic to brykniemy sobie na krotki spacerek, choc mocno kaszle to
      mysle, ze swieze powietrze jej nie zaszkodzi.

      milego dnia
    • takatoszymura Re: herbata i kawa 23.02.10, 10:17
      Przysiadam się z kanapką i zieloną herbatą. My chyba najpóźniej
      wstajemy z Was wszystkich. Ale odbijam sobie to, jak wstawałam o 5,
      żeby zdążyć do pracy, wtedy jak Szymon był malutki, a potem przyszły
      bezsenne 2 lata jak Julka się urodziła. Niedługo pewnie znowu pójdę
      do pracy i skończy się byczenie w łóżku. W Krakowie śliczne
      słoneczko- trzeba dzieciaki wygonić na spacer- tylko ile można
      chodzić nad Wisłę karmić ptaki? Brak mi inwencji twórczej, gdzie
      można z nimi iść, żeby nie było błota.
    • boazeria Re: herbata i kawa 23.02.10, 11:44
      juz po spacerze- mlody nie ominal zadnej kaluzy i karmilismy wroble

      jednak szybko chcial do domu wracac

      po drodze kupilam winogronka bez pestek i pyszne truskaweczki!
      mniam.......
    • a_beatle Re: herbata i kawa 23.02.10, 15:19
      Kawa, herbata, kakao, czy nawet najpyszniejsza czekolada, dla mnie nie ma
      różnicy, wszystko smakuje mi od tygodnia tak samo, a raczej nie smakuje, bo ja
      nie czuję smaków!!!! Zatoki zatkane wszystkie, głowa mi pęka... Ech, ja chcę już
      wiosnę!
    • joasia83m Re: herbata i kawa 23.02.10, 16:38
      właśnie sobie kawusie pije i zagryzam chałką z nutellą:)
      rety, ale cudownie byc w domu tak wczesnie:)) wczoraj dluzej pracowalam dzieki
      czemu dzis moglam uciec wczesniej. musze poszukac pracy 7-15:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka