Dodaj do ulubionych

Tymek ma chyba jelitówke, napiszcie co dawac jesc?

03.03.10, 15:18
Ratunku, Tymek ma jelitówke, chyba - zaczelo sie o 18 wczoraj nagle,
zwymiotował,a pozniej juz od 20 chyba z 10 razy zwymiotował do 4 rano, pił
duzo na szczescie,wiec licze,ze sie nie odwodni,kupilismy w aptece specjalny
płyn dla dzieci do picia z elektrolitami ale słabo mu to wchodzi, wstalismy
z pol godz.temu CZYLI o 8:30, powiedział,ze chce jesc, zrobiłam mu kleik na
wodzie ,zaczał ale nie chciał pozniej po paru łykach,powiedział,ze jest
glodny, ale nic nie chce jesc, dalismy mu biszkopty...ale nie ruszył...czy
mozna dac dziecku kanapkę z lekkim serkiem typu filadelfia? czy raczej nie? i
czy moze nic nie jesc nawet caly dzien i nic sie nie stanie?

Okolo 4 rano ostatni raz zwymiotował, pozniej juz miał tylko temperature w
granicach 38 stopni, teraz ma 37.5. , w nocy dostal jeszcze dwa razy
rozwolnienia. Raz sikał w nocy. Tyle z Jego ogolnego stanu.

Jesli jest juz gdzies watek wczesniejszy dajcie linka:)

Sciskam

Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: Tymek ma chyba jelitówke, napiszcie co dawac 03.03.10, 15:21
      Te płyny sa okropne do picia. Nie wiem jak mozna to produkowac ;).
      Mój normalny lekarz kazał dawac izostar (ale w proszku do zrobiebia,
      nie w butelce gotowy). Podwaj mu to. Na pewno mu posmakuje.
      Nie za duzo, ale zawsze troche..
      www.dso.pl/images/isostar_koncentrat.jpg
    • moni_30 Re: Tymek ma chyba jelitówke, napiszcie co dawac 03.03.10, 15:34
      Nasz pediatra odradza podawania w trakcie biegunki tych wszystkich napojów z
      elektrolitami, wręcz uważa, że mogą prowokować wymioty (bo są bardzo mdłe).
      Zaleca natomiast wyraźny smak słodko-kwaśny (czyli słodka herbata z cytryną). Co
      do jedzenia, to dieta lekkostrawna, bez surowych owoców (oprócz bananów). I
      farmakologicznie można wesprzeć się Enterolem (dodatkowo w przypadku wymiotów
      Aviomarinem).
      • ankas4 Dzieki dziewczyny, zaczeło sie na nowo... 03.03.10, 15:45
        Polezał biedak przed tv, wypił wody i sie zaczelo na nowo, prosił o miske,bo
        mu:"nie za dobzie mamusiu",ale nic nie poszło, a to chyba gorsze dla niego ,bo
        sie biedak męczy jeszcze bardziej, tak to chociaz ulge miałby chwilową,
        wystawilismy mu biszkopty, ciasteczka typu sucharki, i jeden chlebek tostowy ale
        nic nie chce teraz.
        Lila ten plyn przestraszny w smaku, a w farmacji polecali, ze specjalny smak
        przyjazny dziecku, zreszta widac, ze dla dzieci to jest,butelka ladna kolorowa
        z misiem, ale szans nie ma aby to wypił, wczoraj w nocy po obietnicach nowego
        Thomasa wypil z pól kubeczka, ale zaraz zwymiotował...
        Moni wiesz co wlasnie sie nad herbatką zastanawialismy, tutaj farmaceutka
        powiedziałam stanowcze nie dla herbaty , tylko woda i ten plyn. Sprobuje i
        herbate, wazne aby cos pił.

        sciskam
        • lee_a Re: Dzieki dziewczyny, zaczeło sie na nowo... 03.03.10, 16:23
          my właśnie po jelitówce - wszyscy przeszliśmy. Ania przez dwa dni jadła tylko po
          pół skibki chleba na śniadanie i potem do końca dnia już nic. Trzeciego dnia
          zjadła śniadanie, trochę obiadu i potem też już nic. Do picia dawałam herbatę
          owocową, bo nie chciała ani smecty ani orsalitu.
          Ja miałam tego wirusa zaraz po niej i naprawdę mogę potwierdzić, że nie czuje
          się zupełnie głodu i naprawdę nie ma szans nic zjeść w tej chorobie.
          • magda7717 Re: Dzieki dziewczyny, zaczeło sie na nowo... 03.03.10, 16:40
            ryz z maselkiem, gotowana marchewke, banany, biale pieczywko.
            • ankas4 Re: Dzieki dziewczyny, zaczeło sie na nowo... 03.03.10, 16:55
              lee ciekawa wlasnie jestem czy i nas dopadnie, ale z tego co wiem zawsze po
              dziecku sa rodzice... brr
              a magda z tym ryzem i maselkiem sprobuje, bo Tymek uwielbia maslo..
              Pozdrawiam
              • ankas4 jeszcze pytanie:bylyscie u lekarza? 03.03.10, 16:57
                Znajome moje ,ktorych dzieci to tutaj przechodzily mowia,ze nie ma sensu isc do
                lekarza,bo nic nie da moze procz zapisania jakiego srodka na zachamowanie
                wymiotów,ale to tez nie zawsze...szkoda mi dziecka ciagnac w takim stanie do
                przychodni,bylyscie u lekarza?
                • malea1 Re: jeszcze pytanie:bylyscie u lekarza? 03.03.10, 17:01
                  Ja dawałam jeszcze probiotyk - dicoflor 30. Konsultowałam z pediatrą
                  tylko przez telefon.
                • lee_a Re: jeszcze pytanie:bylyscie u lekarza? 03.03.10, 17:51
                  ja nie byłam u lekarza, ale u nas wymioty były po 2 razy u każdej a potem to już
                  tylko biegunka. Ja i mąż też mieliśmy tylko biegunkę, skręty jelit i straszne
                  samopoczucie. Nie wciskaj mu nic do jedzenia na siłę, bo naprawdę on może nie
                  dać rady niczego zjeść.
    • kam2la Re: Tymek ma chyba jelitówke, napiszcie co dawac 03.03.10, 16:58
      www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79369,1335662.html tu jest filmik
      co robic w czasie wymiotow. Ja ostatnio jak syn wymiotowal na
      poczatku robilam blad, bo dawalam picia tyle ile chcial i wymioty
      byly jeden za drugim. W przerwie wymiotow film obejzalam i dalam po
      wymiotach dwie lyzki rumianku. Nic wiecej chociaz prosil . Za jakis
      czas troche wiecej i tak dalej. Pomoglo.Nastepnego dnia brak apetytu
      i lekka biegunka
      • burdziaa Re: Tymek ma chyba jelitówke, napiszcie co dawac 03.03.10, 17:00
        Asia ja tylko z dobrym słowem i wsparciem-oby szybko i lekko
        przeszło,trzymajcie sie Kochani.
        • ankas4 Dzieki Kochane dzieki! 03.03.10, 17:11
          No lezy ta moja 'bida' i oglada krecika, Dzieki Ci Boze za krecika!!!!:)
          Jest spokojny, jakby chciał spac,ale pytalismy mowi,ze nie- wiec pewnie
          polozymy sie jak zwykle okolo 13

          sciskam
          • magda7717 Re: Dzieki Kochane dzieki! 03.03.10, 17:21
            wiesz co diclofor jak radza wlasnie dziewczyny tez mu podaj i ja podaje (
            mimo,ze to glownie na bakteryjne zakazenie) nitrofuroksazyd- wydaje mi sie ze u
            nas pomaga.
            porzadnie myj rece -i moze sie nie zarazicie. zwykle to przelazi droga reczna;-)
            • badowimo Re: Dzieki Kochane dzieki! 03.03.10, 17:27
              nam w Stanach zawsze ten plyn elektrolitowy zalecali i odgazowana
              cole, nawet dziecku, po kilka lykow podawac. Plyny w Polsce
              rzeczywiscie sa nie do przelkniecia, tamte Pedialyte bodajze bylo
              super, podawalam strzykawka. W Polsce nawet nie ma czegos podobnego
              na wzor:( Ja bym z ta cola sprobowala no i zdrowka
    • haniazosia Ankas4 03.03.10, 20:14
      Nie zgodzę się z tym pójściem do lekarza. Kiedyś biegunka dopadła
      moją Zosię w święta, nie zdążała dochodzić do toalety i była w niej
      krew. Zadzwoniłam pod dyżurującego lekarza ( w końcu święta),
      powiedziałam co jest i zapytałam co mogę podać, bo przy tak małym
      dziecku nie mam pojęcia i powiedział przez telefon co mogę dać
      wówczas 2-letniemu dziecku w takiej sytuacji i kiedy jechać do
      szpitala, pomogło:). A jeśli chodzi o środki domowe:), to jak byłam
      w ciąży i też mnie dopadło i nie mogłam specjalnie nic brać, to
      znajomy lekarz polecił pić colę - rzeczywiście po wypiciu 1l
      przeszło:) Trzymaj się
    • takatoszymura Re: Tymek ma chyba jelitówke, napiszcie co dawac 03.03.10, 20:35
      Daj lekko osłodzoną herbatkę i bułkę wczorajszą (może chałkę) do
      łapki. Ale jak nic nie zje dzień-dwa, nic się nie stanie. Jak Szymon
      wylądował z biegunką w szpitalu, to mu tam podawali kleik z ryżu
      troszkę posłodzony i marchwiankę. Dobrze byłoby choć parę łyżeczek
      elektrolitu, bo uzupełni mu potas, który się wypłukuje z organizmu i
      dlatego dzieciątko jest takie słabiutkie.
    • kamsi Re: Tymek ma chyba jelitówke, napiszcie co dawac 03.03.10, 21:38
      Ankas, jeśli to jelitówka (czy Tymek gorączkuje? jeśli tak, to
      wskazywałoby jeszcze bardziej na jelitówkę), to działa
      najpradopodbniej na organizm z ten sposób, że wirusy powodujące
      ją "wżarły" się w układ pokarmowy i teraz ta warstwa zainfekowana
      wirusami musi się złuszczyć i zostać wydalona - dlatego Tymek
      wymiotuje, a potem może mieć jeszcze biegunkę. Tak działają na pewno
      rotawirusy.
      Organizm, żeby z nimi skutecznie walczyć, musi odbudować florę
      bakteryjną, żeby zacząć funkcjonować jak najszybciej po chorobie.
      Dlatego przy rotawirusach należy podawać kefir lub ewentualnie
      jogurt naturalny. Wiem, że to brzmi zaskakująco może, ale to
      sprawdzone. W grudniu przez rotawirusy Kostek był w szpitalu
      (nietstye, odwodnił się w ciągu pierwszych kilku godzin i nie było
      wyjścia), oczywiście w tym szpitalu zabronili mi podawać kefiru, ale
      ja mu podałam cichcem, jak tylko już mógł jeść - on się strasznie
      domagał tego zresztą, to było jedyne, co zgodził się jeść:) Podałam
      mu na początek 1 łyżeczkę i obserwowałam reakcję, nie zwymiotował go
      w ogóle. Przez dwa dni podałam mu razem z 10 łyżek, więc
      symbolicznie, potem w domu już mógł go jeść więcej, to mu strasznie
      pomogło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka