izamig
17.03.10, 21:24
Mąż po wypłacie spotyka się z kolegami w knajpie. Nasłuchał się jak
to
jego koledzy krotko trzymają swoje zony. Po kilku kieliszkach wraca
do domu.
Dzwoni do drzwi, otwiera zona a on podwyższonym tonem pyta:
- Czy jest gorąca woda w domu?
Wystraszona zona odpowiada szeptem:
- Tak, jest
Na to mąż:
- Daj mi talerze, będę zmywał.