Dodaj do ulubionych

glutaminian sodu?

23.03.10, 16:41
Dziewczyny, reka do gory kto czasem wrzuci jednak kostke rosolowa do
zupy/sosu. I jak to wlasciwie jest z tymi nowymi sosami czy
bulionetkami - czy jesli sa one pozbawione glutaminianu to
przypadkiem nie zawieraja innych szkodliwych substancji?
Obserwuj wątek
    • takatoszymura Re: glutaminian sodu? 23.03.10, 16:54
      Ja kostek nie wrzucam ,ale dosalam vegetopodobnymi przyprawami.
      Pewnie to samo świństwo glutaminianowe. Ale bez tego nam nie
      smakuje, żebym nie wiem jak doprawiała ziołami. Glutaminianu się nie
      boję- bardziej mi straszne te farbki w gumach, żelkach, masach.
      • ankas4 Re: glutaminian sodu? 23.03.10, 17:42
        Myslalam o tym tez ostatnio, bo nas jak u takatoszymura bez dodania vegety bez
        smaku... nie umiem tego wyjasnic, ale tak jest.
        Ugotowalam kiedys tam zupę organiczną- wylałam do kibelka po 2 dniach, i wiem,ze
        to nie jest wina zupy ale nasza, bo nasz smak przywykł juz do tych polepszaczy
        smaków.
        To tak jak z herbatą i cukrem, jak sie juz zacznie słodzik to koniec.

        My prawie zupelnie nie jemy słodyczy, Tymek czasami kinder delice lub jajo
        niespodziankę, wiec mysle sobie, ze jedyny nasz grzech to wlasnie ta
        nieszczesna vegeta.

        Tez jestem ciekawa jak u innych to wygllada/
    • lipiec_2007 troche teorii 23.03.10, 17:47
      zarowno bulionetka jak i kostki rosolowe nie zawieraja konserwantow.

      a oto ich sklad (w ilosciach od najwiekszych do najmniejszych):

      bulionetka - woda, sól, substancje wzmacniające smak i zapach
      (glutaminian sodu, guanylan disodowy, inozynian disodowy), ekstrakt
      drożdżowy, ekstrakt wołowy lub drobiowy (2,5%), tłuszcz roślinny,
      cukier, tłuszcz wołowy lub drobiowy (2%), marchew, aromaty (w tym
      mleko), seler, zagęstniki (guma ksantanowa, mączka chleba
      świętojańskiego), natka pietruszki, barwnik: mieszanka karotenów

      kostka rosolowa - sól, tłuszcz roślinny, substancje wzmacniająca smak i
      zapach (glutaminian sodu, inozynian disodowy, guanylan disodowy),
      ekstrakt mięsa wołowego suszony, skrobia, cukier, aromaty, barwnik:
      karmel amoniakalny; maltodekstryna, marchew suszona, przyprawy: natka
      pietruszki, nasiona selera; regulator kwasowości: kwas cytrynowy

      a tu info o tym, co kryje sie za niektorymi tajemniczymi nazwami:
      Glutaminian sodu – E621 (substancja wzmacniająca smak) – Enajczęściej
      krytykowany składnik potraw, z którego spora część osób świadomie
      rezygnuje, wybierając produkty, w skład których nie wchodzi. Mówi się,
      że w nadmiernych ilościach może powodować zawroty i bóle głowy oraz
      tzw. “syndrom chińskiej restauracji”. Jest organicznym związkiem
      chemicznym, tzw. solą sodową kwasu glutaminowego. Można spotkać go w
      bardzo wielu produktach spożywczych, szczególnie tych
      wysokobiałkowych. Jak podaje marka Knorr, najwięcej naturalnych,
      niewyselekcjonowanych laboratoryjnie glutaminianów znajduje się w
      serach (rekordzistą jest parmezan – ponad 1,2% glutaminianu), grzybach,
      pomidorach, sosie sojowym, winogronach, brokułach, orzechach oraz
      mniejsze ilości w mięsie. Przygotowywany jest w wyniku fermentacji
      melasy z buraków.

      Guanylan disodowy – E627 (substancja wzmacniająca smak) - powszechnie
      stosowany wzmacniacz smaku otrzymywany z suszonych ryb i glonów
      morskich, chemiczny związek organiczny.

      Inozynian disodowy – E631 (substancja wzmacniająca smak) - powszechnie
      stosowany wzmacniacz smaku, chemiczny związek organiczny.

      Guma ksantanowa – E415 (substancja zagęszczająca) – polisacharyd
      pochodzenia mikrobiologicznego. W połączeniu z mączką chleba
      świętojańskiego daje żele elastyczne i termoodwracalne.
      • andzia84 Re: troche teorii 23.03.10, 18:23
        mhm... niezłe świństwa nam serwują, ja zamówiłam teraz kostki eko, jutro
        przyjada razem z zakupami to sprawdze dokładny skład to podam ale glutaminianu w
        nich nie ma
        • myrtille Re: troche teorii 23.03.10, 18:40
          Można kupić eko jarzynkę bez soli i polepszaczy, albo suszone warzywka suszone
          samemu lub też kupne ale ze sprawdzonych źródeł

          www.ekosklep.com.pl/jarzynka-soli-smakosz-p-1020.html
    • uczula Re: glutaminian sodu? 23.03.10, 18:56
      gotuje dla alergika - u mnie nie ma polepszaczy smaku - tylko przyprawy
      i to nie za duzo bo przekonalam sie ze co za duzo to niesmaczne
    • dmgr Re: glutaminian sodu? 23.03.10, 19:04
      Ja po namowach znajomego, który był na szkoleniu o wzmacniaczach smaku i
      powiedział mi co nieco od około roku nie używam żadnych mieszanek przypraw (typu
      przyprawa do kurczaka itp.) Vegety, Pomysłów na.. itd. Po prostu sól, pieprz,
      papryka, czosnek, zioła. Wcześniej dzieciom też nie dawałam ale dla nas
      dodawałam Vegetę, mieszanki itp. Można bez tego żyć i dobrze jeść, kwestia
      przyzwyczajenia no i czasem jak ktoś u nas je, nam smakuję a ja się zastanawiam
      czy jemu czegoś nie brakuje ale no niestety, ja nie mam już w domu tego typu
      przypraw. Tych nowości bez glutaminianu sodu tez nie kupuję bo pewnie jak nie
      to, to inny wzmacniacz jest.
      • alcea3 Re: glutaminian sodu? 23.03.10, 20:20
        Rzadko,bo rzadko ale wrzucę kostkę do zupy,czy sosu nie katuję się tym :)
        Nie przeginam w żadną stronę ;)
        • maryjka60 Re: glutaminian sodu? 23.03.10, 21:10
          ja tak jak Alcea, staram się gotować bez polepszaczy ale czasami
          zdarza mi się wrzucić kostkę, np. nie umiem bez tego dosmaczyć
          jarzynowej, i robię żurek z torebki, i czasami sos do gołąbków też
          gotowy użyję. Ale nauczyliśmy się jeść bez glutaminianu dlatego
          czasami w restauracjach już nie czuję potrawy tylko sam Knorr.
          • pabia_a Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 08:13
            bardzo rzadko korzystam z kostek rosołowych i vegety, natomiast
            korzystam z dwóch gotowych zup tzn. do zupy grochowej ugotowanej z
            grochu dodaję zupę z tobebki i tak samo z białym barszczem, zakwas +
            zupa z tobrebki, korzystam często z gotowych mieszanek przypraw np.
            do karkówki, do ryb, do żeberek. Nie kupuję pomysłu na... i innych
            tego typu rzeczy :-P
            • lilka.k Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 08:36
              Nie uzywam veget, ziarenek smaku ani nic takeigo. Kostki rosolowe tez
              juz mi niepotrzeben.
              Podobgnie zrezygnowalam z koncentratu pomidorowego na zrecz pomidrów z
              puszki.
              Ale nie umiem robić zurku, wiec do wywaru z kielbsay, wedzonki i cebuli
              dorzucilam zurek z torebki i powiem wam, ze mam wyrzuty sumienia, hehe
              • dorka3078 Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 08:52
                ja sie staram nic nie wrzucac ale z róznym skutkiem mi to idzie ,na razie rosół
                umiem zrobić ,mój m dolewa sobie przyprawe do zup w płynie,ostatnio byli u nas
                znajomi na obiedzie i ich synek męczył się przy zupie az nie wytrzymał i mówi do
                swojej mamy ,mamo ta zupa niedobra jest!!! a oni mnie pytali czemu ja tak gotuje
                bez kostek???!!!bo po co ? a że dla zdrowia to nie bardzo rozumieli
              • a_beatle żur 24.03.10, 13:41
                A nie masz gdzieś zaufanego sprzedawcy, który ma żurek, taki w butelce? Ja
                robiłam sama, to proste, naprawdę;-)
                Ja od dłuższego czasu nie używam nic gotowego, bo to jest strasznie słone,
                okropne. Ale moja mama niestety bez vegety nic nie ugotuje:-( No i wiele osób
                zachwyca się tymi Pomysłami na.
                A w przedszkolu to ja bardzo bym chciała, by nie szli na łatwiznę, ale nie mam
                złudzeń:-(
    • solaris31 Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 11:56
      ja wrzucam od czasu do czasu, chociaż potrafię tez ugotować cos
      dobrego bez kostek ;)

      nie używam dla dzieci gotowych sosów itd - czasem je sami zjadamy z
      Piotrkiem. ale dzieciom nie daję raczej. zup z torebek bardzo nie
      lubię, więc zupełnie tego nie kupuję. koncentratu pomodorowego
      używam, ale cokolwiek kupię, czytam etykiety. dlatego zakupy robię
      sama - strasznie to długo trwa :( kiedyś jak miałam więcej czasu
      robiłam przeciery z pomidorów sama, ale w sume to tez nie wiem,
      czym były te pomidory pędzone, prawda ? ;)

      nie dajmy się zwariować - truja nas chemią ze wszystkich stron, nie
      may na to wpływu.więc nie da się tego uniknąć. dzieci pójdą do
      przedszkola, szkoły - i tak będa jeśc te kostki czy inne syfki. nie
      ma rady :(
      • lilka.k Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 12:17
        Nie daję się zwariować, nie wiem jak przyrządzane są obiady w
        przedskolu. Założe się, ze ida na latwizne, bo to nie jest zadne eko-
        przedszkole.
        Ale niech z domu wyniosą prwdziwe gotowania, zdrowsze ;)
        • malenkie7 Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 13:31
          jesli juz cos, co wlasnie upichcilam, nie ma smaku, to wtedy zdarza
          mi sie dodac szczypte vegety. ale na szczescie zdarza sie to
          sporadycznie. jesli robie cos dla mlodego - to nie dodaje nic co ma
          glutaminian sodu.
          od jakiegos czasu uzywam suszonych mieszanek, mrozonek, a dzisiaj
          kupilam bio kostki bulionowe, wiec zobacze, czy sa ok.
          • dmgr Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 15:12
            Na 100% w przedszkolach doprawiają jakimiś tam specjałami i pewnie też nie
            kupują tych najlepszych produktów bo kto by dał radę za te 4,80 zł dziennie
            zrobić śniadanie, owoc, obiad z dwóch dań i podwieczorek.
            Ja żurek kupuję taki w butelce normalnie dolewam na koniec, zagotuję i jest
            pyszny. Wiadomo, że przeginać nie można bo my też często jemy u rodziców czy
            teściów a oni normalnie na Vegecie jadą (moja mama tez tego nie rozumie, jak
            wielu innych rzeczy typy plan dnia dziecka). I jak wspominałam też pewnie nie
            każdemu smakuje już to co ja zrobię bez "wzmacniania".
            • lilka.k Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 15:20
              Ja nie umiem tego żurku z butelki robić, wychodzi mi taki, że gębe
              wykrzywia i sie nie da go uratować, a probowalam kilka razy :)

              4,80? to tanio za stawke dzienną w przedszkolu, ja płacę 7 zł za
              dziecko.
            • lilka.k Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 15:20
              dmgr, moja mama też tego nie kuma i teściowa widziałam też daje i się
              zachwycają wszyscy tym rosołem, a moim już mniej ;)
              • dorka3078 Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 15:24
                hihi mój tez został podsumowany jak juz pisałam że niedobra ta zupa!!! ech co robić
            • a_beatle dmgr 24.03.10, 15:23
              Te 4,80 zł to w przedszkolach, które dostają dotację z miasta. Normalnie w
              Gdańsku ok. 10 zł:-)
              • lilka.k Re: dmgr 24.03.10, 15:25
                Ale moje przedszkole dostaje dotacje ;)
                • a_beatle Re: dmgr 24.03.10, 15:34
                  Ha, to pewnie są różne dotacje albo na inne rzeczy wydawane;-) A macie catering
                  czy stołówkę? U nas tam, gdzie są stołówki jest taniej.
                  • lilka.k Re: dmgr 24.03.10, 15:48
                    Stołówkę..cholera, 14 zl dziennie mi wołają, no! No nic, i tak sie
                    ciesze, ze sie dostali w tamtym roku ;)
    • szalona_wielorybica Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 16:22
      Uzywam bio bulionu,ale niestety i on zawiera polepszacze smaku, nie w takich
      ilosciach jak inne "smakolyki", ale niestety tez (chociaz sa one lepiej
      zakamuflowane).
      Nie umiem gotowac zup na miesie, zeby mialy smak, z zupami na masle nie mam tego
      problemu, zawsze dobrze smakuja, moze to kwestia chemii zawartej w miesie?
      • myrtille Lilka.k 24.03.10, 17:03
        Zapraszam na żurek do mnie, dziś robiłam:))
        Może to kwestia wyważenia przypraw?
        Zawsze gotuję na boczku wędzonym, żeberkach + czosnek - jako baza.
    • paris4 Re: glutaminian sodu? 24.03.10, 18:12
      ja kupuje kostki w sklepie eko, żadnych więcej ulepszaczy nie stosuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka