28.04.10, 22:11
mam kłopot z mapą, od zawsze, nic mi z niej nie wynika. od kiedy jeżdżę
samochodem jest jakby lepiej tzn zwykle trafiam gdzie zamierzam, czasem naokoło.
Jadę na majówkę nad Dunajec. szalona wyprawa z grupą kajakarzy, których poza
rodzicami 2 kolegów mojego syna z klasy nie znam nikogo. Chłopaki płyną
pontonami, część dorosłych kajaki górskie, ja z Rozalką czekamy w bazie i
okolicach. Mam nadzieję, że będzie miło i towarzysko.

wracając do tematu GPS kolega się przeraził, ze taką drogę wybieram się z
mapą - trochę mnie zna i wie czym to grozi - i pożyczył mi właśnie GPS na ten
wyjazd, bo ma 2.
Jestem zachwycona. Głębokim męskim głosem mówi do mnie skręć w lewo i ja
słucham. Czekam tylko na komunikat - "wspaniale prowadzisz kochanie" to mu się
oświadczę normalnie!!! :)
kiedyś sobie taki kupię i już!!!
Bardzo mnie to dziś ucieszyło
Obserwuj wątek
    • lipiec_2007 Re: GPS :) 28.04.10, 22:19
      mnie prowadzi Holowczyc. Ach, ten jego glos....

      Ale dzis skubany nawalil (GPS znaczy sie, a nie Holek). Akurat,
      kiedy musialam gnac na zlamanie karku do laboratorium w zupelnie
      nieznanym mi miescie.
      • a.zaborowska1 Re: GPS :) 29.04.10, 08:06
        No właśnie czasem i doskonały wynalazek może się pomylić. Ja też kiedyś sobie
        kupię choć używałam już tego sprzętu. Niektóre mają książki do czytania ;-)
    • lilka.k Re: GPS :) 29.04.10, 08:08
      Hołek ma na zywo fajniejszy głos, spotkałam go w studiu DDTVN ;).
      Faaaajny

      Mój mąż ostatnią swoją nawigajcę wywalił przez okno. Ale sie wkurzył
      wtedy, ale miał powód.
      Jeżdzimy z maps google i laptopem w aucie ;), bo maps google nigdy nas
      nie zawiodło ;)
      • a.zaborowska1 Re: GPS :) 29.04.10, 08:31
        lilka.k napisała:

        > Hołek ma na zywo fajniejszy głos, spotkałam go w studiu DDTVN ;).
        > Faaaajny
        >
        > Mój mąż ostatnią swoją nawigajcę wywalił przez okno. Ale sie
        wkurzył
        > wtedy, ale miał powód.

        Moją koleżankę nawigacja kierowała uparcie z mostu w dół :D ale
        podobno miała źle ustawioną.
    • olcia.kaktus Re: GPS :) 29.04.10, 08:26
      mnie w gps-ie prowadzi Czesio z "Włatców móch" - "zajebiaczo w prawo"
      Zawsze mi poprawia humor.
    • paris4 Re: GPS :) 29.04.10, 09:06
      ja też korzystam z gps na nieznanych mi trasach i uważam go za
      fantastyczny wynalazek, ale ja głos wyłączam bo mam kobietę
      ustawioną i mnie wkurza okrutnie;)
    • smolineczka Re: GPS :) 29.04.10, 16:25
      kama, super dojazdu i super majówki Tobie życzę
      nie mam samochodu, ale po Twoich słowach, że jak słyszysz "komunikat -
      "wspaniale prowadzisz kochanie" to mu się oświadczę normalnie!!! :)" chyba
      zrobię wreszcie prawo jazdy ;)
      • alcea3 Re: GPS :) 30.04.10, 18:15
        Uwielbiam GPS :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka