14.05.10, 07:57
jakiś kiepski dzisiaj początek, o 5.40 malwina już wyspana, po
chwili ada siku, więc poszłam z nimi już śniadanie robić, ale
obydwie panny marudne.. ja straciłam cierpliwość i się w łazience
zamknęłam, a jak M po sekundzie wstał to się w sypialni schowałam na
40 min.. i już mi lepiej..
znowu nie wiem co z obiadem..
jak się tydzień kaszle to może lepiej już do lejarza isc co?:)
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: kawusia 14.05.10, 08:02
      Wczoraj miałam marny dzień, za to dziś energii full.
      Chętnie bym coś podziałała w plenerze, ale jak na złość leje.

      Wypiję z Wami herbatkę, pobawimy się z Teresią...Starsi mają dziś basen, więc
      mamy ich z głowy do popołudnia. ;-)

      Miłego dnia!!!
      • anmroz Re: kawusia 14.05.10, 08:13
        U mnie dla odmiany zero energii, a to przez moje chroniczne niedospanie.Zresztą
        nie wiem, czy ja już w ogóle sypiam, czuwam raczej, obłęd normalnie.Muszę się
        zmobilizować, wrzucić coś do gara, pozałatwiać w mieście to, co trzeba. No to
        miłego piątku!
        • a090707 Re: kawusia 14.05.10, 08:17
          Ja zaraz druga kawe robie, maly rozkreca sie z przeziebieniem- do kataru doszedl
          kaszel ( tez nie wiem ile mozna chodzic bez kontroli lekarza, wszystko na
          wyczucie ) Jutro na wesele... i mnie gardlo drapie. Milego dnia !!!
          • boazeria Re: kawusia 14.05.10, 08:43
            u mnie w planach wioslowanie w zlewie z talerzami, jazda
            odkurzaczem, skoki brudnych ubran do pralki i rozne sztuki walki z
            kurzem......
            i zapasy ze sloikiem pulpetow z lowicza zeby cos zamieszac w garach

            musze tez wyskoczyc do sklpeu bo zamowilam u babki obrus i doszedl
            wreszcie- cos takiego tylko kolor ecree
            www.allegro.pl/item1029594016_obrus_plamoodporny_140x220_obrusy_super_kolory.html

            zadko rozkladam stol ale jak rozloze na max wymiar to musze 2 obrusy
            klasc wiec kupilam teraz taki wiekszy
            • boazeria Re: kawusia 14.05.10, 08:44
              dokladnie to ten www.da-
              woo.nazwa.pl/marcinb/szablon2/images/foto50.jpg
              • boazeria Re: kawusia 14.05.10, 08:44
                www.da-woo.nazwa.pl/marcinb/szablon2/images/foto50.jpg
    • zabka11 Re: kawusia czarnusia:) 14.05.10, 08:56
      Już druga dzisiaj, bo senna jestem:) Gosia juz w szkole, zakupy za
      mną, a obiad w połowie gotowy. Czekamy na Dawidka, i już tradycją
      jest moje 2 sniadanko z Wami:) Kupiłam drożdże...robię
      1423546575846 podejście do ciasta drożdżowego, bo tylko z 3 mi
      wyszły, z w.w liczby...ale cóż...nie należy się poddawać,
      nieprawdaż:):):)
      No i szukanie pralki mnie chyba czeka, bo nasza wczoraj
      padła....ech...tylko 6 lat ma, a serwis bierze 200zł, za sam
      przyjazd...porąbańcy. Kumpel koleżanki ma podjechać zerknąć, jak cos
      poważnego...to czeka nas nowy zakup.
      Pozdrawiam, życzę zdrówka chorowitkom i miłego dnia wszystkim:)
      • szaszanka21 Re: kawusia czarnusia:) 14.05.10, 09:06
        Kawa z mleczkiem.Dlaczego tak leje! Ja chcę słońca.Mialam pójśc z Miśkiem po sandały( bo tak mnie wątek Burdzi zmotywowal) a tu zimno i paskudnie za oknem No to chyba posprzątam blee.
    • zumali Re: kawusia 14.05.10, 09:23
      Kawa inka i buleczka z miodem - mniam :-)

      U mnie tez pogoda do bani, ale uwielbiam piatek! Posiedzimy dzis w
      domu i tez bedzie fajnie.
      Zabka, tak to juz jest obliczone chyba, ze rok, dwa po skonczeniu
      gwarancji pralki (i inne tego typu drogie sprzety) padaja echhhh. Do
      tego koszt naprawy jest bardzo zblizony do ceny nowej. Niedawno
      mielismy ten sam problem.
      • narttu Re: kawusia 14.05.10, 09:40
        a i ja sie dosiade z kawka. Wlasnie przyszlismy z przychodni gdzie zostawilismy
        Idy siuski i krew (ale trauma byla- przestalo bolec dopiero po dwoch zelkach
        haribo!). Na kupe wciaz czekamy. Jak zrobi kupe to zaczynamy odrobaczanie Pyrantelum
        • burdziaa herbatka i zakup pralki 14.05.10, 09:54
          Zabka nasza tez juz dogorywa,wczoraj wchodze do łazienki,pranie
          nastawiłam na 40 stopni bo delikatne a tu sauna! Chyba na 100
          stopni'się sama nastawiła' i odwirowuje za piątym razem,wiec
          nieuniknona wymiana/
          na razie przestało padac ale ciezko sie chodzi po takich kałuzach w
          reklamówce,a cos na obiad musze kupic.
    • maniulka_25 Re: kawusia 14.05.10, 09:52

      Hanna wstała o 5.40 Chyba ją pogięło :-( A za onem dno.
      • malea1 Re: kawusia 14.05.10, 10:01
        Dosiadam się z drugą kawą. To będzie długi dzień :(. Wczoraj
        miałyśmy babski wieczór w nowym mieszkaniu koleżanki i położyłyśmy
        się ok 3 a o 7 już wstałyśmy i do roboty. Ale mi się chce spać.
    • qwoka Re: kawusia 14.05.10, 10:15
      Dosiadam się z herbatką z cytryną, bo ostatnio strasznie zaniedbałam wątki kawowe i wszytkie inne zreszta też;) Coś mi zdrowie ostatnio szwankuje i jeszcze masa jakiś dziwnych innych problemów. Ehh życie:]
      U nas tez dzisiaj od rana leje, a miąłam ambitny plan pojechania na targ i kupienia jakiś lepszych warzyw, ale chyba nic z tego, bo w taką pogodę to się nie zamierzam ruszac z domu.Wreszcie może troche forum nadrobie;)
      • f3f Re: kawusia 14.05.10, 10:48
        My już po II sniadaniu :) Pogoda nie ciekawa, ale nie pada, wieć zaraz idziemy na mały spacer, a na 12 Michał ma pierwszą wizytę u dentysty... zobaczymy co z tego bedzie...
    • paris4 Re: kawusia 14.05.10, 10:47
      Pada deszcz. Jest zimno. Nie wygląda mi to na maj. Boli mnie głowa.
      Olek jest chory.
      Z pozytywów jest u mnie mama i zawsze to raźniej. Przynajmniej do
      niedzieli;)
      A i w końcu "zamieszkał" ze mną ekspres ciśnieniowy. Nie ten
      wymarzony, ale jak się nie ma co się lubi...;) Przepiękny jest
      zapach świezo zmielonej i zaparzonej kawy:)
      • enya81 Re: kawusia 14.05.10, 11:15
        Ja chyba tez sobie taką leciutka zrobię bo śnięta jestem, zresztą nie dziwne, bo
        Mały zrobił godzinną arię operową w nocy, aż poszłam i wyciągnęłam smoczka i go
        nim zatkałam skutecznie. Miałam na razie nie dawać, ale skapitulowałam, bo cały
        czas się pchał do cyca a już zjadł full i ewidentnie brzuszek go od nadmiaru
        rozbolał.
        Dzisiaj po południu wraca Szymcio od dziadków, już nie mogę się doczekać tak się
        za nim stęskniliśmy. Ciekawe jak zareaguje na Sebka?
        Pogoda tragiczna, 10 stopni i leje, no w sam raz na spacer z noworodkiem :P
        • a.zaborowska1 Re: kawusia 14.05.10, 11:29
          Dziś wieczorem Andżela wraca do domu. Super bo wszyscy już chyba się
          stęskniliśmy a najbardziej junior. Chodzi i nosi breloczek z jej zdjęciem :D
          Juniorowi do biegunki doszły afty :-/ ach jakoś długo ten wirus go trzyma. Ja
          wczoraj skatowałam się na siłowni i jutro też bym chciała iść. Sunia moja też
          ma jakąś biegunkę, dziwne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka