katx1
19.05.10, 06:56
U nas dziś nie pada to jakaś odmiana wreszcie. Obudziłam się po 4 i
pałętam się po mieszkaniu, starając sę nikogo nie obudzić. Lubię
wstawać przed małym (co się zdarza niezwykle rzadko) bo mogę w
spokoju kawę wypić, prysznic wziąć i porobić nic.
Za godzinę jedziemy kolejny paszport młodemu wyrobić ( idiotyczne)
tojuż czwart w jego niespełna trzyletnim życiu. Potem do pracy i
znów od nowa wszystko.
Miłego dnia dla Was.