Dodaj do ulubionych

misiek mi sie rozklada:/

03.06.10, 12:25
wczoraj hasal, tylko rano go cos przegonilo
a dzisiaj obudzil sie z goraczka naWET nie wiem jaka bo nie dal sobie
zmierzyc
najdziwniejsze jest to, ze obudzil sie rano a potem poszedl spac.
na 45 min. mniej wiecej
w czasie snu mu mierzyl takim dotykowym termometrem (sredniawy on
jest bardzo) i mu goraczka skakala 0 wzrastala ( napewno ponad 38) a
potem spadla...miedzy 37 a 38.
:?
teraz siedzi na mnie jesc nie chce i rzadzi...:/
wmusilam w niego tran, wit C i wapno, bo tyle w domu mam...
ech,...:(
Obserwuj wątek
    • alcea3 Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 12:44
      o rety następny po marcie, dzieciaki nie świrujcie :))
    • klarysa007 Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 12:45
      No to Marta ma podobnego wiruska :(
      Wczoraj obudziła się normalnie ale nie chciała śniadania, potem wlazła mi na
      ręce, usnęła i spała z godzinę. Jak wstała to miała już prawie 40 stopni.
      Pediatra orzekł zapalenie oskrzeli :( Na szczęście ona rzadko bierze antybiotyki
      więc ten zadziałał jakoś błyskawicznie i dziś jest już prawie bez gorączki. Oby
      Twój Misiek też szybko się podkurował.
      • uczula Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 12:56
        mi to tez wyglada wirusowo:(
        u nas o tyle problem z antybiotykiem, ze misiu to alergik i roznie
        reaguje na antybiotyki.
        na ogol biegunka...;/
        • lee_a Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 15:35
          uczula, ale skoro to wirusowe to po kiego licha antybiotyk? Ania ma aktualnie
          chorobę bostońską - leczymy się Heviranem. Sprawdź, czy nie ma kropek na stopach
          i na dłoniach :)
          • uczula Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 16:46
            nie ma kropek
            goraczka trzyma niestety :(
            juz dzisiaj spal drugi raz okolo14 - no jak nigdy sieklo mi miska
            jeszcze go tak nigdy nie oslabilo...
            ech :(
      • zabka11 Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 13:04
        Oj zdróweczka kochane maluchy...Jasiek też kaszle, zielono wciąż
        katarzy...ale jest ok. Całuski dla Martusi i Michałka.
    • maniulka_25 Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 16:56
      Moje rozłożyły się na dzień matki ale od 2 dni jest o.k. Jula nawet
      już była w pon w przedszkolu do wczoraj. Ja nie byłam u lekarza,
      wyleczyłam je objawowo, oilbas 1 x dziennie (inhalacje), otrivin (od
      2-6) i nurofen w czopkach na noc, a po śniadaniu calcium.
    • qwoka Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 17:24
      nas tez coś dopadło...
      Maja (nie licząć dwóch przerw 15 i 30 min) spała dzisiaj do 16.30. Od 3 dni ma lekką biegunkę (1-2 razy dziennie rzadka kupa), wczoraj raz zwymiotowała i tyle z objawów, zero gorączki. Właściwie nie wiem co jej jest.A słaba jest strasznie, dzisiaj nie miała siły chodzić ;(
      Zdrowia dla Miśka i innych chorowitków.
      • uczula Re: misiek mi sie rozklada:/ 03.06.10, 17:34
        dziekujemy i zyczymy wzajemnie
        znowu goraczka idzie w gore:(
        • a.zaborowska1 To mój Maciuś to miał 03.06.10, 20:05
          co Marta klaryski gorączka 40 stop. na szczęście bez antybiotyku ;-)
          • solaris31 Re: To mój Maciuś to miał 03.06.10, 21:00
            Ela w tej chwili mocno gorączkuje, nie wiem, co to. ale jest trochę
            ospy w pobliżu, więc całkiem mozliwe, że złapała .

            chyba muszę zaszczepić Emilę :( ona mi się nie może rozłozyć na
            ospę, bo sie niemiłosiernie drapie - ma już 3 blizny po zwykłych
            komarach :( nie wyborażam sobie ospy w jej wykonaniu :(
            • uczula Re: To mój Maciuś to miał 03.06.10, 21:15
              misiunia zasnal, na dzisiaj bylo:
              2 kisielki, pol buleczki, herbatka
              ;(
              goraczka trzyma niestety :(
              moj malenki :(
              • solaris31 Re: To mój Maciuś to miał 03.06.10, 21:28
                kurcze, współczuję :( Elce też się gorączka trzyma mimo leków i
                trochę się obawiam nocy :(

                zdrówka!
                • klarysa007 Re: To mój Maciuś to miał 03.06.10, 21:44
                  To my tfu tfu odpukać nieźle znosimy chorobę. Po południu gorączki już wcale nie
                  było i Młoda była tylko chwilami niewyraźna. Mam nadzieję, że jej sie nie pogorszy.
                  Zdrowia reszcie chorowitków życzę.
                  • uczula Re: To mój Maciuś to miał 04.06.10, 11:56
                    no a u nas tak dziwnie:
                    noc z goraczka.
                    nie ma kaszlu ani kataru, misia raz dzisiaj przegonilo
                    teraz ma 37,3
                    bylismy u lekarza
                    lekarka stawia na jakiegos wirusa brzuszkowego
                    mam trzymac diete i obserwowac no i tyle ;/
                    czekamy :/
                    • a090707 Re: To mój Maciuś to miał 04.06.10, 13:13
                      Moj tez dzis byl u lekarza, kaszle i ma chrype- lekarz troche na mnie naskoczyl,
                      ze taki duzy dzieciak i Pepti jeszcze pije, jak mu pokazalam krosty na plecach
                      to przystopowal...
                      • uczula Re: To mój Maciuś to miał 04.06.10, 21:36
                        no a moj misiek ...chyba wyzdrowial
                        O_o
                        wiem wiem ,tylko sie cieszyc, nie mniej tak mnie to dziwi, bo wczoraj
                        przez rece sie przelewal, jeszcze w poludnie mial 37,5 a teraz
                        bryka...
                        zadziwia mnie to moje dziecie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka