Dodaj do ulubionych

Kawa środowa:)

16.06.10, 07:06
Za m zamknęły się drzwi, o 6.33 a ja chyc, wyskczyłam z łóżka, żeby
do 7-ej(czyli do zaraz;/)nim dzieci wstaną mieć chwilę dla siebie.
Przez te jego pisanie licencjatu, z nożem na gardle (termin
złożenie do piątku), nie mam nawet jak pomyślec o samotności, bo on,
tu cyt: nie mogę się dziećmi zająć, bo piszę...ok....by było,
rozumiem, ale k!@##$$a pisze na gwłat, z nerwem, i egoizmem na
wszystko inne, i kosztem wszystkich czyt.mnie i dzieci...bo czas
goni..a jak mówiłam w styczniu, pisz, bo czas leci!...to miał w
dupie, zabrał się w maju....faceci to dupki...wiecie?!;)

I z tym powyższym akcentem witam się radośnie, słonecznie z pełną
głową planów na środowy dzień:)..czyt. dzieci właśnie wstały:):):)
Miłego dnia wszystkim:)
Obserwuj wątek
    • leluchow1 Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 07:23
      Ja w pracy od 7.00. Słoneczko świeci, kawka sparzona. O 9. idę ze starszakiem do
      lekarza - chyba angina go dopadła :-(
      Miłego dnia dziewuszki.
      • bobimax Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 07:26
        Mój dzień dziś mało interesujący, bo Hubert chory i znowu muszę do
        lekarza, ale już po antybiotyk. Nela też zasmarkana. Do przedszkola
        się nie dostała i jestem wkurzona. Prasowanie leży i kwiczy
        (nienawidzę prasować). Oj chyba jestem zmęczona, bo marudzę.
      • a090707 Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 07:29
        U nas dzis robotnicy- ocieplenie domu robimy, maly od 7 na dworze z tata nie
        moze sie napatrzec :) Troche sie probuje odzwyczaic od kawy, wiec z rana inka,
        ale juz nie moge sie doczekac na latte.
    • narttu Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 07:33
      u nas jest umowa ze sprawy szkolne nie moga sie odbywac kosztem
      rodziny (blee teoria) czyli nie moge tak sobie poprostu olac
      wszystkiego i pisac albo sie uczyc na egzaminy. To samo obowiazywalo
      M jak konczyl inzyniera.. Mamy sobie tak ustawiac zeby zdazyc. Jak
      nie zdazymy to nie zdazymy- dzieci sa za male zeby sie uczyc w
      szalenczym tempie..
      Czasem tylko sie zamkne sama zeby miec pol godzinki na jakies
      pozbieranie sie przed egzaminem ale to tez rzadko..

      Ja wlasnie oddalam Ide do przedszkola. Gardlo mam scisniete bo
      chciala zebym z nia zostala a ja wiem ze jak zostane troche to potem
      liczy na to ze bede z nia zostawac codziennie i to dluzej. I trzeba
      byc konsekwentnym..Ale serce boli ze matka wyrodna...
    • tri-mamma Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 07:43
      Kawy, kawy, kawy!!
      Ale estem zmęczona.
      Wczorajszy dzień nieźle mnie zmęczył, zresztą nie tylko mnie, dzieci
      padły jak muchi.. :)
      Miałam spotkania z agentami i klientami w mieszkaniu. W tym czasie
      dzieci miały być u babci. Babcia zadzwoniła w ostatniej chwili, że
      nie może jednak... no żesz... Niewiele myśląc wsadziłam dzieci do
      samochodu i wio do Pruszkowa. No i mieliśmy festiwal agentów i
      klientów z dziećmi w tle :) Ale się działo :)
      Zainteresowanie mieszkaniem jest dość duże i powinniśmy szybko je
      sprzedać. Uff. Kamień mi spadnie z serca prawdę mówiąc.

      Faceci to dupki, ale hasło na dzień dzisiejszy :)
      Ja się dziś akurat nie podpisuję. Mój po ostatnich przejściach jest
      zupełnie odmieniony. Wczoraj zrobił mi kolację, nalał winka...
      normalnie nie poznaję. Dziś rano też było bardzo miło :)

      A dziś ciąg dalszy klientów + ciąg dalszy pracy nad moim
      kręgosłupem.

      No to miłego dnia!!
    • tri-mamma Narttu 16.06.10, 07:49
      Teraz przeczytałam wczorajszy kawowy.

      Jak Młodej nic nie wyjdzie proponuję powtórzyć badania za jakiś
      czas. Tak dla pewności. Z doświadczenia wiem, że to dziadostwo
      niełatwo jest wyplenić. Np za jakiś miesiąc. I cały czas rygor
      dietowy tzn zero cukru no i sprzątanie.
      Nie daj Boże, żebyście złapali coś ponownie...
      Powodzenia :)
      • boazeria herbatka earl grey 16.06.10, 08:06
        jeja faceci to chyba wymarliby bez nas
        mezowi wzielam 2 tyg L4 opieki nade mna po cesarce i przez te 2
        tygodnie prosilam zeby zajechal do przedszkola i powiedzial ze Eryk
        nie bedzie chodzil w czerwcu ale chcemy trzymac miejsce od
        wrzesnia... niestety przez te 2 tyg byl 2 razy ale dyrektorka "byla
        gdzies w przedszkolu ale nie wiedzial gdzie"......

        dzis wrocil do pracy wiec mam chrzest bojowy z noworodkiem i 3
        latkiem w tle... chusta jeszcze nie przyszla wiec raczej skazani na
        siedzenie w domu jestesmy

        na obiad pomidorowka z ryzem- nie wiem czy moge podczas karmienia
    • klarysa007 Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 08:12
      Kawa :)
      Dziś środa czyli 2 dni do piątku i wyjazdu na weekend :D
      Za oknem na zmianę słońce i deszcz ale niestety słoneczko przegrywa.
      W planach rozmowa z panią z gazety, a potem robienie obiadków do zamrażalki żeby
      moja mama miała lżej jak zostanie sama z całym zoo ;P
    • aurinko Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 08:25
      Ja z małą kawą, ostatnio musiałam o połowę zmniejszyć objętość wypijanej kawy bo mi nie wchodzi ;)
      Nm pół godziny temu zawiózł Majkę do żłobka i pojechał prosto do stolicy. Dziś jest jego dzień, wykorzysta prezent ode mnie, który leżał i czekał od prawie pól roku - bilet na festiwal Sonisphere (jego ukochana Metallica, Megadeth, Slayer, Anthrax). Do niedzieli jestem słomianą wdową ;) Tak, jak on nie mógł doczekać się koncertu tak jak nie mogę doczekać się piątku i wizyty Lipcówek :) Perspektywa babskiego weekendu trzyma mnie przy życiu ;)
      • burdziaa herbatka 16.06.10, 08:36
        i owsiane ciasteczka na seser a na sniadanko były nalesniczki
        gryczane z truskawkami :) piekne słonce, ech ja dzisiaj tez chrzest
        mam,sama zostaje z Julkiem,Jasio do pracy...
      • narttu aurinko 16.06.10, 08:49
        Ja na ten sam koncert ide tylko tu w FIN! :))
        Tzn mam isc bo mamy jechac do Pori (200km jakies) i dzieci zostawic
        babci i ja sie jeszcze lamie jak Grecia to zniesie.. Ale wizja 2 dni
        z mezem na koncertach.. kuszace..
        • aurinko Re: aurinko 16.06.10, 08:55
          Narttu, dzieciom nic nie będzie a taki koncert jest raz na sto lat :) Jutro jak mój nm będzie już na chodzie (bo pewnie po wielogodzinnym koncercie pójdą na piwo) to zapytam go o wrażenia i napiszę Ci :) Na dodatek w niedzielę gra Serj Tankian z 70 osobową orkiestrą ale niestety biletów już nie było :(
    • anmroz Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 08:58
      Już dawno po kawie, teraz śniadanie.
      Od rana same atrakcje-młody właśnie wylał sok, starsza pojechała do szkoły na
      rolkach, a buty na zmianę oczywiście zostały w domu...:)
      • cui Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 09:14
        Do kanapki herbatka truskawkowo-waniliowa, a za momencik kawa.
        Dziś zapowiada się pracowity dzień, jutro mój szef wybywa na urlop - muszę
        pozałatwiać z nim wszystkie pilne rzeczy.
        W Krakowie słońce prześwituje przez chmury, niby chłodno ale duszno.
        Miłego dnia wszystkim! Zabieram się do roboty ;)
        • ewlinp Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 09:55
          dosiadam sie troche późno z połówką kawy, wczoraj miałam mega ciężki dzień,
          zaczęło się od tego że Jasiek nie chciał mnie wypuścic z domu i urządził
          histeryczny występ. Później przy wyjeżdżaniu z garażu (mam strasznie wąsko)
          wjechałam w drzewo na podwórku na szczęscie wszystko zawsze robie ostrożnie więc
          tylko niewidoczna ryska jest na zderzaku. A potem mega wkurzona zamyśliłam się i
          odruchowo zjechałam z ronda w tą ulicę co zawsze (powinnam skręcić w przeciwnym
          kierunku)a miałam do załatwienia mnóstwo pilnych spraw i utknęłam w korku.
          Wszystko jakoś szło nie po myśli i spędziłam na mieście 5 h, ale przynajmniej
          kupiłam sobie 2 sukienki i bluzkę w międzyczasie (zajęłam kolejkę że niby mam
          pilne sprawy do załatwienia i buszowałam jak urwana ze smyczy) to jedyny plus.
          Dziś w planie podbudowanie relacji z "zaniedbanym" dzieckiem, spacer lody i
          byczenie się... mmm
          Chyba znowu zrobię obiad dla leniwych - kluski z truskawkami :) Mniam!
          • dorka3078 Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 10:10
            witam po kawie i sniadanku z pracy,
            starsza dzisiaj siedzi sama w domu bo spóźniła sie na gimbus i wróciła do domu
            (po raz pierwszy miała sama wyjść)
            anmroz córka niezła ,moja kiedyś pojechała w kaloszach prawie do kolan tez bez
            butów na zmianę i po południu prawie pływała
        • a.zaborowska1 Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 10:08
          anmroz :-)))))) będzie w skarpetkach po szkole biegać :D

          U nas od rana było miło :-) śniadanko i kawka z M - to lubię.
          Andżela oczywiście musiała już z rana mnie zdenerwować ale dzisiaj jej się nie
          poddam i olewam jej wybryki.
          1. Zgubiła kolejny kluczyk do szafki szkolnej (jak M nie ma zapasowego to 100
          nas to będzie kosztować :-/)
          2. Uparła się, żeby zrobić swoje urodziny (czytaj koleżankowa impreza), która
          jest mi absolutnie nie na rękę. W piątek mamy wesele na które musimy się
          naszykować. Więc moja córka poinformowała koleżanki, że może zaprosić pół klasy
          (na 5m2 ale poda tylko paluszki :D)

          U nas za oknem piękne słońce, w planie pranie, obiad, spacer z juniorem i
          szukanie sukienki na ta piątkową impreskę.

          Tak metallica będzie grać w Warszawie a my nie idziemy :-/ i w taki to oto
          sposób życie przemyka nam przez palce. Czasem mi tego żal
          • leluchow1 Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 10:54
            No i chyba drugą sobie wypije... Wróciliśmy od lekarza ...i lekko czerwone
            gardło w poniedziałek miało sie przerodzić do środy w anginę a tu gorączka jest
            a anginy brak. I za 2h musze isc na morfologię i mocz. Zgodnie z tym co pisałam
            na ukrytym czarne myśli mam.... jak zwykle.
            • burdziaa Nartu jedz na koncert ! 16.06.10, 11:04
              Bedzie wspaniale ,zobaczysz,a Twoja Grecia na pewno sobie poradzi z
              babcią :)
              Ja własnie oddałam moj bilet na warszawski koncert Tankiana,juz
              dawno mielismy zaplanowany wyjazd,a tu du...a czyli noga i siedze w
              domu juz prawie tydzien:(
              • lilka.k Re: Nartu jedz na koncert ! 16.06.10, 11:07
                Burdzia, jeju, my wlasnie jedziemy na Tankiana...kurcze, mialas jechac?
                No nie..buuu
                • burdziaa Re: Nartu jedz na koncert ! 16.06.10, 12:15
                  ano miałam :(
                  ale przynajmniej uszczesliwiłam znajomą,bo juz biletów nie dostała a
                  tu ode mnie niespodzianka- na pewno bedzie cudny koncert!
          • bobimax Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 11:05
            Aga gdzie się bawicie w piątek, bo my w Śremie.
            • a.zaborowska1 Re: Kawa środowa:) 16.06.10, 11:45
              My w Józefowie koło Legionowa.
              Właśnie M oznajmił, że jedziemy samochodem bo on nie będzie pił alkoholu tylko
              będzie ze mną non stop tańczył :D No ciekawe jak to wyjdzie. Mam tylko nadzieję,
              że mnie opieka nie wysteruje.
              Południowa zielona herbatka za mną więc biorę się za prasowanie :-/ nie cierpię
              tego !!!!
              • zabka11 Re: Ale tu dziś koncertowo;) 16.06.10, 11:58
                Ale jesteś cie super z tymi koncertami:) Ja jakaś nie koncertowa
                jestem, byłam tylko na 2 koncertach w życiu, z 15 lat temu, w
                Warszawie na Michaelu Jacksonie i z 2 lata temu na Feel;)
                A przecież do dziś pamiętam tą atmosferę, niesamowity "prąd" w
                powietrzu i jedność wśród bawiących się.
                Życzę Wam niesamowitych przeżyć:)
                • burdziaa jak mi siły pozwolą 16.06.10, 12:17
                  to w niedziele moze dokuśtykam przy okazji wyborów na koncert chóru
                  o ten

                  wroclaw.dlastudenta.pl/sztuka/artykul/Young_Classic_Wratislavia_juz_w_czerwcu,52434.html
                  • lilka.k Re: jak mi siły pozwolą 16.06.10, 12:21
                    A to ja byłam z mamą na wratislavia cantans kiedyś, w kościele we
                    Wrocławiu. Moja mam się o mało nie zakochała w jednym ze śpiewaków ;),
                    hehehe
    • qwoka aurinco może nasi M się spotkają ;) 16.06.10, 19:07
      Dosiadam się z herbatką. Dopiero teraz udało mi się znaleśc chwile dla siebie, bo młoda chora i marudna. M rano wyruszył do Wawy na Metallice. Nie powiem, zazdroszcze ;)
      • aurinko Qwoka :) 16.06.10, 22:47
        W takim dzikim tłumie cudem byłoby się odnaleźć ;) Właśnie oglądam zdjęcia z koncertu na gazecie, Metallica ma skończyć o 23. Cały koncert 6 godzin, szok!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka