alcea3
07.07.10, 21:16
Wiadomosc od narttu
pytanie o pasozyty :)
Idzie wykryli robaki w maju- "liczne jaja glisty ludzkiej". Podalam pyrantelum
2x 5ml w odstepie tygodnia. Potem prztestowalismy sie my- rodzice i siostra
niemowle. Po miesiacu ponowny test Idy- nic nie wyszlo. Przed tym testem
przetestowali sie wszyscy krewni i znajomi krolika- nikomu nic nie wyszlo.
Teraz po kolejnym miesiacu przetestowalam mnie i grete i Ide- nie ma nic.
Teraz na chlopski rozum to dla mnie wyglada ze pyrantelum ubilo tego osobnika
co skladal jaja (ale w kupie go nie widzialam wiec nie wiem jak wyszedl..heh)
i warto przetestowac jeszcze raz Ide po jakims pol roku- na wszelki wypadek
jakby jakas larwa przezyla.
Czy tak?
PS Nartu wolałam ją usunąc :)