Dodaj do ulubionych

tatuaż macie

23.07.10, 23:12
zastanawiam się nad tatuażem, al nie wiem czy się odważę, macie
tatuaże, bolało...
Obserwuj wątek
    • alcea3 Re: tatuaż macie 23.07.10, 23:28
      macie, bolało :)
    • azbestowestringi Re: tatuaż macie 23.07.10, 23:31
      macie
      nie bolalo
      • asuzi Re: tatuaż macie 23.07.10, 23:36
        to jak to w końcu jest? boli czy nie?
        a żałujecie że zrobiłyście?
        • alcea3 Re: tatuaż macie 23.07.10, 23:57
          azbestowa nie ściemniaj :D
          PS gdzie fotki chałupy?:D

          Nie żałuję :)
          • azbestowestringi Re: tatuaż macie 24.07.10, 13:46
            nie sciemniam. nie bolalo. po paru minutach skora sie sama znieczula.
            zdjecia chalupy na flickerze
    • lucy_cu Re: tatuaż macie 23.07.10, 23:59
      Macie dwie sztuki, nie żałujecie. ;-)
      Na ramieniu nie bolało, szczypało trochę, za to na udzie bolało jak czort. ;-)
      • a090707 Re: tatuaż macie 24.07.10, 05:38
        Zalezy jak znosisz bol- dla mnie luzik, mam na lopatce. Moja siostra zrobila
        sobie taki malutki na ramieniu i w polowie juz mdlala.
        • dziunia27 Re: tatuaż macie 24.07.10, 08:19
          mam na nodze nad kostką, nie żałuje, bolało troszkę, tak jakbyś
          goliła nogi maszyką elektryczną;) znośnie;)
          chciałabym jeszcze jeden malutki na łopatce;)
    • narttu Re: tatuaż macie 24.07.10, 11:52
      u nas rodzinny limit tatuazow wyczerpany przez meza ;)
    • latortura Re: tatuaż macie 25.07.10, 09:52
      mam i nie żałuję ;)

      na łopatce,

      mnie akurat naprawde nie bolało, to jest takie równomierne
      nakłówanie, poszczypywanie (miałam wtedy 21 lat, o matko !!! 10 lat
      temu ;)

      pamiętam natomiast, że facet powiedział, iż dziwne, bo nie leje mi
      się krew, zażartowałam wtedy że mam błękitną ;)

      hm...dałyscie mi do myślenia...
      może bym sobie tak jeszcze jeden zrobiła ;)

      kiedyś chciałam na karku imię dziecka jakimiś fajnymi
      literkami/alfabrtrm, a że mam Igorka to byłoby krótko: IGOR ;)

      pozdrawiam ;-*
      • lipiec_2007 latortura:) 26.07.10, 20:06
        a jesli bedziesz miala wiecej dzieci?....:)

        wystarczy ci miejsca na inne imiona?....
    • paris4 Re: tatuaż macie 25.07.10, 09:56
      nie macie:)
      nie podobają mi się
      • dmgr Re: tatuaż macie 25.07.10, 11:38
        Nie mam ale bardzo bym chciała. W pobliżu mojej blizny na plecach bo wiem, że na
        bliźnie nie można ale jakoś tak to wgrać. Podobają mi się w takich miejscach,
        gdzie nie widać na co dzień. Trochę mnie to przeraża, że przez kilka tygodni
        może się to babrać itp. no i kasy zawsze szkoda i odwagi brak. Mój m mnie jakoś
        nie popiera, sam też nie ma tatuaży a szkoda bo mi się podobają u facetów.
        • aga_junior Re: tatuaż macie 25.07.10, 13:21
          Nie mam ale bardzo bym chciała i robię podchody już jakiś czas. chciałabym na
          następne lato zaliczyć jeden. Wizje mam na trzy. Pierwszy byłby na karku pod
          włosami :-) jakiś seksowny. Następny na kostce a trzeci na ramieniu.
          Powstrzymuje mnie tylko i wyłącznie strach przed bólem.
          • andzia84 Re: tatuaż macie 25.07.10, 21:58
            mam na lopatce, troche boli ale do przezycia
          • gdynianka_11 Re: tatuaż macie 25.07.10, 23:31
            Zrobiłabym sobie właśnie na nodze nad kostką, ale w tym miejscu
            podobno bardzo boli, a ja mam strasznie niski próg bólu i to mnie
            ostrasza.
        • alcea3 Re: tatuaż macie 25.07.10, 22:02
          dmgr napisała:

          Trochę mnie to przeraża, że przez kilka tygodni
          > może się to babrać itp.
          Madzia coś Ty, nic się nie babra, jedynie,nie mozna wystawac na słonce.
          • dmgr Re: tatuaż macie 27.07.10, 11:49
            > Madzia coś Ty, nic się nie babra, jedynie,nie mozna wystawac na słonce.

            Moja przyjaciółka zrobiła sobie w tym roku właśnie na plecach, tam, gdzie ja
            chcę i przez 3 tygodnie chodziła z opatrunkiem i strupami, nie mogła spać na
            plecach i nosić tylko luźne ubrania. Efekt za to niesamowity, ona ma taki dosyć
            duży i kolorowy. Ja chcę mniejszy i czarny.
    • dagi.ww Re: tatuaż macie 26.07.10, 00:09
      Mam na ramieniu, nie bolało wcale, bo nie mam na kości. Na kości ponoć boli, ale
      to kwestia wytrzymałości na ból. Ja mam mały tribal, nie żałuję wcale, tylko
      pamiętaj, że jak zrobisz jeden, to często korci, żeby zrobić drugi ;)) Goi się,
      jak każda inna rana; nie możesz przez jakieś 2 tygodnie wystawiać na słońce i tyle.
    • kamsi Re: tatuaż macie 26.07.10, 15:16
      A ja tobym sobie nigdy nie zrobiła:)
    • lipiec_2007 Re: tatuaż macie 26.07.10, 20:08
      no ja was dziewczyny podziwiam:) i nie chodzi mi bynajmiej o bol, bo
      to dla mnie male miki. a co jesli wam sie tatuaz znudzi albo
      przestanie podobac? mnie sie gust zmienia z wiekiem. jak pomysle, co
      mi sie podobalo jeszcze kilka lat temu, to normalnie obciach jak
      beret:)
      • alcea3 Re: tatuaż macie 26.07.10, 20:58
        a co jesli wam sie tatuaz znudzi albo
        > przestanie podobac? mnie sie gust zmienia z wiekiem. jak pomysle, co
        > mi sie podobalo jeszcze kilka lat temu, to normalnie obciach jak
        > bere

        Zrobiłam sobie w niewidocznym miejscu taki wzór z mozliwoscia
        przeróbki/modyfikacji:)
        • boazeria Re: tatuaż macie 27.07.10, 11:33
          mam nad kostka u nogi

          zrobilam jak mialam 18 lat u kosmetyczki- podobno mial byc okresowy-
          tzn z jakiegos roslinnego tuszu ktory blednie i sie utleni po 4ch
          latach
          i dupa mam go juz 12 lat i jak byl tak jest

          troche bolalo (pierwsze 5 minut) a pozniej wszystko mi spuchlo i juz
          nie bolalo, krew leciala ale znosne wszystko, na pewno nie taki bol
          zeby sie drzec- takie troche drapanie jak depilatorem
          mialam isc na poprawienie jak strupy odpadna ale nie poszlam juz i
          jest troszke niewyrazny
    • metanira Re: tatuaż macie 27.07.10, 12:30
      Nie mam, chciałabym, ale się boję ;) Bólu mniej, raczej tego, że mnie czymś
      zarażą w trakcie robienia ;) Poza tym mój M uważa, że tatuaż to patologia (bez
      obrazy, to jego zdanie, nie moje). Mogę to oczywiście zrobić bez jego aprobaty,
      przecież mnie z domu nie wyrzuci ;) ale jakoś się wzdrygam ;) Widać nie dość
      mocno chcę ;) bo gdybym naprawdę chciała, to nic by mnie nie powstrzymało.
      Szwagierka ma "dziarę" na stopie, pod kostką i częściowo na podbiciu, mówiła, że
      bolało jak cholera :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka