solaris31
03.08.10, 16:55
jestem w końcu ;) wróciliśmy z upalnych wakacji nad Bałtykiem.
minęłam się z Burdzią, byłyśmy niedaleko od siebie, ale w innych
terminach :( szkoda wielka, widziałyśmy się tylko krótko w czercu.
Asia, może za rok jakoś scalimy terminarze ;)
pewnie nie przeczytam wszystkiego, co napisałyście, więc trochę
potrwa, zanim się wdrożę ;) a póki co - najlepsze zyczenia dla
wszystkich lipczątek i ich rodzin z okazji różnych okazji ;)
moje dziewczyny zniosły podróż - równo 982 km w jedną stronę super,
wsadziłam do fotelików i wyciągnęłam na miejscu ;) Emila już sika
normalnie i ładnie potrafi trzymać, no i kupka też ląduje w nocniku
a nie majtkach :D
urlop super, pogoda piękna, miejscami zwiewałam z plaży, bo nie szło
wytrzymac. dziewczyny smarowane filtrem nr 50, a i tak opalone jak
czekoladki ;)
jak odetchnę troszkę, wrzucę Wam kilka zdjęć na ukrytym ;) miłego
dnia!