iwo-ry 28.09.10, 07:02 Dzisiaj mi udało się zaserwować kawę :) Cieszę się że dzieciaki pozwalają Wam dłuiżej pospać, my na nogach juz od 5.30. Za oknem szaro, buro, pada brr Zaraz zapalę w kominku, będzie przyjemniej :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tri-mamma Re: Kawa latte 28.09.10, 07:32 Ale dobry pomysł! Chyba i ja zaraz rozpalę w kominku. Przynajmniej milutko się zrobi, bo dzień bury i ponury. Ja dziś wstałam o 5.35, żeby dzieci wyszły wcześniej niż zwykle do p-kola. No i udało się. Wczoraj mój M stanął w koszmarnym korku. Dziś, mam nadzieję, zdążył przed wysypem ludności :) Frankowi trójki nie dają spać. Dziś nie spał w nocy jakieś 1,5 godziny. Dobrze, że chociaż leżał, trochę po mnie łaził, ale generalnie nie było źle. No to miłego dnia wszystkim! Odpowiedz Link
f3f Re: Kawa latte 28.09.10, 07:41 Kawka już wypita. Ja w pracy a synek jeszcze w domu, czekamy aż się kaszel skończy zupełnie. Odpowiedz Link
narttu Re: Kawa latte 28.09.10, 07:46 no i ja sie melduje. Wczoraj dzien z nerwem bo maz rano a popoludniu wkurw pracowy (az rzucilam wszystkim i poszlam wczesniej do domu).. Za to Grecia przedszkolem zachwycona- nawet sie ucieszyla jak dzis tam poszlysmy- pomachala mi i w ogole. Przedszkolanki sie dziwily ze nie bylo w ogole placzu- nawet przy zasypianiu. Ida potwierdzila ze GReta nie plakala wcale i ze sie duzo bawila z jednym niemowlakiem ale potem niemowlak sie juz z nia nie chcial bawic bo go ugryzla (zabral jej zabawke auto).. Ida powiedziala GRecie ze nie mozna gryzc (Ida: vauva ei am-am dwa vauva) i bylo ok :) Lubie jej opowiesci na temat przedszkola tym kombinowanym jezykiem.. Dzis duzo zebran + mam nadzieje na zrobienie kilku moich rzeczy (ktore sa tez zwiazane z praca wiec nie ma ze sie obijam). Wiec optymistycznie. Dzis maz chory (powiedzial ze go ta kochanka wczorajsza zdolowalam i sie pochorowal) - juz sie mniej zremy :) Odpowiedz Link
burdziaa herbatka zielona i owsiane ciasteczko(a) 28.09.10, 08:13 bo nie wiem czy na jednym poprzestane...ta pogoda jest straszna! Wczoraj przyszłam do p-kola po Julka cala przemoczona,az kapało ze mnie...zimno mi jak sobie pomysle o wyjsciu,a poda nieustannie od wczorajszej nocy,biedni ludzie znów beda podtopieni. Tyle mam spraw do załatwnienia,ze nie wiem za co sie zabrac.Milego dnia! Odpowiedz Link
szaszanka21 Re: herbatka zielona i owsiane ciasteczko(a) 28.09.10, 08:37 Kawka z mlekiem.Wielki glaz "spadł mi wczoraj z serca" a wlaściwie mnie i mojemu M.To był okropnie dolujący psychicznie czas.(napiszę wiecej na ukrytym) A teraz wszystkim mimo paskudnej pogody milego dnia :) Odpowiedz Link
borowka78 Re: Kawa latte 28.09.10, 08:27 Słońcaaaaa...bo inaczej zasnę na stojąco. Dzisiaj w domu, starszak kaszlący. Zaraz idę sobie kawkę z pianką zrobić. M i Szym już wybyli, chrowitek śpi, a ja się delektuję ciszą. Szok!!! Zapomniałam jak to może fajnie rano być nigdzie się nie śpiesząc :) Odpowiedz Link
kamsi Re: Kawa latte 28.09.10, 08:38 Dzień dobry z pracy:) wiem, że pogoda ponura, ale ja mam na razie cudny nastrój, wczoraj dotarła do mnie przesyłka z kilkoma zakupami internetowymi, do tego na piątą rocznicę ślubu dostałam cudne kosmetyki do makijażu, kupiłam mężowi boskie perfumy, zjedliśmy zrobiona przez niego pyszną sałatkę z owoców morza, dziecko zdrowe, no świetnie jest:))) A do tego nasze forum jest najwspanialsze na świecie, wiecie, że można na nim znaleźć odpowiedzi na mnóstwo pytań? Np. dziś znalazłam wątek na temat opcji płace z Allegro - a już miałam tam pisać maile do obsługi klienta, bo nie wiedziałam, o co chodzi:) A na forum pyk, i od razu wyskakuje odpowiedź:) Dzięki dziewczyny:) Odpowiedz Link
borowka78 kamsi-dzięuję za taki pozytywny post z rana :) 28.09.10, 08:42 od razu lepiej! najlepszego z okazji rocznicy! Odpowiedz Link
amalota Re: Kawa latte 28.09.10, 08:43 Wczoraj spóźniłam się do przedszkola Jaśka (jechałam ponad 1,5h na trasie, która zajmuje max 25-30 min.), a do domu to też z ponad 1h wracaliśmy. Cały Kraków stanął. Dodatkowo musiałam zapłacić 20zł za to, że Jasiek został po godzinach w przedszkolu, za przelew skasowało mi 5zł, bo nie zauważyłam, ze drugi z konta oszczędnościowego i jeszcze gdzieś straciłam kasę, ale nie pamiętam. Wzięłam go w ramach odkupienia win do sklepu, żeby kupić parasolkę - dziś dumnie poszedł z nią do przedszkola. Zazdroszczę tego kominka, ja dopiero pewnie za rok tak będę mogła powiedzieć. Dziś ma być lepszy dzień, po południu wychodzę wcześniej z pracy i do gina (może da zielone światło), a później na basen z koleżanką. Jeszcze, żeby ktoś za mnie posprzątał, bo mam ochotę na wieczór przy winie i dobrej muzyce. Lubię jesienne wieczory - bardzo kojarzą mi się z pierwszą jesienią Jaśka, kiedy siedziałam w domu na macierzyńskim i się bawilismy, słuchaliśmy muzyki itp. Odpowiedz Link
gosia399 Re: Kawa latte 28.09.10, 09:02 kubus w podskokach do przedszkola pobiegl,ciepełko w domku(centralne ruszyło kupilismy 4tony miału jak narazie musi starczyc za miesiac jeszcze dwie i moze na cała zime starczy),a ja kawusia i drozdzowiec wczorajszy ze sliwkami..... ach jak cisza mąz spi po nocce ja na 14 do pracy,ciezki dień przedemna ale co tam dam rade,troszke posprzata obiadek zrobie i co pozostanie tylko isc i pracowac miłego dnia Odpowiedz Link
boazeria Re: Kawa latte 28.09.10, 09:02 witam kolezanki! :-) na ukrytym wkleilam zdjecia z chrzcin Poli Eryk dalej kaszle wiec zostal w domu - a wczoraj wycieklo mu cos z ucha wiec mysle ze to moze zapalenie ucha??? ale nie ma juz goraczki, nic go nie boli a kaszel zrobil sie mokry pogoda fuj, susze 2 partie prania w pokoju dziennym bo mzawka na zewnatrz na poczatku wrzesnia mielismy kupic naroznik ale malz mowi "poczekajmy po chrzcinach kupimy" i wczoraj pojechalismy a tu ten sam 400zl drozej! do tego wylazilam z banku i mijalam sie z moim prezesem ramie w ramie i GO NIE ZAUWAZYLAM! co za wstyd.... hmmm malz mowi ze sie patrzyl na mnie a ja jakby przed siebie, minelam go i sobie poszlam dalej................ Odpowiedz Link
aga_junior kamsi 28.09.10, 09:25 Spóźnione ale szczere życzenia :-) strasznie fajnie czytać twój optymizm :-) Ja mam dzisiaj trochę trudny dzień mimo iż wszystko dookoła jest ok. Ważna wizyta u lekarza gniecie mi wątrobę :-/ chciałabym już wrócić i mieć to z głowy. U nas też leje deszcz, zimno i szaro. Na dodatek z powodu remontu jednej z ulic w mojej miejscowości korki niemiłosierne, wszędzie policja kieruje ruchem. Andżela miała mały wypadek w szkole i ma skontuzjowaną nogę więc muszę ją wozić samochodem :-/ jeździmy takimi skrótami, że tylko patrzeć aż nas z haltują :D Odpowiedz Link
joasia83m Re: kamsi 28.09.10, 09:35 szczere zyczenia z okazji pieknej rocznicy- nie gasnacej milosci przez cale zycie! my dzis w domku, tesknilam za tym, nie to, zebym sie cieszyla, ze dziecko chore, ale dobrze mi z nim w domu:) choc sa momenty ze tez mam ochote go w kosmos wyslac, potrafi być tak niegrzeczny. szkoooda ze pada, wyszlibysmy na troche poszalec w lisciach. no i myslalam ze uzbieramy bukiet lisci na jutrzejsze imieniny m. moze sie jeszcze uda Odpowiedz Link
kamsi Re: kamsi 28.09.10, 09:36 Borówka, Aga - dziękuję za życzenia i miłe słowa:) Łatwo mi być optymistyczną, gdy akurat chwilowo wszystko dobrze się układa:) Aga, trzymam kciuki za lekarza. Odpowiedz Link
kamamama2 Re: Kawa latte 28.09.10, 09:38 ja też w domu, Rozalka kaszląca, a ja mam pierwsze dni wolne od nie wiem kiedy, a od połowy pażdziernika wpadam na 1,5 miesiąca w taki kocioł, że będę dzieci widywać jak będa spać i w soboty. Ni wiem czy dobrze zrobiłam biorąc tą pracę. Starsznie się boję.. Odpowiedz Link
a090707 Re: Kawa latte 28.09.10, 10:29 Kamsi wszystkiego naj i jak najwiecej takich optymistycznych postow !!!!!!!! Odpowiedz Link
cui Re: Kawa latte 28.09.10, 11:31 Nie było mnie tu trzy dni - ależ się stęskniłam :) Witam się w ten ponury dzień. Mikula w przedszkolu, ja w pracy, na popołudniu planów brak. W czwartek mamy ślubowanie w przedszkolu - muszę kupić białą koszulę i białe rajstopy (sic!) Dla chłopaka :) Będzie wesoło. Miłego dnia Dziewczyny, fajnie być tu znowu z Wami. Odpowiedz Link
burdziaa herbatka i zyczenia dla Kamsi i Kamamy 28.09.10, 14:15 Kamsi zyczę Ci miłosci i harmonii na kolejne 55 lat wspolnego szczesliwego zycia ! Kama - pomysl sobie ,ze bedziesz obrzydliwie bogata i sławna jak wezmiesz tę robote,i jak sie bedziesz cieszyc kiedy przyjdą chudsze dni (tfu tfu oby takich jak najmniej i praca zawsze była)-dasz radę , sciskam energetycznie ! A ja taka zadowolona jestem z dobrego uczynku,który nam sie przytrafił- poszłam do p-kola po Julcia a tam spotkałam starsza pare Niemców,szukali Siostry która 60 lat temu pomogła wyjsc temu panu z opresji.Kalecząc niemiecki dogadałam sie i zaprowadzilismy ich z Julciem do innego zakonu,gdzie szczesliwie im juz Siostry pomogły.Chcieli nam wreczyc plik euro,jakże byli zdziwieni ze nie wziełam,kazałam im wrzucic do puszki dla biednych :))) Odpowiedz Link