18.10.10, 20:55
Zadałam Ci pytanie w wątku Dmgr, ale może już tam nie zaglądasz, a mi zależy na odpowiedzi:) Powtórzę więc tutaj:
Piszesz, że Twoja Ela miała potem kilka łagodniejszych zapaleń i że poradziłaś sobie sama -tzn co robiłaś? Wszyscy straszą, że jeśli to było już raz, to może potem wracać - co wtedy robić? Encorton mam w domu w tabletkach, podawałaś wtedy?
Mam nadzieję, że mi się ta wiedza do niczego nie przyda, ale mimo wszystko wiedzieć warto.
Obserwuj wątek
    • solaris31 Re: Solaris31 19.10.10, 12:04
      juz zaglądam, całymi dniami siedzę w szpitalu, potem w pracy i wieczorem sił mi brak na forum. zaraz coś napiszę ;)
    • solaris31 Re: Solaris31 19.10.10, 12:10
      już zakumałam, że napisałaś to samo :D ale ja nie funkcjonuję teraz normalnie, więc wybacz ;)

      tak, jak słyszę niepokojacy kaszel, od razu ładuję encorton. mam przepisaną dawkę w razie W - zaczynam od 1, 5 tabletki 5 mg - są też silniejsze!, na drugi dzień jedna, na trzeci połówka. i koniec. to zawsze wystarczało.

      przy pierwszym i drugim zapaleniu krtani stosowałam jeszcze inhalacje z soli, potem nie były już potrzebne.

      lekarka przepisuje też Elce od czasu do czasu isoprinosin na wirusiska, no i widze, że to jednak pomaga. poza tym - moja córa ma już 6 lat i chyba wyrasta z tego wsciekłego chorowania. nareszcie.

      teraz daję obu dziewczynom tran, od czasu do czasu przez jakiś czas rutinoscorbin, sok z aloesu - i jakoś się tak bujamy między chorobami.
      • ridibunda Re: Solaris31 19.10.10, 19:54
        Dajesz raz dziennie 1,5 tabletki czy kilka razy?
        Ja dawałam przez 2 dni 3 razy po całej tabletce, a potem 2 dni 3 razy po pół tabletki ,też mi kazali stopniowo schodzić z dawki.
        • solaris31 Re: Solaris31 19.10.10, 22:09
          daję encorton raz dziennie w dawce jak wyżej.

          tylko raz lekarz pulmonolog zapisał Elce 2 tabletki - czyli 10 mg na jeden raz. ale też raz dziennie.

          ze sterydów - podobnie jak z hormonów - zawsze schodzi się stopniowo.
          • ridibunda Re: Solaris31 20.10.10, 20:21
            Dziękuję Ci bardzo.
            Oby ta wiedza pozostała już tylko teorią.
            Zdrówka dla mamy, trzymam kciuki za poprawę stanu zdrowia, oby obyło się bez operacji.
            Pozdrawiam.
            • solaris31 Re: Solaris31 20.10.10, 21:46
              nie ma za co ;)

              dzięki - mamy nadzieję, że tętniak się schowa i nie trzeba bedzie ciąć .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka