Dodaj do ulubionych

kawa ekwilibrystyczna

21.10.10, 06:30
czyli na rzęsach.

Na razie wstałam i przeszłam ok 2m. Teraz przystanek przy komputerze. Wypadałoby zejść na dół i zrobic wszytskim śniadanie- zaraz syn wróci ze sklepu z pieczywem. Skąd wziąć siły na kolejny dzień, any ideas????

Jaksa chory, do tego ząbkujący (ząb nr 2 się przebija). Teściowa ma sto pomysłów na minutę, co jeden to bardziej absorbujący. Helpunku.

No dobra: trzy-cztery: wstaję.
Miłego dnia, Dziewuszki!
Obserwuj wątek
    • narttu Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 07:22
      ojojoj. Przytulam Lucy, trzymaj sie tam....
      Ja w pracy, dziewczyny w przedszkolu. Greta juz regularnie beczy przy zostawianiu ale trwa to kilka sekund bo widocznie lubi pania przedszkolanke i daje sie zabawic. Dzis jak ubieralam buty to juz slyszalam ze sie smieje z Ida z czegos. Fajne te panie przedszkolanki mamy..

      Ja w robocie juz- ostatnio jakies multum roboty wplywa i nie nadazam nawet z czytaniem wszystkich przychodzacych emaili. dodatkowo poranki wyszarpuje na napisanie kilku zdan do tego zaleglego rozdzialu do ksiazki i wczoraj poslalam czesc do wydawcy a Pani mi na to ze do konca miesiaca mam przeslac calosc. Wychodzi wiec srednio 2 strony A4 dziennie. Obawiam sie ze tempo kilku zdan na dzien jest zbyt wolne :P wiec troche sie stresuje..
      Oprocz tego wczoraj mielismy z Samim pierwsza domowa lekcje niemieckiego i jestem bardzo zadowolona. Nie jest latwo skupic sie na gadaniu w innym jezyku jak obie dziewczyny akurat becza bo sie pobily i pies szczeka bo chce wyjsc bo pies sasiadki jest w ogrodku. Ale wbrew pozorom lekcja byla bardzo efektywna. Oprocz tego okazalo sie ze ja jestem na poziomie eins, dwei, drei a Samiacz sklada juz zdania wiec moja wrodzona chec do rywalizacji mnie niezle napedzila i pod koniec godzinnej lekcji tez cos tam zaczelam kwekac.. :) Fajnie fajnie..
      • aga_junior Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 07:35
        narttu kochana powiedz mi proszę co ty "bierzesz" :D
        mi by się przydała taka dawka. Więc ja to raczej dopisuje się do rzęs lucy :D
        Wczoraj poszłam z gorączką i z drgawkami spać a dziś od 6.00 rano mamo, mamo, mamo...
        mamo..."
        Jedne paskudztwo już wygnałam do szkoły został mi junior i pies :-/ to wbrew pozorom bardzo dużo ;-)

        Kawka z miodem i mlekiem może da kopa choć na chwilkę
        Miłego dnia dziewczynki
        • dorka3078 Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 07:41
          witam sie z domku dzisiaj ,bo zostałysmy dzisiaj w domu ,wczoraj Zuzka coś miała stan podgorączkowy ,teraz 37,2 i nic dalej ,wzięłam dzień opieki i zobaczymy co z tego będzie,inka wypita ,kanapka zjedzona ,siedzimy i się grzejemy przy kominku,bo taki wiatr że aż mury na wylot przewiewa
          • anmroz Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 08:07
            Siadam z kawką. Na razie cisza, mam nadzieję,że chwilę potrwa. Dzieci zaziębione siedzą w domu, a ja chyba muszę kupić stopery do uszu,żeby nie słyszeć ich wrzasków.Córka ma już 11 lat, humory straszne i tak potrafi nakręcić Michała,że idzie zwariować.Oczywiście robi to złośliwie, a ja siwieję!
            Dzisiaj mam wolne, przydałoby się posprzątać trochę. Miłego dnia, dziewczyny!
            • ewlinp Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 08:32
              przyłaczam się do chóru narzekających mamusiek, też zwlekłam się ledwo z łóżka ale że Lucy wreszcie zacznie narzekać to nie myslałam że doczekam tego dnia:) Sądziłam że Ty turbodymowomen jesteś i przyjmujesz wszystko lekko na klatę hehe :)
              Ale widać jesień łamie nastrój a dziś ma padać deszcz ze śniegiem, zaraz wydeleguje pierworodnego do przedszkola i spokój bo juz z samego rana mi nerwy zszargał.
              Pozdrawiam, miłego!
    • burdziaa Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 08:23
      Lucy to się musisz niezle gimnastykowac przy tesciowej,,,a powiedz,ona leząca jest?
      Zycze Wszystkim siły i energii, u nas tez wiało w nocy,zobaczymy jak się dzień wyklaruje,juz sie ładnie rozjasnia.Za godzine mam spotkanie z architektem,potem maraton do p-kola, chyba sobie rolki kupię
      • lucy_cu Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 09:32
        Burdziu, ja kiedyś serio myślałam o rolkach. :-)
        Teściowa- tyle, co do kibelka wstaje.
        A Mały ma zakażenie ukł. moczowego proteusem- to jest syfiasta bakteria. Schudł kilkaset gramów, źle się czuje. Na razie ma rozpisane leczenie na miesiąc. Coś pechowy jest- dopiero co sobie poradził z tą wadą budowy żołądka, to teraz to.
        No niestety, chwilowo wyczerpały mi się pokłady powera.
    • tri-mamma Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 08:49
      Lucy kochana! Trzymaj się dzielna kobieto i nie dawaj!!

      A ja czekam i czekam na tą @..... i nie ma i nie ma........... kurde,no!!! CO JEST!!???!!! Ja muszę do pracy!! Chociaż tak gdzies głęboko czuję, że byłoby superowo mieć maleńką dzidziunię, to jednak perspektywa kolejnych lat w domu trochę mnie przygniata.

      Nic to! Idziemy dalej!

      Jadę dziś do pracy na cotygodniowy raport. Trzeba w papiery zajrzeć i pomyśleć nad zorganizowaniem nadchodzących niebawem imprez.

      No to trzymajcie się! Miłego dnia!!!


      Jan 2004, Zofia 2007, Franciszek 2009
      • a090707 Kawy jak zawsze ! :) 21.10.10, 09:02
        To ja sie wylamuje z towarzystwa- zadowolona dzis jestem, bo dziecko stwierdzilo, ze juz nie bedzie plakac w p-lu i mu sie tam podoba, ufff. Wczoraj zasypiajac powtarzal- Ja nie chce chodzic do przedszkola, juz sie wszystkiego nauczylem :)
      • narttu Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 09:03
        tri-mama ..hehe.. jak widac z sygnaturki twojej to juz czas na kolejne :) Akurat by bylo na 2011 rok..
        Ja mam to samo- w sumie nie obrazilabym sie ale w pelni rozumu sie na to nie pisze z powodu "siedzenia" w domu.
        Chcoiaz znajac mnie to przy trzecim wymyslilabym sobie jakies dodatkowe studia..nie PhD (IDa) nie MBA (GReta) to jeszcze co zostalo? Jezyki pewno.. :)
        hehehehe
        --
        moj blog: akarimaa.wordpress.com/
    • zabka11 Re: herbatka pracowa 21.10.10, 08:59
      Chwilka przerwy, to popijam. I witam się z Wami, bo mi Was brakuje:) I żegnam, się papa:)
    • amalota Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 09:02
      Wfczoraj byłam w przedszkolu na wspólnych zabawach - z warzyw zrobilismy różne stwory i ludziki.

      W pracy cisz i spokój. Nikogo nie ma, jakieś jedno spotkanie dzisiaj. Wieczorem imprezka u znajomych. Będzie duzo osób z mojej poprzedniej pracy.
    • klarysa007 Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 09:02
      Kawa BARDZO mocna!!!
      @ się zbliża i śpiąca jestem kosmicznie. A dziś moja mama przychodzi żeby jej włosy farbować, a o 14.30 pasowanie na przedszkolaka :) Idę podziwiać jak Marta mówi wierszyk :)
      Za oknem koszmarnie ale damy radę?
      • malea1 Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 09:11
        Dzień dobry,
        U mnie dzień jak codzień. Antoni w przedszkolu, ja w pracy. Nuda ;)
    • lipiec_2007 Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 09:31
      dolaczam sie do kawy na rzesach:) kolejny dzien pobudka o 5-tej rano i milion pobudek w srodku nocy.

      juz nie moge doczekac sie weekendu
      • cui Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 10:08
        Kto przygarnie moje dziecię na jutrzejszy wieczór się pytam?? Wiem, że chętnych wielu, więc kto pierwszy ten lepszy ;)
        Miałam wielką ochotę na jutrzejsze wyjście z M. na doroczną imprezkę w zaprzyjaźnionej firmie. Zawsze fajna muzyczka, pyszne jedzenie i jakiś "gwóźdź programu". Niestety ktoś musi z dzieckiem zostać :(
        Pogoda do bani, zima idzie :/
        Powera wszystkim życzę!
        • alcea3 Re: kawa ekwilibrystyczna 21.10.10, 10:24
          cui dawaj młodego do mnie:)
          Zrobię im piżama party ;)

          Witam się i ja:) Bez kawy, czekam aż sama spadnie z nieba ;) POgoda piękna we Wrocławiu.
          Lucy skąd się mu to dziadostwo przypałętało?
        • magda7717 cui 21.10.10, 10:32
          dwaj go do nas- jedno mniej jedno wiecej;-) spoko jesli zostanie mozemy sprobowac
          jezu ja dzis voodoo -chlopaki cycaja co godzine,Brunek drze sie jakby dzialo sie cos strasznego jak nie zdaze z cycem na czas...
          nie do wiaryyyyyyyyyyyyyy;-)
          nic jestem na diecie 4 dzien. m tez. i jem duzo zdrowiej = szok co? nie zabijam czasu juz paczka krakusem z paczka delicji- one musialy byc razem ;-)\
          milego dniaaaaaaaa
          • cui Dziewczynki... 21.10.10, 10:39
            Magda - w sumie na imprezę mamy do Ciebie po drodze to go podrzucę :)
            Jeśli się rozmyślisz to podrzucę go Pati - o której możesz odebrać go z pociągu??
            Przeżyję jak nie pójdę - zapodam sobie trzy najnowsze odcinki "Gotowych...". W sumie perspektywa też ok :)
            • amalota Re: Dziewczynki... 21.10.10, 11:19
              Cui, odnośnie teatrzyku - odpisałam w wątku do Magdy.

              Co do przyjęcia młodego pod opiekę - ja polecam się na przyszłość, bo właśnie udało mi się męża namówić na malowanie mieszkania (to po rozmowie z Magdą:))) i żeby mu zapał nie ostygł, zaczynamy jutro po pracy.
              • uczula Re: Dziewczynki... 21.10.10, 11:29
                dobra noc.
                Mialam nad ranem piekne sny, ktore dosnily sie do konca zanim Michal wstal
                Snily mi sie Alpy w lecie, ze wychodze za maz za miejscowego Hrabiego :) hahah i przyszlam do jego domu/zamku/posiadlosci i on byl na takim pieknym wzgorzu z widokiem na doline pelna trawy zalana sloncem
                aaachhhhh :)
                chorujemy dalej antybiotyk dalej ech!
                • dorka3078 Re: Dziewczynki... 21.10.10, 11:36
                  ha ha a ja mam odpowiedź gdzie giną nasze łyżeczki do herbaty ,okazuje się że stroje kąpielowe Zuzi mają przyjecie i jedzą łyżeczkami ,no to sobie mogłam szukać ,dzisiaj dzień leżąco siedzący i nasłuchuję czy to moje małe sie wystarczajaco rusza bo coś jakos mniej jakby ,trochę rano juz sie zdenerwowałam
                  • zabka11 Re: DORKA 21.10.10, 11:48
                    I jak tam liczenie ruchów? wszystko ok? napiszę na gg w wolnej chwilce.
                    Chyba dzis kurier (UPC?) od Ciebie?? totarł do mnie?;), chyba od Ciebie, bo zostawił paczkę u tej krawcowej, na dole, więc fizycznie jej nie mam, ale dzwonił:)
                    Pozdrawiam
                    • dorka3078 Re: DORKA 21.10.10, 11:56
                      zabko to pewnie ode mnie ale to UPS bo przez UPC to chyba nic by nie dotarło hihi ,ja tez zawsze sie myle w tych dwóch nazwach
                      ruchy no nie wiem kurcze ,jeszcze mnie tak mocno dzisiaj nie zdzieliło a jak popycham brzuch to też cisza ,no nic czekam i tak jak Wojtek wróci ,zobaczymy do tego czasu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka