Dodaj do ulubionych

znamię atypowe

03.11.10, 11:14
Mam takowe :-( i muszę je usunąć. Lekarka mówi, że trzeba je usunąć profilaktycznie, bo jak będzie 5-10 lat na skórze może przejść w czerniaka. Powiedziała że nie jest to pilne, ale mam się tego pozbyć w ciągu 6 mcy. Trzy razy ję pytałam czy to czerniak, ona 3 razy zaprzeczała, ale wizja badań histopatologicznych mnie nakręca. Tak się chciałam wygadać....
Obserwuj wątek
    • solaris31 Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:21
      usuwałam 2 znamiona, kolejne czekają w kolejce. nie czekaj, pozbądź się problemu i już ;) to nic strasznego. a badania robia tak czy siak - zawsze - no i bardzo dobrze.
      • leluchow1 Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:23
        Ale usuwałaś ze względu na możliwość zezłośliwienia czy ze względów kosmetycznych? Ja idę w poniedziałek.
        • solaris31 Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:26
          ze względów zdrowotnych - znamiona były paskudne i w najgorszym z mozliwych miejsc - jedno w pasie, drugie troszkę wyżej - oba na plecach.

          mam paskudna bliznę, bo poszło jednym cięciem - ale jestem szczęśliwa, bo problem z glowy ;) przez całe lata nie dawałam się dotknąć do pleców w rejonie tych znamion. teraz mam spokój.
      • ankas4 Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:24
        To usuwanie mnie rowniez stresuje, powiem jak stara baba:kiedys nie było czegos takiego i ludzie zyli' wiem,ze to brzmi jak ze średniowiecza ,ale... boje sie pojsc do dermatologa,bo mysle,ze tez mam kilka do usunięcia, i ciagle tkwi w mojej glowie ,ze jak to ruszę to się zacznie paprać...brrr
        • leluchow1 Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:28
          Nie no tego się nie boję. wiem ze wycięcie = profilaktyka. Ja tylko ciągle myślę a jeśli to jednak czerniak.
        • solaris31 Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:28
          kiedyś nie było dziury ozonowej :D

          a mówiąc serio- ja też się obawiałam tego niby paprania, ale nie wolno tak myśleć. trzeba usunąc i koniec. lekarze usuwają z granicą conajmniej 1 cm, moje znamiona były dość głębokie i lekarz musiał się wciąć w tkankę na kilka centymetrów - ale badanie ustaliło, że zmiana wycięta w całości, z odpowiednim marginesem - i zapomniałam już o tym wszystkim ;)
          • leluchow1 Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:32
            Ja 8 lat temu miałam wycinane na udzie. Wtedy podchodziłam do sprawy jakość normalniej. Może dlatego że wtedy nie wiedziałam co to nerwica lękowa....
            Ja samego znieczulenia też się nieco boję bo moje znamię jest w okolicy warg .... niekoniecznie tych widocznych :-)
            • solaris31 Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:35
              o kurcze, co za miejsce!!! no współczuję, troszkę tam jednak zakończeń nerwowych jest... ;) może wspomóż się elmą choćby?

              ja myślę, że nie boisz się przez nerwicę czy cuś - tylko z wiekiem, dojrzałością, obarczeniem rodziną jednak myślimy inaczej. ja też do momentu urodzenia Elki byłam w pewnym sensie lekkoduchem, myślałam sobie , że co ma być, to będzie. ale teraz myślę inaczej i trzęsę się nad sobą bardzo, bo mam dzieci i zżera mnie odpowiedzialność za nie.

              dobrze będzie, nie martw się!
    • burdziaa Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:28
      ja mialam usuwane na plecach,owszem był strach co pokazą badania ale byłam dobrej mysli-sam 'zabieg' szybki i dla mnie bezbolesny,dobrze znieczulone mialam miejsce no i swietny fachowiec mi to robił chirurg/ Jeszcze mam jedno do zbadania ale znow ta cała procedura z chodzeniem po skierowania mnie dołuje,ale dzięki za przypomnienie-zmobillizuję się,a Ty sie nic nie bój.
      • ankas4 Burdzia... 03.11.10, 11:35
        A dasz mi przy okazji namiar na tego lekarza?
        Moze i ja sie zmobilizuję...
        Musimy sie umowic na kawe, ksiazka o aniolach czeka na Ciebie;)
    • amalota Re: znamię atypowe 03.11.10, 11:46
      Badania histopalogiczne robi sie standardowo - obojetne, czy wycinane znamię jest ze względów estetycznych czy innych. Nie martw sie, na pewno bedzie dobrze.
    • lucy_cu Re: znamię atypowe 03.11.10, 12:10
      Lekarz wie co mówi- po prostu ciachnij i zapomnij. :-)
      Tak jak Amalotka pisze, bad histop to standard, musi byc zrobione.
      To mówię ja, już ponad 5 lat po czerniaku. :-)
      • leluchow1 Re: znamię atypowe 03.11.10, 12:15
        Kurde staram się ale prawie pożegnalne listy do dzieci w głowie układam...
        Lucy przywracasz mi wiarę, że może z tymi listami nie tak szybko....
    • lipiec_2007 Re: znamię atypowe 03.11.10, 12:18
      nie nakrecaj sie. to standardowa procedura z tymi badaniami histopatologicznymi. cokolwiek z ciala sie usuwa, to nalezy zbadac.
    • marigold222 Re: znamię atypowe 03.11.10, 14:33
      nie stresuj sie tylko usuń. Ja usunęłam w sumie już 5 podejrzanych znamion- w 2 rzutach- 3 z twarzy i 2 z pleców. profilaktycznie
      • leluchow1 Re: znamię atypowe 03.11.10, 14:39
        NO ja też niby profilaktycznie. Idę w pon. Żebym tylko nie denerwowała się jak wariatka!
        • smolineczka Re: znamię atypowe 03.11.10, 15:28
          no to i ja mówię: nie martw się, wszystko będzie dobrze - choć świetnie rozumiem, że się denerwujesz, bo też zawsze się martwię z powodu każdej podejrzanej rzeczy dotyczącej zdrowia
          ale myślę, że jeśli nie przesadzać z tym zamartwianiem się, to jest ostatecznie czymś pozytywnym, bo pomaga dbać o siebie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka