Dodaj do ulubionych

aga_junior

03.11.10, 14:59
postanowiłam rozpocząc nowy watek bo chciała bym ci napisac co u nas z mowa ,jakie postep,moze wymienimy sie spostrzezeniami rodzajami cwiczeń itp...
pisałas we wtorkowej kawce porannej ze twój mały tez ma problemy z mową

wiec u nas wyglada to tak ze Kuba ma stwierdzone opuznienie mowy,rozwija sie b.dobrze z niektórymi rzeczami az za bardzo....hihihi
na te chwilę uzywa ok 50-max60 wyrazów w stopniu zrozumiałym i dla mnie i dla ciebie a reszta to jego nazewnictwo
mówi bardzo niewyraznie ale najwazniejsze ze mówi choc tyle
wiec pokróttce:
-mówi proste słowa typu dom-dach-dym-pupa-pipi-fifi-mama- tata -baba-dziadzia-dzidzi(dzieci),koko(kura),cidzi(kotek,cicieś),aja(pies ajax),byk,ojdo(mydło),uuja(wuja),ciocia,kasia.julia,sonia,titik(auto),stop,............I WIELE INNYCH
-z czasowników: daj,cimaj(trzymaj),chce,nie chce,musze nie musze,rób,nie rób,mam,nie mam,jedzie,idzie,stoi,
-z pytań: gdzie,co,kiedy
buduje proste zdania np:mama daj tutu,mama idz tu,mama rób to,mama nie chce aaaAAAaaaa(mama nie chce spać),
pieknie odpowiada na pytania(tak ,nie) rozumie wszystko dosłownie wszystko,nasladuje odgłosy zwierzat typu:kokokoko,miał,muuuuumuuuu,hałhał

z cwieczeń jakie robimy w domu to w oparciu o ksiazeczki z bajeczkami ,czytam nasladuje rózne odgłosy,czasem(nie czesto aby go to nie zniecheciło)kaze powtarzac mu jakis wyraz dosc prosty np.dwusylabowy,cwiczy,my w najnormalniejszych sytuacjach zyciowych np :ostatnio tankowałam paliwo i powiadałam w kólko skad to paliwo -skad się wzieło itd....z naciskiem na słowo "paliwo",a on po podejsciu do kasy podajac pieniazki panu zapytany przez pana za co te pieniazki powiedział "paliwo"SUKCES!!!!!
czesto wygłupiajac sie,tańczac spiewam np"lalalalalalal","hihihihihihihi" i mówie a teraz kuba i on bez problemów nasladuje ,czesto po swojemu ale i to jest sukcesem.po przyjsciu z przedszkola zapytany przez tate co robił mówi"kuba bawiiiii dzidziii"czyli kuba bawi się z dziecmi,"ja grzeczny"...TO OSTATNIE NASZE MAŁE SUKCESY SOWNE
z suplementów podaję eyeQ,tran,witamC

jesli mozna to jak ty cwicysz z dzieckiem?????jakie robi postepy?????w jakim jest wieku?????
z góry dziekuje za wskazuwki i dziekuje za kazda drogocenna radę:))))
podrawiam z pochmurnej wielkopolski
Obserwuj wątek
    • aga_junior Re: aga_junior 03.11.10, 17:11
      Hej :-) fajnie, że się odezwałaś.

      Mój Maciuś urodził się 13 czerwca 2007 (miał być lipcowy ale się pośpieszył :-))
      Jest chyba najmniej mówiącym dzieckiem na naszym forum :-/ Ma tak samo jak twój synek zdiagnozowane: opóźniony rozwój mowy (ma słabo rozwinięte mięśnia w buzi). Reszta również rozwinięta na bardzo dobrym poziomie :D oraz wysoko rozwinięta komunikacja (gestami, sylabami, mimiką, pokazywaniem itp)
      U nas może być trochę problem genetyczny gdyż moja starsza córka miała i ma do tej pory kłopoty z mową. Bardzo późno zaczęła mówić, mając 5 lat tzn. mówiła ale po swojemu. Natomiast mały mówi tylko to czego się poprawnie nauczy. Z nim jest tak trochę inaczej.
      Jego słownictwo jest bardzo ubogie:
      mama, tata, pipi (imię chomika), ja, jajo, dom, to, tam, tak, nie, koko (kura), amam (jedzenie)
      Również tak jak twój synek pięknie odpowiada na pytania(tak ,nie) rozumie wszystko dosłownie wszystko i naśladuje odgłosy zwierząt. Również łączy te swoje ubogie słownictwo np. koko amam co znaczy, że zjadł kurczaka :-)

      Młody ma zajęcia logopedyczne 2x w tyg. + różne ćwiczenia w domu. Najczęściej wykonuje z nim te wzmacniające aparat mowy bo to krok do sukcesu. Wiem, że jeśli pobudzimy mięśnie, wzmocnimy je łatwiej będzie ćwiczyć/ korygować już uzyskany sylaby.

      No ja przyznam, że nie chciałam tego bardzo ale niestety moje podejrzenia się sprawdziły :-/ Będzie ciężka praca przed nami. Neurologopeda mówi, ze może być że ta mowa ruszy z kopyta w którymś momencie ale wiadomo trzeba przyjąć ten bardziej negatywny scenariusz. Na szczęście ani Maciuś ani ja nie mamy z tego powodu kompleksów. Pani w przedszkolu nawet dziś mówiła, że Maciuś jest radosnym, uśmiechniętym dzieckiem, ma kolegów i potrafi się z nimi porozumieć.

      A suplementów to podaje małemu tylko tran.

      Ćwiczenia wykonujemy następujące:
      oblizywanie warg: dookoła (można tą zabawę robić z miodem, dżemem, co tam dziecko lubi :-) my ścigamy się niby samochodami :-) Już po miesiącu ćwiczeń widzę jak ten języczek zupełnie inaczej się układa.
      Ten lajkonik o którym ci pisałam: język do góry do podniebienia i pstrykamy nim dwa razy (kojarzysz) wzmacnia języczek i aparat mowy.
      Dmuchanie w balony, w kartki papieru, w bańki, dmuchanie na rączkę...

      Wszystko to w trakcie zabawy oczywiście bo z takimi maluchami ciężko ćwiczyć.
      Twój synek mówi bardzo trudne wyrazy więc nie martwiłabym się zbytnio na twoim miejscu. Np. "paliwo" języczek w tym wyrazie jest na środku, później przechodzi do przodu a na końcu musi się cofnąć do tyłu. Jeśli radzi sobie z takim wyrazem, poradzi i sobie z resztą :-) wymaga to pewnie trochę więcej czasu niż u innych.

      Ogólnie wydaje mi się, że mam sporą ilość wiedzy na temat "opóźnionej mowy" dzięki 8 lat biegania po logopedach z córką. A powiem ci, że nie każdy potrafi dobrze pracować. Bardzo chętnie wymienię się informacjami z tobą :-) i pogadam o "niemowach" :-)
      • gosia399 Re: aga_junior 03.11.10, 20:24
        dzieki za informacje
        no własnie zgadzam się nie kazdy logopeda jest dobry ja się troszke zniecheciłam po paru wizytach bo kuba nic tam nie robił,jakos to wszystko sie nie kleiło
        z tym słowem "paliwo" tyo jest tak ze jak mówi wolno to wyraznie ajak szybko to wychdzi"palijo"ucieka gdzies"w"
        z nowych słów słów dziś doszło "paputii(y)"czyli paputki,mówie do kubusia "zakładaj paputy bo zimne nózki masz" a on "nie paputii(y) ,to butiii(buty) mama"
        pare dni temu sam powiedział rano na dzwoniacy budzik "mama...mama...mama...budik(budzik)!!!!
        kubus tez dobrze sobie radzi w przedszkolu jesli chodzi o kontakt z dziecmi poprzez kontakt dotykowy i pokazywanie.pani stwierdziła ze nie z nim problemu aby sie dogadac .
        jako jedyny w grupie nie mówi dobrze ale co tam najwazniejsze ze mówi to co narazie mówi.kolezanak ma chłopca o rok młodszego który nic niemówi trylko wydaje dzwieki aaaaa,uuuuuuu itp.
        wierze ze nasze dzieci to takie małe leniuszki do mówienia i kiedys załapia ze bez gadania sie nie obedzie w zyciu:)

        jesli chodzi o cwiczenia my robimy jeszce cos takiego:w kubku z woda rozrabiam plakatowa farbe(np.3 kubki i rózne kolory farby w kazdym) kropie na kartke papieru i przez słomke do napoju dmuchamy w krople i je rozmazujemy siłą podmuchu(wychodzą swietne mozajki)

        odnosnie neurologopedy to chciała bym sie dowiedzieć na czym polega wizyta co po niej moze stwierdzic lekatrz,wogóle czym zajmuje się neurologopeda??????słyszałam co niecos ale bardzo mało,na czym polega badanie???? ratuj informacjami bo nie wiem
        dodsam mały moj urodził sie metodą Vacum po 30godzinnym porodzie bez efektów,pkt 9 po porodzie był siny,rechabilitowany metoda Vojty do 7 miesiaca zycia ze wzdledu na guzek na głowie po metodzie Vacum własnie
        aaa i jeszce jedno czy jest jakas baza neurologopedów(ja jestem z wielkopolski 100km do poznania, 35km do Klisza i do wrocławia jakies 110km te rejony interesowały by mnie najbardziej
        pozdrawiam i czekam na info jesli to mozliwe
        zdrówka dla pociech ,mój na antybiotyku niestety:(


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka