Z niczego coś

24.06.05, 10:57
czyli co proponujecie na obiad. Owo nic to produkty, które posiadamy, a coś
ma być czymś zjadliwym. I pożywnym zarazem.
    • quarantina Re: Z niczego coś 24.06.05, 11:10
      Proponuję zacząć trawić to co zostało ze śniadania. W jelitach, znaczy.
    • bogulo Re: Z niczego coś 24.06.05, 11:12
      przepraszam, ale pozwole sobie delikatnie wtracic, ze nie to zebysmy nie
      posiadali nic, ale wrecz przeciwnie, posiadamy duza dawke postow, jak zabraknie
      naszych mozna podwedzic sasiadom (karnie za garnek z zupa)
      • quarantina Droga Marysiu, 24.06.05, 12:37
        Może Boguś nie zauważy tego wątku i wreszcie będzie Ci on Twój. Wątek, toznaczy.
        • wadera3 Re: Droga Marysiu, 24.06.05, 12:38
          obawiam się ,że Marysia tez nie zauważysmile
    • mary.austin Zupa nic gotowa 24.06.05, 13:59
      zupą Maryni ją nazwę. Proszę szykować menażki.
      Z niczego podobno nawet sam Salomon nie dałby rady, ale Marysia owszem.
      • bogulo Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 14:03
        Marysiu na 22-go lipca zostaniesz udekorowana orderem w nagrode za wybitne
        zaslugi dla forum
        • mary.austin Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 14:04
          W takim razie zapraszam na obiad 22go Lipca. Uroczyściej będzie.Menażki schować.
          • bogulo Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 14:15
            naiwny nie bylem, nawet nie wyjmowalem menazki big_grin
            • quarantina Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 14:32
              Kto każe wyjmować i chować menażki, ten się w piekle poniewiera. Tak słyszł
              Boguś w stołówce żołnierskiej.
              • mary.austin Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 14:34
                Zająknął sie strzelając po grochówce. Nie czyńmy z tego aktu, proszę.
                • bogulo Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 14:40
                  Alez drogie Panie, nie robmy z tego zbytniego zamieszania, zawsze mozemy szamac
                  ze wspolnego gara
                  • mary.austin Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 15:39
                    Nic z tego, bo nic nie zrobiłam. Żartowałam.
                    • bogulo Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 16:17
                      gdyby nie to, ze wlasnie dziecku kotleciki podalem, i sobie tez, to poczulbym
                      sie strasznie urazony, a tak zygu zygu zig, nie da rady big_grin
                  • wadera3 Re: Zupa nic gotowa 24.06.05, 17:00
                    nie możemy szamać.....Maria zszamała szamana...
Pełna wersja