Dodaj do ulubionych

Warszawianki i okolice

09.11.10, 12:28
Wszystkie macie plany na te wolne dni?

Ja od jutra po południu jestem wolna do soboty (czyli czwartek, piątek) bez M. Jakby któraś chciała/ miała ochotę zapraszam do siebie na kawkę :-) albo coś innego jak będzie zapotrzebowanie :D do ciast mam dwie lewe ręce ale mogę kupić coś gotowego ;-)
Namawiam klaryskę żeby przyjechała :-) jeszcze nie dostałam odpowiedzi ale mam nadzieję, ze znajdzie czas.

Co prawda mam małe mieszkanko ale jakoś się pomieścimy ;-)

ZAPRASZAM
Obserwuj wątek
    • lipiec_2007 Re: Warszawianki i okolice 09.11.10, 12:40
      posledze watek, bardzo bylabym chetna tylko ze nie wiem jeszcze, jak to bedzie z mezem i dziecmi. no i ide w piatek do roboty.

      a z monika tez chetnie bym sie spotkala:)
      • f3f Re: Warszawianki i okolice 09.11.10, 12:57
        ja chętnie ale niestety w czwartek wyjeżdzam i dopiero w sobote wieczorem wracamy :((((( wiec sie nie pisze na spotkanko
    • tri-mamma Re: Warszawianki i okolice 09.11.10, 15:29
      Wyjęłaś mi to z ust, moja droga!

      Właśnie miałam zaprosić koleżanki-forumki na kawę :)

      Mój M odstawia mi samochód do warsztatu na któryś z tych dni, jeszcze nie wiem na który. Ale gdyby udało mi się np tylko z Zosią wpaść (pod warunkiem, że zdrowa będzie) to chętnie.

      Napiszę coś bliżej jak już wszystko będzie ustalone :)
      • aga_junior Tri - mama 09.11.10, 17:05
        Ja w razie co mogę zapakować Monikę i przyjechać do ciebie :-)
        Tylko chyba wywaliłam wszystkie zbędne foteliki samochodowe ale to nie ważne :-)
        Napisz mi adres na a.zaborowska@chello.pl
        zostaw namiary na siebie :-)
        • andzia84 aga 09.11.10, 18:13
          roch ma infekcje ucha co prawda nie zaraża ale temperaturę ma, jak do weekendu przejdzie to chętnie wpadnę bo sama jestem lub zapraszam do siebie :) ostatnio odkryłam ciasto dyniowe mogę zrobić :)
          • aga_junior andzia 09.11.10, 20:21
            mi osobiście infekcja Rocha nie przeszkadza.
            Ja od razu mówię, że mój syn ma katar, z resztą ma go od sierpnia :-/ ja nawet nabyłam zaświadczenie od lekarza, ze to katar przewlekły.
            Ale mówię głośno bo sama nie lubię jak ktoś mnie nie informuje o chorobach.
    • klarysa007 Re: Warszawianki i okolice 09.11.10, 18:34
      Przyjeżdżam jutro, mrozić wódkę i odmrażać ryby ;P
    • michalina_79 Re: Warszawianki i okolice 09.11.10, 19:22
      ja w czwartek nie mam planów oprócz wielkich nudow:) i sama tylko z dziećmi w domu, normalnie jakiś koszmar:(, więc jeśli spotkanie w czwartek to chetnie, poproszę o adres gdzie dojechać z jakąś instrukcją:))
      • kogosia Re: Warszawianki i okolice 09.11.10, 19:52
        to gdzie się w końcu umawiacie??
        • aga_junior Re: Warszawianki i okolice 09.11.10, 20:18
          Czyli spotkanie w czwartek. Godz. ????? jakaś może około południowa :-)

          Wysyłam wam na maila gazetowego adres z instrukcją :-)
          • aga_junior Re: Warszawianki i okolice 09.11.10, 20:52
            wysłałam
    • tri-mamma Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 09:10
      O kurka! Ale fajnie!!!

      Dziś jadę z Zosią do laryngologa. Zobaczymy co on powie... Od tego uzależniam spotkanie z Wami :)
      Dam znać :)
      • tri-mamma Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 09:28
        Aga, prześlij mi dane adresowe na a.gasiorowska@poczta.fm

        Raczej będę. W razie co, dam znać. Może podaj mi jeszcze nr telefonu
    • olcia.kaktus Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 09:40
      ja w czwartek biegnę w biegu niepodległości o 12-stej, ale potem, po prysznicu i odświeżeniu około 14-stej powinnam być wolna
      • aga_junior Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 09:54
        Aga, Olcia, wysłałam ;-)
        • aga_junior Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 09:58
          Napiszcie czy dostałyście.
          Mnie ta gazetowa skrzynka wkurza, nigdy nie wiem czy wyszła wiadomość, czy może gdzieś utknęła :-/
          • tri-mamma Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 10:04
            dostałam
            O której mam być?
            • aga_junior Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 11:45
              Co do godziny to nie wiem :-) generalnie będziemy w domu dostępne.
              Nie wiem czy gość będzie chciał wracać w czwartek, piątek czy sobotę :D
              • aga_junior Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 11:45
                To może umówmy się koło południa
                ????
                • klarysa007 Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 13:05
                  Gość ma się zameldować w domu najpóźniej w piątek wieczorem :) Więc to kiedy wyjedzie zależy od tego kiedy gospodyni gościa wyrzuci ;P
                  • tri-mamma Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 13:32
                    Postaram się zawitać ok południa, zależy jak wyprawię całe towarzystwo.

                    Będę napewno, chyba, że Zosi się pogorszy nagle (tfu, tfu)
                  • aga_junior Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 13:42
                    klarysa007 napisała:

                    > Gość ma się zameldować w domu najpóźniej w piątek wieczorem :) Więc to kiedy wy
                    > jedzie zależy od tego kiedy gospodyni gościa wyrzuci ;P

                    No masz babo placek to ja za mało wina kupiłam :D
                    Ale to nic Stacja Paliw blisko a tam 24 na dobę :D
                    • kogosia Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 13:54
                      ja niestety nie mogę w czwartek, mam gości :((
                    • klarysa007 Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 14:33
                      Spoooko :) na dzisiejszy wieczór wiozę to:
                      www.notcot.com/archives/2008/02/sheridans-coffe.php
                      • aga_junior Re: Warszawianki i okolice 10.11.10, 15:02
                        znamy, znamy :-)
                        wypijemy :-)

                        kogosia jak urodzisz to wszystkie się do ciebie zwalimy :D
                        • kogosia aga 11.11.10, 13:11

                      • alcea3 Re: Warszawianki i okolice 11.11.10, 12:17
                        klarysa007 napisała:

                        > Spoooko :) na dzisiejszy wieczór wiozę to:
                        >
                        rel="nofollow">www.notcot.com/archives/2008/02/sheridans-coffe.php

                        mniam!!!
                        • lilka.k Re: Warszawianki i okolice 11.11.10, 12:42
                          uwielbiam ten likier! :)
                          bawcie się dobrze!
    • lipiec_2007 Re: Warszawianki i okolice 11.11.10, 12:06
      aga, jesli moj GPS cie znajdzie to sie dzisiaj spotkamy:) wlasnie sie zbieram.
    • michalina_79 dziękuję za mile spędzony dzień 11.11.10, 19:45
      Aga jeszcze raz dziękuje za zaproszenie, było wspaniale już dawno nie pamiętam tak mile spędzonego dnia w doborowym towarzystwie:)) pyszniutka beza którą przywiozła Aga:) dopełniła spotkanie:), Olcia, Klaryska, Lipiec i 2 Agi po prostu atmosfera i rozmowy na każdy temat tak jakbyśmy się znały jakieś 30 lat:)

      Aga:)
      Całą drogę tylko słyszałam "mamo jak było fajnie i super a wiesz co a Andżelina to...., a potem Andżelina tamto, a z Andżeliną to my ...., a czy ja jeszcze się zobaczę z Andżeliną....WIELKIE DZIĘKI JESZCZE RAZ BYŁO ŚWIETNIE:)
      • aga_junior To ja dziękuję za mile spędzony dzień :-)))) 11.11.10, 21:04
        Oj Andżelina aż się zawstydziła od tych Ochów i achów :D
        A mniejsze potwory nadal nie śpią :D

        Dzięki dziewczyny za przyjazd, naprawdę fantastycznie się z wami było widzieć. Musimy to powtarzać częściej czasami bez dzieci :D
        • tri-mamma Re: To ja dziękuję za mile spędzony dzień :-)))) 11.11.10, 22:05
          Już pisałam do Agi, ale jeszcze tutaj oczywiście po prostu MUSZĘ!!

          Było fantastycznie!! Dziękuję dziewczyny!

          I podpisuję się pod tym, co pisała Aga: częściej!! Ja dziś bez dzieci byłam, ale może następnym razem wszyscy będą zdrowi i będą miały okazję pobawić się z waszymi :)

          Zosia strasznie żałowała, że nie była ze mną. Dopytywała, gdzie byłam, kto tam był... :))

          Dzięki za wspaniałe popołudnie!!
          • lipiec_2007 Re: To ja dziękuję za mile spędzony dzień :-)))) 11.11.10, 22:26
            to ja jeszcze dolacze do tych achow i ochow:) fajnie bylo i szkoda, ze tak szybko czas minal. to niesamowiete, ile o sobie wiemy, a widujemy sie przeciez tak rzadko.

            aga, dziekuje za goscine. dolaczam rowniez do fanek wypiekow tri-mamy. beza gesslerowej moze sie przy twojej schowac ze wstydu:)

            dobranoc.
            • alcea3 Re: To ja dziękuję za mile spędzony dzień :-)))) 11.11.10, 22:36
              Ale fajnie się to czyta dziewczyny! :) Cieszę się za Wasz udany wieczor :)
              • andzia84 Re: To ja dziękuję za mile spędzony dzień :-)))) 11.11.10, 22:40
                a ja z anginą siedzę w domu buuu! :(
                ale nic to mówi się trudno, następnym razem zapraszam do siebie!
            • aga_junior Re: To ja dziękuję za mile spędzony dzień :-)))) 12.11.10, 12:00
              lipiec_2007 napisała:

              > to ja jeszcze dolacze do tych achow i ochow:) fajnie bylo i szkoda, ze tak szyb
              > ko czas minal. to niesamowiete, ile o sobie wiemy, a widujemy sie przeciez tak
              > rzadko.
              >
              > aga, dziekuje za goscine. dolaczam rowniez do fanek wypiekow tri-mamy. beza ges
              > slerowej moze sie przy twojej schowac ze wstydu:)
              >
              > dobranoc.

              Dzięki dziewczyny ;-)
              Naprawdę dużo dla mnie znaczą wasze Ochy i achy i to że dobrze się czułyście w mojej kuchni :D
              a tri - mama jest mistrzynią :-)! Bezową gestlerową może się od niej uczyć.

              Ja bym tylko bardzo chciała, żeby ktoś dokończył te słodkości co zostały ;D bo w chudość to nam raczej nie pójdzie :D

              Czyli teraz spotkanie organizujemy u andzi jak wyzdrowieje ;-)
              • lipiec_2007 Re: To ja dziękuję za mile spędzony dzień :-)))) 12.11.10, 14:46
                aga,

                z tymi slodyczami to masz trzy wyjscia:
                - zjesc
                - cwiczyc slaba silna wole codziennie na nie patrzac
                - trzymac do nastepnego spotkania u andzi (jesli nie jest to zbyt odlegla perspektywa i slodycze do tego czasu nie zgnija/ spelsnieja/ wyparuja)

                a kuchnia jest najlepsza na takie babskie spotkania. no i wszystko, co niezbedne jest w zasiegu reki:)
                :)
                • kogosia a ja?? 12.11.10, 19:01

                  do mnie też zapraszam po urodzeniu:))
    • klarysa007 Cała prawda o spotkaniu!!! 12.11.10, 19:43
      Wróciłam do domu. Mogę więc teraz bez strachu opowiedzieć co się u Agi naprawdę działo.
      Przez całe dwa dni trzymała mnie w kuchni!!! Ciągle pytała czy coś zjem, poiła i nie pozwalała nic robić!!! Postawiła przede mną cały, wielki kawałek tortu bezowego Tri-mamy i w ten sposób złamała mój kręgosłup moralny i moja waga znowu jęczy jak mnie widzi! (Choć może mogłam nie zżerać całego na raz...) No i co najgorsze cały czas ze mną gadała, co mnie osobie STRASZLIWIE nieśmiałej i małomównej zupełnie przekreśliło plan dwudniowego wyciszenia się i ugrzecznienia...
      To tyle. Zakończę groźbami karalnymi: Aga - WRÓCĘ!!! Kocham Cię :)

      P.S. Spotkanie z całą resztą warszawianek też było tak traumatyczne jak cały pobyt ;P
      • tri-mamma Re: Cała prawda o spotkaniu!!! 12.11.10, 21:09
        Pięknie Klarysko! :))
        Wiedziałam, ze na Twój opis można liczyć:))

        Cały czas mam niedosyt... Więc może, jak Zosia wyzdrowieje, przyjedziecie do mnie? Zapraszam wszystkie kobitki na pogaduchy i już wymyślam, co by tu nam upichcić.... :)))
        • aga_junior Re: Cała prawda o spotkaniu!!! 12.11.10, 21:28
          Tri mama ja to opowiedziałam mężowi o twoich pysznych wypiekach i powiedziałam, że kiedyś na pewno uda mi się zakręcić dla niego coś pysznego :D

          A spotkania koniecznie musimy zmodernizować/zorganizować tym bardziej, ze nasze dzieci co raz większe i co raz więcej rzeczy można z nimi zrobić :-)

          A na spotkanie jakieś sobotnie "bez dzieci" to ja mam fajne miejsce :D w Warszawie ale wam zaproponuje jak męża w weekendy odzyskam :D
      • aga_junior Re: Cała prawda o spotkaniu!!! 12.11.10, 21:19
        klarysa007 napisała:

        > Wróciłam do domu. Mogę więc teraz bez strachu opowiedzieć co się u Agi naprawdę
        > działo.
        > Przez całe dwa dni trzymała mnie w kuchni!!! Ciągle pytała czy coś zjem, poiła
        > i nie pozwalała nic robić!!! Postawiła przede mną cały, wielki kawałek tortu be
        > zowego Tri-mamy i w ten sposób złamała mój kręgosłup moralny i moja waga znowu
        > jęczy jak mnie widzi! (Choć może mogłam nie zżerać całego na raz...) No i co na
        > jgorsze cały czas ze mną gadała, co mnie osobie STRASZLIWIE nieśmiałej i małomó
        > wnej zupełnie przekreśliło plan dwudniowego wyciszenia się i ugrzecznienia...
        > To tyle. Zakończę groźbami karalnymi: Aga - WRÓCĘ!!! Kocham Cię :)
        >
        > P.S. Spotkanie z całą resztą warszawianek też było tak traumatyczne jak cały po
        > byt ;P

        tiaaaaaa no co ty :D
        i tak ci nikt nie uwierzy :D

        PS: Pamiętaj jutro tylko płyny :D
        Jak Warszawianki nie będą organizować spotkań to będę ich molestować swoja kuchnią :D
        • burdziaa Re: Cała prawda o spotkaniu!!! 12.11.10, 21:25
          o żesz ! ale się działo -swietnie !
      • lipiec_2007 Re: Cała prawda o spotkaniu!!! 12.11.10, 21:59
        w kilku punktach klarysa istotnie nie mija sie z prawda. rzeczywiscie jest bardzo niesmiala i wydaje sie byc z natury bardzo malomowna, ale aga_junior (w tej kuchni) skutecznie rozwiazala jej jezyk za pomoca pewnego czerwonego lekarstwa. tych sesji podobno bylo kilka.
        • klarysa007 Kasiu! 12.11.10, 22:04
          Nieprawda!!!! Czerwonej substancji mi nie dawała, sama sobie wlewałam :D
          Za to w środę wieczorem zmusiła mnie do wypicia połowy sheridansa, bo udawała, że dla niej za słodki! I się poświęciłam :D
          • aga_junior ha ha ha :-) 12.11.10, 22:43
            klarysa007
            nieśmiała i małomówna :D
            wirtualna bujda :D
            • alcea3 Re: ha ha ha :-) 12.11.10, 23:16
              klarysa nieśmiała i małomowna?? haha i jeszcze pewnie nie pije alkoholu ? haha taaakkk znamy to widzimy co roku na zlocie :P szczegolnie nocnych czesciach :P

              Dziewczyny jak ja chcialabym do Was dołączyc do tej kuchni:P
              • aurinko Re: ha ha ha :-) 13.11.10, 18:03
                alcea3 napisała:

                > klarysa nieśmiała i małomowna?? haha i jeszcze pewnie nie pije alkoholu ? haha
                > taaakkk znamy to widzimy co roku na zlocie :P szczegolnie nocnych czesciach :P

                No ja coś w tym temacie mogłabym powiedzieć ale zamieniając nocne części na poranne godziny ;PPP
            • kogosia Re: ha ha ha :-) 13.11.10, 17:23
              byłam u Moniki i tez nie bardzo zauważyłam by była nieśmiała.
      • aurinko Re: Cała prawda o spotkaniu!!! 13.11.10, 18:06
        Fajnie macie dziewczyny, że możecie się tak zgrać i spotkać :))
        • f3f Re: Cała prawda o spotkaniu!!! 15.11.10, 07:48
          oj ja też chce, zróbmy sequel :)
          • lipiec_2007 Re: Cała prawda o spotkaniu!!! 15.11.10, 09:38
            sequele czesto bywaja niewypalami...:)

            ale przy naszej obsadzie (ja sie nadaje raczej do roli w epizodach) moze to byc kolejny sukces. kto zatem podejmie sie rezyserii? scenariusz zgrubsza moze byc podobny....czyli pewna niesmiala forumke podstepnie zwabia do swego domu inna forumka i wiezi ja w kuchni, gdzi kaze jej jesc i pic......cdn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka