lucy_cu 24.11.10, 07:03 Mąż już od 3 h w pracy, reszta rodziny przy śniadaniu. Ciekawe, czy będzie dziś padał śnieg? Dzieci zakładają się o wysokie stawki.;-) Miłego dnia, Dziewczyny! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka3078 Re: Kawa środowa 24.11.10, 07:51 dosiadam się lucy do ciebie ,dzieciarnia wyprawiona do szkoły i przedszkola a ja się delektuję inką i błogą ciszą , u nas ma być deszcz ze śniegiem a tego to ja wcale nie chcę więc wolę żeby się prognozy nie sprawdziły Odpowiedz Link
zumali Re: Kawa środowa 24.11.10, 08:15 I ja sie dosiadam :) Lipcowa jezdzi samochodzikami po podlodze, Mlodsza dosypia z tatusiem, wiec mam czas na neta i inke. Dzisiaj dzien bez specjalnego planu. Tylko cieple buleczki z piekarni przytargam zaraz. W ogole ciagle chodze glodna - skutki karmienia 3 tygodniowego ludzika. Ja juz chce snieg! Deszcz i bloto sio! Odpowiedz Link
kogosia Re: Kawa środowa 24.11.10, 08:40 ja nie piję nic, chcę odespać nockę, a jak się napiję to będę miała taką zgagę że nie usnę. W nocy wstaje ok 10 razy i wtedy strasznie się boję że się zacznie poród, a ja będę nie wyspana i nie będę miała sił:(( Odpowiedz Link
boazeria Re: Kawa środowa 24.11.10, 08:50 padam na pysk.... Eryk sobie gadal w najlepsze do 1ej w nocy i co chwila darl sie pic a rano mial zapuchniete oczy nie puscilam do przedszkola- cholera to chyba ten refluks bo jak w nocy z nim lezalam to ciagle go podbijalo a z uszu dalej leci mimo leczenia u adiologa od 3 tygodni! Odpowiedz Link
aga_junior Re: Kawa środowa 24.11.10, 09:01 Właśnie dopiłam kawkę, trzy razy ją podgrzewałam. Z rana zamieszanie takie jak lubię ;-) M do pracy, A do szkoły, Maciuś niestety po 2 dniach w przedszkolu znowu został w domu. W nocy dostał gorączkę więc dziś lekarz i nie wiadomo co dalej. Mam dziś mnóstwo spraw do załatwienia. Nie wiem jak ja to zrobię z dzieckiem z gorączką :-/ Przypomnijcie mi czy jak w zeszłym roku był przez 3 miesiące ten straszny mróz i śnieg to nasze dzieci chorowały? boazeria a u laryngologa byliście? Możesz mi napisać czym leczycie małego? Odpowiedz Link
boazeria Re: Kawa środowa 24.11.10, 11:05 aga bylismy u audiologa w szpitalu gdzie rovbili mu jakies badania, przeswietlenia czy usg i wyszedl taki zapis na kartce lekarka przepisala antybiotyk agumentin - nawet ladnie pachnial i spray do nosa mucofluid plus acidolac baby antybiotyk bral 10 dni i nie bylo poprawy wiec kazala go brac jeszcze 3 dni i mamy teraz na kontrole isc znowu ale wczoraj wylecialo troche z ucha :-( lekarka powiedziala ze te ciagle przeziebienia, zapalenie spojowek i uszu czesto jest wynikiem refluksu i przepisala jeszcze losec, syrop debridat i jakis syrop truskawkowy gastrosut czy jakos tak Odpowiedz Link
aga_junior boazeria 24.11.10, 11:31 W sumie pierwsze słyszę, żeby przewlekłe infekcje z uchem były objawem refluksu. Byliśmy u laryngologa i audiologa w CZD i bardziej kazano nam się przyjrzeć alergii. Przewlekły katar jest tu winowajcą. Jeśli podam małemu steryd na noc śpi całą noc, jesli tylko odstawię zaraz jest kaszel. A wiadomo, że przez ten cholerny katar i nos i uszy i oskrzela i właśnie oczy będą chorować :-/ 4 stycznia mamy termin testów wziewnych, pokarmowe (jajko, mleko) będą wyniki. Jak myślisz faktycznie o tym refluksie zrób małemu usg nie faszeruj go tym debridatem bez diagnozy. Ach z tymi chorobami, ręce opadają :-/ Odpowiedz Link
zabka11 Re: Kawa środowa 24.11.10, 09:06 Witam się i ja:) Jasiek odstawiony, dziś szybko, prawie "wrzucony" znienacka do salki, nawet nie zdążył dźwięku wydać, choć słyszałam, że się lekko zapowietrzył;) ...może mało humanitarnie to wyglądało, ale przynajmniej nie zdążył się rozkręcić z wyciem...zobaczymy jutro:) Kawkę dopijam, i do roboty:) Za oknem prószy lekko śnieg z deszczem, tak gadają o tej nadchodzącej zimie, chyba dla drogowców, żeby znów nie byli zaskoczeni, jak rano drogi białe będą;) Moja Gosia wstała i pierwsze co to do okna, czy aby już bałwana można lepić:) Pozdrawiam i miłego dnia kochane Wam życzę:) Odpowiedz Link
dorka3078 Re: Kawa środowa 24.11.10, 09:11 brawo Aniu tak trzymać ,to jest chyba najlepsza metoda na małego krzykacza, moja Klaudia taka paskuda była całe przedszkole a dodam że uwielbiała chodzić ,wyła tak tylko żeby mnie sprawdzać co zrobię Odpowiedz Link
amalota Re: Kawa środowa 24.11.10, 08:56 Herbatka malinowa na stole, czas zacząć pracę. Właśnie przyszłam, bo byłam na badaniach. Zobaczymy, czy beta ładnie przyrasta. Dziś w planach popołudniowych mam zakupy świąteczne (właściwie ich uzupełnienie). Czekam na śnieg i chyba włącze sobie "christmasy" do posluchania:) Odpowiedz Link
a090707 Re: Kawa środowa 24.11.10, 09:22 Moj tez dzis wypchniety do przedszkola, wiem, ze troche poplakal :( Juz podlogi pomylam i zakupy zrobilam. Przerwa na 2 kawe. Aga w te mrozy ubiegloroczne to moj taki zahartowany byl- codziennie spacery, czerwona od mrozu buzia i nawet kataru nie bylo. Moze niech juz bedzie zima ? :) Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: Kawa środowa 24.11.10, 09:34 dzien dobry:) w tym roku drogowcy zaskocza zime, zobaczycie:) chyba oplacila mi sie prawie 2-tygodniowa meka z moja mala. w koncu zaczela przesypiac noce (juz trzy z rzedu), kiedy zrozumiala, ze karmienia nocengo nie bedzie. karmienie piersia w ciagu dnia i wieczorem wciaz utrzymujemy:) na czas nieokreslony:) dopijam kawe. slaba jakas. potrzebuje jakiego dopalacza:) ciao Odpowiedz Link
paris4 Re: Kawa środowa 24.11.10, 09:40 I ja się witam:) Zimno brrrr rano zdążyłam sobie kupić czpusie i szaliczki;) bo swoje pomyłkowo wydałam do pck Zapisałam się do dyskusyjnego klubu czytelnika w naszej bibliotece i dziś wieczorem mam pierwsze spotkanie i chyba mam tremę:) Tymczasem do roboty Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Kawa środowa 24.11.10, 09:47 Siadam z wodą, przegotowaną. Wirus przyniesiony przez Starszaka dopadł wczoraj rano i mnie. Na zmianę spałam lub zwracałam, nawet wodę. Dziś czuję, że jest dużo lepiej ale czeka mnie dzień na wodzie. Może wieczorem jakąś ryżankę zjem... Na szczęście dzieciaki już to przechodziły. Dziś dzień pionizowania, bo jakoś mnie na zakrętach zarzuca po całym dniu leżenia. A miałam iść dziś na kawkę :( Odpowiedz Link
cui Re: Kawa środowa 24.11.10, 10:13 Pyszna herbatka owocowa :) Dopada mnie powoli świąteczny nastrój - pewnie dlatego, że za miesiąc święta. Lista prezentów prawie zrobiona, czas na realizację. W przedszkolu towarzystwo lekko przerzedzone, Mikula na razie się trzyma. Miłego dnia Dziewczyny! Odpowiedz Link
burdziaa herbatka zielona 24.11.10, 10:11 Wczoraj dostałam od kolezanki torbę zielonych herbat w prezencie:) uwielbiam takie niespodzianki.Miałam dzisiaj piec piernika na domek ale niech jeszcze trochę skruszeje.Zaraz na zakupy póki mocno nie pada. Zdrowia i dobrego dnia! Odpowiedz Link
dorka3078 Re: herbatka zielona 24.11.10, 10:14 a ja popijam teraz herbatkę z prawdziwą żurawiną (dostałam od teściowej) i ogłaszam wszem i i wobec że u nas już pada śnieg ,ale bałwana to z tego nie będzie bo wszystko topnieje Odpowiedz Link
kamamama2 Re: Kawa środowa 24.11.10, 10:27 i ja już z Wami poczytam sobie dziś wieczorkiem różne zaległości dzieci chore, ostatnio ciągle ja musze doprowadzić mieszkanie do stanu względnej używalności, bo zapuszczone i sama nie wiem za co się złapać miłego dnia Odpowiedz Link
klaudia020707 zimowa malinowa herbata 24.11.10, 11:43 No i u nas już biało, dzisiaj sypnęło sniegiem i podonież to nie koniec, zobaczymy:) Klaudia przeszczęśliwa najchetniej bałwana by ulepiła, ale jeszcze nie bardzo jest z czego. Poza tym lekko zakatarzona poszła do przedszkola jak na skrzydłach, codziennie zaskakuje mnie nowym słownictwe angielskim, jestem pod wielkim wrażeniem jak łatwo przychodzi dzieciom poznawanie języków obcych. Drinki i wirtualnego torcika stawiam bo dziś mi stukneły 31 urodziny:) Odpowiedz Link
zabka11 Re: klaudia020707 -STO LAT:) 24.11.10, 11:48 Sto lat Klaudia:), dużo zdrówka i radości, dzis i na zawsze:) Odpowiedz Link
pabia_a Re: klaudia020707 -STO LAT:) 24.11.10, 12:03 to wszystkiego najlepszego oraz spełnienia marzeń!!! Odpowiedz Link
maadga Re: zimowa malinowa herbata 24.11.10, 12:03 STo lat Klaudia, dużo zdrowia i szczęścia. Odpowiedz Link
tri-mamma Re: Kawa środowa 24.11.10, 13:13 U mnie dziś kawka popołudniowa. Ale jestem zmęczona... Od rana zapitalam jak dzika. Mam mnóstwo roboty. Jestem drugi dzień w pracy i już wymiękam. Jak Wy to robicie dziewczynki? He? To lecę dalej! Miłego dnia!!!! Odpowiedz Link