Dodaj do ulubionych

Bruno ma ospę

27.11.10, 19:14
za chwilę pewnie będą mieć Antek i Franek (właśnie od nich wróciliśmy) :-)

Lekko przeraża mnie areszt domowy :/
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: Bruno ma ospę 27.11.10, 19:38
      Jeśli będą ją mieli, to mówiłam Ci, że to będzie dobry czas, akurat babcia będzie w Polsce :)
      ale po tych akcjach łóżkowych, to bankowo, hehe
      • fassollka Re: Bruno ma ospę 27.11.10, 19:47
        buzia mi się śmieje na samo wspomnienie tych chichrawek :-)

        Zdjęć jestem ciekawa... znajdź proszę chwilę na nie.
        • lilka.k Re: Bruno ma ospę 27.11.10, 19:53
          Na pewno, ale jutro ;)
          Tak się wyśmiali przed snem, że grzeczne dzieci..nie jękli do rana, co nie? Ale Twoj to przynajmniej dluzej pospał ;)
    • domatorka.amatorka Re: Bruno ma ospę 27.11.10, 22:33
      Areszt to chyba delikatnie powiedziane;) 14 dni z życiorysu jak nic masz wyrwane, jeśli mogę coś poradzić to zaraz jak będziesz mogła to kup Fenistil w kroplach. Rewelacyjnie działa i jest dużo skuteczniejszy niż np Clemastin.
      Wiem co piszę, b Młodszy kilka dni temu skończył przygodę z ospą:)
      • fassollka Re: Bruno ma ospę 28.11.10, 08:51
        Jakoś tak się łudzę, że skoro zaczął chorować w piątek, to posiedzi tydzień w domu (co i tak jest logistycznym wyzwaniem) i w przyszły poniedziałek do przedszkola (po 10 dniach). No zobaczymy...
        Do lekarza idziemy dopiero w poniedziałek, konsultowałam jedynie leczenie z moją pediatrą.
        Bruno aż tak bardzo się nie drapie, tzn. ma trzy takie miejsca, które muszą go wyjątkowo swędzić. Śpi spokojnie. Oby dalej było tak lekko.
        • smolineczka Re: Bruno ma ospę 28.11.10, 09:39
          niech to będzie "lekki", jak piszesz, areszt domowy
          życzę Tobie wytrwałości, a Brunkowi rychłego powrotu do zdrowia, pozdrawiam :-)
          • fassollka Re: Bruno ma ospę 28.11.10, 09:41
            o jeny, dla mnie, wiercidoopki, taki areszt domowy to jak straszna kara.
            No ale... wilka lekcja pokory także.

            Wytrwamy :-)
            • burdziaa Re: Bruno ma ospę 28.11.10, 20:26
              ojej bardzo mi przykro :( a napisz szczepiład na ospę?
              • fassollka Re: Bruno ma ospę 28.11.10, 20:31
                nie, nie szczepiłam. Bruno nie miał żadnych dodatkowych szczepionek.
                I nie jest źle - tych krostek ma może w sumie z 50, nie drapie się bardzo, nie marudzi, nie gorączkuje.

                Nawet zastanawiam się, czy do lekarza iść - w końcu leczy się objawowo, a najważniejsze to nie przeziębić. Dzisiaj w nocy mają być duże opady śniegu, zanim ja odgrzebię auto, zanim nagrzeję... może lepiej sobie odpuścić i iść na przykład w środę?
                • paris4 Re: Bruno ma ospę 28.11.10, 21:13
                  Ula jeśli nie musisz to nie idź.
                  Po pierwsze z ospą nie powinno się łazić nigdzie dla dobra samego zaospionego;) dwa lekarz nic nie wymyśli - powie, że dzieciak ma ospę i tyle, po trzecie zaraźliwe jest to masakrycznie i myśmy właśnie w przychodni ospę podłapali i dla nas się omal tragicznie cała historia zakończyła.
                  Ciesz się, że tak lajtowo ospa Wam mija bo u nas to był koszmar.
                  • fassollka Re: Bruno ma ospę 28.11.10, 21:25
                    tak właśnie myślę - nie idę. Ale zadzwonię do przychodni i powiem co i jak, może się zapiszę na środę.
                    • lipiec_2007 Re: Bruno ma ospę 28.11.10, 21:45
                      oj oj. wspolczuje, ale i troche zazdroszcze:) ze tak lagodnie przechodzicie i ze bedziecie to mieli juz z banki:)

                      a moze wizyta domowa?
    • cui Re: Bruno ma ospę 29.11.10, 08:58
      Ulka, dacie radę ;) Ty z tych pomysłowych jesteś, więc siedzenie w domu obrócicie pewnie na swoją korzyść :)
      Wytrwałości i cierpliwości życzę.
      A dla Brunka zdrówka!
      • fassollka Re: Bruno ma ospę 29.11.10, 09:23
        Dzięki, dzięki... dajemy czadu w domu :-)

        Tylko skończyło się super bezproblemowe chorowanie i Brunek dzisiaj w nocy drapał się strasznie od 23.30 do 4.00. Ja nie spałam. Nie dało się.
        Do przychodni dzwoniłam, z lekarzem widzimy się za tydzień.
        • lilka.k Re: Bruno ma ospę 29.11.10, 09:59
          ja czekam z niecierpliwością, serio, będę zawiedziona jak nie bedą mieli, lepiej teraz niz poza granicami Polski ;), bo tutauj babcie mam, hehe
          • gismol77 Re: Bruno ma ospę 29.11.10, 19:45
            Lilka ale to ze dwa tygodnie sie wylega.
            Ula cierpliwości życzę. dacie radę, kto jak nie TY?
            u mnie to była masakra. miałam ospe razy dwa, najpierw Nina 2 tygodnie ona przechorowała, poszła do przedszkola i tego samego dnia zaatakowało Lillę i kolejen 2 tygodnie. maj, pięknie na świecie a my garowałyśmy miesiąc w chałupie, do tego obie przechodziły te ospę megastrasznie, z setkami krost (smarowałam je po całości a nie punktowo bo nie było sensu tak były obsypane) okropną gorączką, trwająca cały tydzień, osłabieniem po prostu okropne było to chorowanie. jak jestem zasadniczo przeciw tym wszystkim szczepieniom to strasznie żałowałam, że na ospe ich nie zaszczepiłam.
            • anmroz Re: Bruno ma ospę 29.11.10, 22:15
              Zdrówka dla Brunka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka