Dodaj do ulubionych

Kawa z miodem

19.12.10, 08:54
Hej dziewczynki? Kawki nie ma wszyscy śpią? Ja dłużej czekać nie mogę bo obowiązki wzywają.
Pierwsze co teraz robię na forum to lecę na wątek ślubny ha ha ha :D

Wczorajszy dzień był bardzo udany. Mimo mojego złego samopoczucia załatwiłam dużo spraw.
Dziś reszta. Przede wszystkim prezenty. Junior obudził się i od rana biegunka :-/
Tata mu wczoraj dał kawałek suchej kiełbasy. Mam nadzieję, ze po tym a nie wirusowe.

Miłego dnia dziewczynki ;-)
Obserwuj wątek
    • m_k8 Re: Kawa z miodem 19.12.10, 09:48
      oj tak! Kawa!!! Zrobiłam wczoraj spontaniczne, udane zakupy dla siebie a potem bawiłam się do pierwszej z kumplami z byłej pracy. Ach, fajne są te nasze spotkania. Wytańczyłam się na maksa choć muzyka zupełnie nie z tej bajki. Najwięcej ludzi na parkiecie było przy piosence Kasi Kowalskiej z reklamy pewnego banku ;-)
    • aurinko Re: Kawa z miodem 19.12.10, 10:04
      Ja też z kawą z miodem, przed chwilą wstałam, niestety obudziłam się z mega bólem gardła i bólem ucha. Zaraz wracam do łóżka a jutro z rana lekarz bo nie sądzę, żeby przeszło mi to szybko :( a taka piękna pogoda, słońce świeci, błękitne niebo, świeży śnieg się skrzy aaaa chcę na sanki!!!
    • lucy_cu Re: Kawa z miodem 19.12.10, 10:13
      Aga, może to faktycznie ta kiełbacha.
      U mojego meża w pracy grypa, z masakrycznymi bólami głowy i bardzo wysoką gorączką- mam nadzieję, że nie przywlecze do domu...
      Dziś- a, nie wiem jeszcze, co zrobić z tą niedzielą. na pewno z Teresią będziemy po raz 2324155 robić teatrzyk o Królewnie Śnieżce i cholernych krasnalach. Mała ma krasnalomanię. ;-)
      Piec dalej nie działa.
      W domu mamy co najmniej jedną mysz, która zlewa żarcie w pułapkach i śmiało pokazuje się za dnia na otwartej przestrzeni. Oswoiła się, franca. ;-P

      Miłej niedzieli!
      • szaszanka21 Re: Kawa z miodem 19.12.10, 10:43
        Słoneczko! słoneczko! Duża kawa bo robilam wczoraj do północy 100 pierogów i mroziłam w ekologicznej zamrażarce czyli na balkonie bo tam w nocy -12. ;p Aga zdrówka życze. Lucy mysz też człowiek może się chce zaprzyjażnić na świeta :D .Dużo ciepełka zyczę i miłego krasnoludkowania. Spokojnej niedzieli z balwankiem w tle dziewczynki !! Lece lepić uszka.
        • zabka11 Re: Kawa z miodem 19.12.10, 10:55
          Kawa z miodem, dobry pomysł, poprosze:)
          My spaliśmy do 9tej, kocham te niedzielne poranki. Ogarnęłam dom i zmykam pakować prezenty co by miec juz na piatek gotowe. Przedemna tydzień mega roboty..wziełam wolne w jednej (7h) pracy, by iśc do drugiej, na 12h;)....pmóc ojcu musze w spożywczaku, bo przed świętami mego ruch, a sam nie podoła, a brat sie wypiął;(, honorem uniósł i nie przyjdzie pomóc...no to kto musi/chce/czuje że powinien?....ta najgorsza córeczka, "wredna, co zawsze przeciwko ojcu" ...jak tatuś powtarza...eh...Jakos przetrwam z nim pod jednym dachem te 5 dni o kilkanaście godzin, jeśli nie strace panowania nad soba, to sobie zjem podwójne porcje ciasta, w nagrodę, na Wigilię;)

          Plan na dziś, w ten piękny słoneczny dzień: Kiermasz Bożonarodzeniowy w Rynku oraz przekazanie Amelce podarunków mikołajkowo-gwiazdkowych, w przeróżnej postaci...od kochanych cioć forumowych...z różnych gazetowych forów:)
          Pozdrawiam, chorowitkom zdrówka życzę(m i Gosia, juz lepiej po antybiotykach)
          • klarysa007 Re: Kawa z miodem 19.12.10, 11:05
            Kawa z miodem rządzi :)
            Robi się sos z żeberek, a ja walczę z administrowaniem stronką. Potwory na dworze z tatusiem, a w domu niespotykana cisza. Kawa inaczej smakuje :)
            • takatoszymura Re: Kawa z miodem 19.12.10, 12:06
              Ja już po miłej kawce wypitej w towarzystwie męża i sąsiadów zza ściany, z którymi żyjemy jak z rodziną. Ale niedziela zapowiada sie nudno, bo Julka zasmarkana, a Szymon znowu kaszle. Mój starszaczek miał tylko 3 tygodnie zdrowe. W tym tygodniu nie pójdą do przedszkola, a tak by mi się przydało wolne od dzieci, żeby w spokoju sie przygotować do Świąt. Trudno.
              Zaraz zabieram się za robienie zupy cytrynowej na obiad. Pierwszy raz ją robię, mam nadzieję, że będzie smaczna!
      • alcea3 lucy 19.12.10, 12:51
        Wysiadł wam piec?? W taka pogode??? o rany, przeciez jest taki mroz:( Co teraz ma przyjsc jakis fachowiec??? Ile macie stopni??
        • alcea3 nie pilam 19.12.10, 12:52
          nigdy kawy z miodem:)
          Plany na dzis sie posypały, siedze i patrze na Malwe;/
    • takatoszymura Re: Zupa cytrynowa- nigdy! 19.12.10, 14:28
      Ale się popisałam dzisiejszym obiadkiem :-) Julka skwitowała moją zupkę cytrynową: "łeeee, niedobre!", i niestety ma rację! :-) Teraz robię szybciutko pomidorówkę, ale juz bez eksperymentów. Dla odważnych- mam wielki gar zupy cytrynowej do rozdania! Komu? Komu? bo ide do domu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka