Dodaj do ulubionych

Kawa niedzielna:)

30.01.11, 07:57
Z ocZami na zapałki...Jasiek kaszlał całą noc, gile po pas zielono żółte, czuję że znów pneumokok daje znać o sobie;( Gosia tez katarzy, ale bardziej wirusowo...ech...
Wczoraj przez te ich kichanie, kaszlenie i katar, musiałam odwołać w ostatniej chwili wizytę u Amelki;(...a tak na mnie czekała Maleńka, umawiałam się specjalnie w piątek wieczorem, żeby nic mi nie przeszkodziło...a tu masz...oboje zaczęli w nocy kaszleć, katarzyć...i klops...na szczęście Kwiatek mi wybaczył, ale ja sobie nie....
Popijam kawkę,i jedna myśl przewodnia mi dzis krąży po głowie...odpocząć. Wczoraj oddałam krew, i zamiast odpoczywać, to cały dzień biegałam, plus praca fizyczna, i wieczorem normalnie zasłabłam....
Za oknem mroźno, drzewa białe, ale w domu cieplutko...idę grać z Jaśkiem w Piramidę, bo mnie ciągnie:)
Spokojnej niedzieli kochane:)
Obserwuj wątek
    • olus-ia80 Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 08:30
      Pije kawę , spałam 3 godzinki .
      Impreza na mieście do 3 , sex do piątej i czuje się jakbym miała 18 lat .
      Chyba muszę tak częściej , ale niestety mama dzis wraca do domu i dobre czasy się skończą .
      Muszę cos fajnego wymyślić dla dzieci na dzisiejszy dzień .
      Miłego dnia kochane .
      • zabka11 Re: olusia:) 30.01.11, 09:00
        Ja też tak chcę:):):)
        • aga_junior nareszcie kawka z wami :-) 30.01.11, 09:21
          pyszna, gorąca i słodka :-)

          Od rana naprawiam komputer, który dzieci doprowadziły mi do skraju działania. Na szczęście dałam sobie sama radę i nie musiałam nikogo poważniejszego wzywać :-)

          klarysa, zaraz piszę maile do ciebie :-)

          U nas w domu sytuacja na (+) jeśli chodzi o nas, napiszę więcej na ukrytym.
          dzieci: młody nadal choruje, wchodzi z infekcji w infekcje. We wtorek alergolog w CZD 9 lutego też tam laryngolog. Płyn nadal w uchu :-/ mam nadzieję, ze pani doktor w końcu określi się co do zabiegu i zrobi badanie słuchu.
          Na razie młodego inhalujemy aby nie korzystać z antybiotyków. Czekam z utęsknieniem na wiosnę.

          Dziś w planie obiadek, pranie i wytarcie kurzy a potem to już luz.
          • m_k8 Re: nareszcie kawka z wami :-) 30.01.11, 10:41
            ja już po kawie. Właśnie się dobudzam oglądając Zakazane Imperium z rekomendacji Sylwii :-) Hana już na nogach, bajki ją o dziwo średnio interesują i wyciąga mnie z łóżka co chwila. [...]Ładny mam obrazek za oknem. Mróz chwycił, wszystko oszronione szkoda że Hana zakatarzona. Wczoraj wyszłam z nią na spacer dosłownie na 30 minut, dzisiaj chyba opuszczę. Ech... Muszę zmykać, znów przyszła Hana. "no chodź już mama, pospiesz się:-)"
          • pabia_a Re: nareszcie kawka z wami :-) 30.01.11, 10:53
            Kawa już dawno wypita, teraz z młodym gramy z skaczące małpki:)
            w planach dziś powiesić pranie, które już się odwirowuje, zrobić obiad i faworki do popołudniowej kawy, później wypad do rodziców.
            Jutro po 2 tyg. młody pódzie do przedszkola, martwię się by nic szybko nie podłapał, w tym samym czasie kiedy on zaczął chorować, te same objawy miało 5-cioro innych dzieci z jego grupy (o tylu przynajmniej wiem):(
      • pabia_a Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 10:55
        olus-ia no to poszalałaś:)
        • zurawina100 Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 11:41
          Dzieciaki na feriach u babci, a my szalejemy:)
          Miłego dnia!!!
    • klaudia020707 Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 11:42
      Łzy płyną mi po policzkach.....cholerne życie, niby taka kolej rzeczy ale tak mi zle:(
      moja babcia w stanie ciężkim jest w szpitalu, wiem ma 95 lat, ale cholera jestem tak daleko.........
      • alcea3 Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 11:55
        Klaudia przytulam wirtualnie
        • alcea3 Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 11:55
          5 dzien bez kawy, nie wiem co sie dzieje,ale moja głowa nadal ma się zle;/
          Herbatka z cytrynką musi wystarczyc
      • zabka11 Re: klaudia 30.01.11, 13:13
        Zdrówka dla babci.
        Przytulam wirtualnie.
    • lucy_cu Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 12:54
      Klaudia- przykro mi bardzo.

      My już po spacerze, słońce piękne, ale wiatr lodowaty.

      W piekarniku dochodzi pyszna łopatka z dużą ilością cebuli i ziół, mniam.
      Szybka herbata i zaraz obiad.

      Uściski dla Was wszystkich.
    • burdziaa Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 15:58
      Zabka ja wiedziałam,ze tak bedzie-za duzo wczoraj mialas spraw ! Fajnie było Cie usciskac chudzinko,mogłam wiecej ciasta przyniesc,a nie tak skromnie:(
      Ja dzisiaj teoretycznie miałam odpoczywam a zajęć mam mnostwo, ale dobrze,nie tracę czasu. Bylismy na słoneczku i mrozie,sliczny dzień.
      Klaudia bardzo przykre,ze nie mozesz pozegnac sie z Babcią :(
      • zalasso Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 16:15
        Witam się i ja. Z czwartą już chyba kawą dziś. Ale dziś na smutno, mam chandrę. Niby nie ma powodu, a jednak ten dzień jakiś dziwny i nie taki. Kubeusz poszedł z Dziadkiem na spacer, Mały smęci, tak jak ja. Męża też coś gryzie. Eeeee. Zaraz wybieramy się do kościoła, może jak się przewietrzymy będzie nam raźniej.
        • zalasso Re: Kawa niedzielna:) 30.01.11, 16:18
          Zapomniałam dodać, że oczywiście zdrówka życzę chorowitkom!
          Wyrazy współczucia dla Klaudii, bardzo przykre są takie chwile :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka