disno
05.10.11, 13:09
jak wy to robicie?
to znaczy łączycie pracę z chorobami dzieci? Moje młode zaczęła się jesień i siedzimy 2 tydzień w domu i szykuje się trzeci bo młoda zdrowieje a młody dziś dostał tempki i pewnie to dopiero początek...w zeszłym roku też miałam przeplatankę, jakby już nie mogli chorować równocześnie
I tak sobie myślę, ja jestem na wychowawczym, pomagam mężowi w biznesie, ale jak jestem to ok, ale jak mnie nie ma to sobie radzą lub pewne rzeczy robię w domu, ale gdybym tak mniała normalnie pracować? Czasami spotykam znajomych z poprzedniej pracy (jestem nauczycielem angielskiego) i pytają kiedy wracam po wychowawczym a ja, że nie byli by zbytnio zadowoleni bo i tak byłabym non stop na L4, mąż nie może bo to on nas utrzymuje
Jaki pracodawca by mnie chciał? Sama bym nie chciała takiego pracownika ;-)
Z tego co w wątkach to nie tylko moje dzieci non stop chorują, a przecież pracujecie?