Dodaj do ulubionych

kawa poniedzialkowa

02.01.12, 07:50
juz pracuje. dolewka kawy, chomato w pysk i do przodu
Obserwuj wątek
    • tri-mamma Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 08:01
      O, jak ciężko wstać po takim lenistwie :)
      Dziś standardowa pobudka poniedziałkowa. Dzieci wyszły z domu o 6.25. Zosia ze łzami w oczach, dawno nie była w p-kolu. Franuś obudził się i jak zobaczył, że dzieci nie ma, to się popłakał mówiąc przez łzy, że ma 3 lata (czyt: mogę i chcę do p-kola!)
      A tak poza wszystkim to bardzo się cieszę, że wreszcie po feriach.

      Dobrego dnia!!!
      • burdziaa Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 08:13
        Narttu jak zwykle zwięźle i na temat :)
        Ja podobnie zbieram sie do pracy ale jeszcze milion spraw 'po drodze'wiec nie wiem o której zasiadę do malowania.Najwazniejsze,ze chłopaki wyptawieni,po ciepłym sniadanku i soku-teraz chwilka dla mnie i zmykam.Dobrego zdrowego tygodnia Wszystkim!
        • anula_82 Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 09:27
          dziś prawie jak wiosna, zero śniegu itp objawów zimowych :)
          koooopa potrzebuję, poza tym kawa dopijana.
          udanego dnia!
          • zabka11 Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 09:33
            Witam się i ja serdecznie:)
            Na wstępie wszystkiego dobrego w Nowym roku Kochane, zdrowia, bo najważniejsze, a wszystko inne można kupić;)
            START... od rana sobie powtarzam, i jest nieźle:)
            Już w wirze pracy, dzieci też zgodnie poszły do placówek:)
            Zaczynam układać plan na ten tydzień, biorąc pod uwagę, moje mocne postanowienie noworoczne...by lekko, leciutko zwolnić...;)
            Miłego dnia kochane:)
    • kamsi Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 09:31
      O tak, chomąto w pysk. Ja jeszcze muszę na nim mocno zagryźć zęby.
      • szaszanka21 Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 09:52
        Witam się z Wami z kubkiem herbaty ( bo kawa dziwnym trafem "wyszła")
        Dopiero zaczynam powoli wrzucać kolejne biegi żeby nie było szoku dla organizmu :)
        Miłego dnia dziewczynki
        • hapie Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 09:55
          Ja się dosiadam na razie z kanapką w ręce. Próbuję ogarnąć temat po tygodniowej nieobecności. Jakoś daję radę. A i wszystkiego naj, naj, naj z okazji Nowego Roku. Zdrówka reszta sama przyjdzie:)
          • porzeczka_mocna Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 10:08
            To i ja się dosiądę z kawą. Moja czterolatka postanowiła z okazji Nowego Roku zagorączkować, więc z przedszkola dziś wyszły nici. Na razie została w domu z opiekunką młodszego, zobaczymy czy coś sie więcej wykluje czy samo przejdzie.
            Miłego dnia wszystkim!
            • joasia83m Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 10:25
              Niech Wam się wiedzie w Nowym Roku! :)
              ja po śniadanku, lekko niewyraźna, bo gardło boli. Dawid w domu, bo antybiotyku nie skonczylismy podawać.
              czy ktoś wie czy niskie ciśnienie jest niebezpieczne w ciąży? bo wczoraj byłam przerażona i nie wiedziałam co robić, przez godzinę kręciło mi się w głowie, ciśnienie ok 100/65. wypiłam magnez i poszłam spać, ale strasznie się martwię o małą w brzuchu, czy to na nią jakoś wpływa?
              • guciowamama joasia83m 02.01.12, 10:42
                Joasia niskie cisnienie w ciazy nie jest niebezpieczne. Mialam takie samo wlasciwie przez cala ciaze 90-100/65. Wazny jest puls dziecka. U Gucia byl tak wysoki, ze lekarka smiala sie, ze on caly czas trenuje na silowni.
                Dbaj o siebie, wypoczywaj, wysypiaj sie... Pozdrawiam :-)
                • burdziaa Re: joasia83m 02.01.12, 10:47
                  Potwierdzam,nie ma co sie martwic- w drugą strone jak ja miewam to i owszem :(
                  • joasia83m Re: joasia83m 02.01.12, 10:57
                    dzięki moje skarbnice wiedzy :))
                    że w drugą stronę jest b. niebezpieczne to wiem, ale jak mi cały sufit latał przed oczami to też przestraszyłam się nie na żarty:)
                    Burdziu, Tobie jakiś strażników powinni przyznać, żebyś tyle nie ganiała, bo z Twoim ciśnieniem to szaleństwo tak pracować
                    • burdziaa Re: joasia83m 02.01.12, 11:04
                      Uśmiałam się Kochana :) ,mam takiego jednego w domu-wczoraj jasio w nocy wyniósł mi moje biurko do pracy chyba do piwnicy!No myslałam,ze go udusze-to sie dzisiaj rozłozylam prawie na jego komputerze,to szybciej z powrotem mi przyniesie. Mnie malowanie nie męczy,tylko bieganie po miescie,dojazdy,przystanki,tramawaje- a ciagle coś !
                      • ankas4 Dosiadam sie 02.01.12, 11:20
                        Mam jakiegoś noworocznego doła, bez powodu, lub z takim powodem , ze jakoś fajnie było czekać na te święta,,,a teraz...to chyba wielkanocne dopiero:))), no i ten powrót do rzeczywistości... brrr

                        Tymek dziś zawieziony do przedszkola na 11, troszkę protestował, ale my jeszcze bardziej jak wpadł na pomysł,żeby zostać jednak w domu:))), zje tam obiad bez wybrzydzania, pobawi się , na dobre jemu i nam to wyjdzie, choć....rozumiem go troszkę, bo samym nam się nie chce wyjść do pracy!

                        To miłego kawkowania:)

                        Ps Joasia jak masz takie niskie ciśnienie to na zdrowie napij się kawy nawet, nie zaszkodzi Ci, a moze pomóc. Ja też mam niskie ciśnienie, wspomogłabym się kawką, ale niestety zaraz po niej wymiotuję, więc odpada niestety.
                      • guciowamama Burdzia 02.01.12, 11:21
                        Burdziu a Ty codziennie kontrolujesz cisnienie?
                        • burdziaa Re: Burdzia 02.01.12, 12:11
                          Tak regularnie 3xdziennie,więcej razy wiadomo jak jest potrzeba.
    • zalasso Re: kawa poniedzialkowa 02.01.12, 11:38
      Dosiadam się z kawką. Dziś był bieg po lekarzAch, dobrze, że w jednym budynku i z windą :D
      Domek ogarnięty, obiad od wczoraj. Na 16 do pracy.

      Miłego dnia!

      Żabko miło Cię widzieć na forum!! :D
      • zabka11 Re: Dziękuję zalasso:) 02.01.12, 13:13
        Listopad mnie wykończył, grudzień zgniótł totalnie;0)...ale wypoczęłam, sił i dystansu nabrałam, worek noworocznych postanowień wypełniłam, więc do dzieła:)...czas realizacji nastąpił:)
        A że od wczoraj już się psychicznie szykowałam, do tego STARTU, to udało mi się dziś naprawdę gładko zacząć Nowy Rok, i aż się sama dziwię, po raz kolejny, jak pozytywne nastawienia wpływa kojąco na samopoczucie:)
        Gęba mi się śmieje, podczas gdy moi współpracownicy piorunami strzelają, bo do roboty trzeba było wstać, dziwiąc się skąd mam siły na radochę;)
        Pozdrawiam serdecznie i dziękuję:)
        • zalasso Żabko! 02.01.12, 14:53
          No i to jest wpis :) Teraz mnie też się gęba śmieje! To do dzieła w tym nowym roku :D:D:D
          • gismol77 Żabka Ty wariacie!!! 02.01.12, 15:07
            dzieki za energię
            • szaszanka21 Re: Żabka Ty wariacie!!! 02.01.12, 15:31
              No i super :)))
              Żabka rozdaje kosmiczną energię!! ;))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka