Dodaj do ulubionych

kawa sobotnia

28.01.12, 06:21
przy Teletubisiach i kominku. Maz wybyl z Mania zapolowac a my sie lenimy bo wstalysmy troche za wczesnie. Obie dziewczyny znow laza w nocy-Greta przylazla do nas o 4 a Ida przed 6. W planie biblioteka, male zakupy a potem moze znajoma wpadnie ze swoimi corami..
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: kawa sobotnia 28.01.12, 06:49
      Dołączam z kawą po słabej nocy.Wszyscy śpią,tylko nie ja...Za dużo mam na głowie ostatnio, nie wyrabiam się,no i stres wyłazi w postaci bezsennych nocy.Dobrze,że dziś sobota, zrelaksuję przy sprzątaniu :)
      Miłego odpoczynku :)
    • burdziaa Re: kawa sobotnia 28.01.12, 08:26
      My też leniwie jak na nas :) po jabłuszkach pieczonych i sniadanku,chyba pojedziemy na jakies zakupy,troszke posprzątamy no i obowiazkowo do ramiarni-miłego zdrowego dnia,ale mróz!
      • andzia84 Re: kawa sobotnia 28.01.12, 09:44
        siadam z herbatką w piżamie. dzieci oglądają bajki a ja planuje dzień. jakiś spacer obowiązkow, zakupy...
        • lilka.k Re: kawa sobotnia 28.01.12, 09:51
          U nas plany wzięły w łeb, bo mieliśmy wyjechać na weekend, a chorzy z Piotrkiem jesteśmy :(. Szkoda mi, ale może kiedy indziej, zobaczymy. Na razie omlet z dżemem, kawa i herbata. Muffiny razowe chyba znowu upiekę. Pycha. I rosół dziś obowiązkowo.
          • malenkie7 Re: kawa sobotnia 28.01.12, 10:07
            Pawel z młodym wlasnie pojechali do dziadków. wróci sam za jakies 3-4 godzinki i wieczorem idziemy do kina, moze tez na jakąś kolacyjke. a ja teraz biore sie za skladanie prania i prasowanie, pozniej szybkie zakupy i relax:)
            a moze przylącze sie do protestu kierowcow - dobija mnie cena benzyny.
          • aga_junior Re: kawa sobotnia 28.01.12, 10:07
            Nie będę oryginalna u mnie też leniwie. Jeszcze łażę w piżamie choć już dzieci nakarmiłam i jedno pranie odwaliłam, Ale dziś nigdzie się nie spieszę, jedyne co muszę zrobić to zakupy :D bo już wszystkie warzywa mi wyszły. Mój M przez 16 dni schudł 6 kilo. Z SB zrezygnowaliśmy ale jemy dużo warzyw, chude mięso i minimalne ilości cukru. Ciekawe czy się mu teraz waga zatrzyma czy będzie spadała dalej. On się cieszy, ja też a teściowa patrzy na mnie wzrokiem zabójcy, jestem podejrzana o głodzenie jej synusia :D

            Miłego dnia dziewczynki ;-)
    • aurinko Re: kawa sobotnia 28.01.12, 10:46
      Kawa w lozku. Zwijam sie z bolu po karmieniu. Wymiekam, bol nie daje mi w nocy spac, leki nie dzialaja, caly upierdliwy rezim higieniczny guzik daje. Echh jak dlugo jeszcze :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka