narttu
08.02.12, 07:43
na na nogach juz od godz trzech. Maz wybyl do Helsinek o jakichs strasznie wczesnych godzinach, dzieci w przedszkolu, pies odsikany - pora na prace (dzis na szczescie z domu).
Z przyjemnych wisci to oddalam wczoraj pierwsza wersje dyplomu i opinie sa bardzo ok :) a nawet padla propozycja opatentowania pomyslu wiec git w sumie :) Jeszcze tylko jakies 2 tygodnie pisania z jedna sesja poprawkowa i oddaje do oficjalnego przegladu :)