Dodaj do ulubionych

Co zrobić? Mam dylemat

19.04.12, 18:37
Mateusz chodzi do społecznej szkoły tzw 3 wyboru. Do 2 pierwszych sie nie dostał bo był nty na liście rezerwowej. Szkoła do której chodzi jest ok. Mam jej do zatrzucenia:
- kompletny liberalizm w kwestii strojów, zachowania na lekcjach, przewach, moralnosci :-) . Nie ma przewr w sumie dzieciaki w chodzą i wychodza same, rozpoczecie roku to jakis obled w porownaniu z rzadkiem w którym ja stalam, rodzice wchodza na lekcje kiedy chcą i odbierają dzieci
- dyrektor czesto ulega rodzicom (nie wiem czy to kwestia płace i wymagam
- wiele dzieci jest tam b dovrze sytuowanych bo i czesne najwyzsze w miescie a za kasa czesto idzie rozpsucie (sławny Max,)a Mateusz bardzo podatny jest na to
- konkrenie jego nauczycielka to kompletna porażka - dziewuszka która dopiero sie uczy jak uczyc i chyba prymusem nie jest.

No i dzis okazalo sie że jest dla M miejsce w szkole marzen - tej I wyboru. Wszystkie powyzsze aspekty sa za szkoła marzeń no i czesne o 350zł nizsze a w przypadku jak pojdzie Piotrek to nawet o 500.
W sumei zapisałabym go natychmiast , ale kiedy napomknełam Mateuszowi to jak sie domyslacie Młody nie chce bo nikogo tam nei zna. Co robić??????????????????
mam czas na decyzje do jutra. Taki drugoklasista łatwo zaaklimatyzuje sie w nowej szkole? (w starej był 2 lata)


-
Obserwuj wątek
    • czelokadka Re: Co zrobić? Mam dylemat 19.04.12, 19:06
      Znasz swojego syna najlepiej i wiesz jaki jest w kontaktach z innymi dziecmi ale ja bym przeniosla. Mozesz mu powiedziec, ze pozna nowe dzieci, na pewno zaprzyjazni sie z nimi i szybko przyzwyczai sie do nowej szkoly. Moze nawet nie bedzie jedynym "nowym"? Plusy nowej szkoly wydaja mi sie wazne i warte zmiany.
      • andzia84 Re: Co zrobić? Mam dylemat 19.04.12, 19:12
        ja myślę że sama sobie odpowiedziałaś na to pytanie wymieniając minusy obecnej szkoły. to ty decudujesz i młody musi się pogodzić z twoją decyzją
    • amalota Re: Co zrobić? Mam dylemat 19.04.12, 19:26
      A masz pewność, że w nowej szkole nie wygląda to tak samo jak w tej starej? Jeśli tak, to ja bym przeniosła, choc pamiętam (ale to już z liceum), że Ci ci doszli w II i III klasie to zawsze byli Ci "nowi".
      • aga415 Re: Co zrobić? Mam dylemat 19.04.12, 19:48
        Zmieniaj, szkoda czasu na słabą nauczycielkę, - ten argument do mnie trafia najbardziej,
        Młodym się nie przejmuj przejdzie mu, pomarudzi pomarudzi i zapomni,
        Według super niani, dobrze znać wczesniej choć jedna osobę z nowej klasy wówczas dziecko idzie do niej a nie do obcej szkoły. Może kogoś poznasz wcześniej, z dzieci i przez czas wakacji zdąży się zaprzyjaźnić.
    • alcea3 Re: Co zrobić? Mam dylemat 19.04.12, 20:15
      Tak naprawdę juz chyba pojęłas decyzję :)
      Tak mnie zastanawiam tylko czy ta szkoła marzen musi byc płatna? Nie myslalas o skzole Państwowej?
      • alcea3 Re: Co zrobić? Mam dylemat 21.04.12, 15:42
        Leluchow, zeby nie było pytam tylko w kwesti takiej, ze z chociaz płacisz nie jestes zadowolona, poniewaz nie spełnia Twoich oczekiwań.

        Fajnie,ze nowa szkoła jest u Ciebie na tak:)
        • leluchow1 Re: Co zrobić? Mam dylemat 22.04.12, 09:56
          Nie jestem zadowolona do końca ale jakbym miała wybrac te szkołe w której jest młody a nasza rejonówkę to bym dopłaciła zeby mógł zostac tu gdzie jest. |Może mialam pecha do szkól panstwowych.... moze nie wszystkie sa takie ale zbyt duzo widziałam.
    • metanira Re: Co zrobić? Mam dylemat 19.04.12, 21:38
      Te minusy obecnej szkoły, które podałaś, to są dla mnie OGROMNE MINUSISKA ;) ja bym przeniosła Młodego.
    • narttu Re: Co zrobić? Mam dylemat 20.04.12, 07:48
      tez bym przeniosla bo te minusy to jednak duuuze. A jest szansa zeby syn poznal wczesniej jakas grupke kolegow z tej nowej szkoly? bo to jednak stres jest
    • maadga Re: Co zrobić? Mam dylemat 20.04.12, 08:23
      Myślę że jak fajna nauczycielka to da radę, może pogadać czy nie dało by się jakoś wcześniej poznać dzieci z nowej klasy.
      U mojego Kuby w klasie w drugim roku nauki doszło 2 dzieci, świetnie się zaaklimatyzowali. Jeśli nauczyciele i rodzice normalni to dacie radę.
      • leluchow1 Re: Co zrobić? Mam dylemat 20.04.12, 08:28
        Zapraszają na 3 dni jeszcze w tym roku szkolnym
    • e-ness Re: Co zrobić? Mam dylemat 20.04.12, 11:22
      Nasza Karolka chodzi już do 3 przedszkola
      1. prywatne- było tyle zajęc i nauki ze dziecko nie chciało mi chodzić do przedszkola, wychowawczyni super, warunki lokalowe dostateczne, dzieci siedziały na kupie, brak miejsca na samodzielną zabawe. Ambitni rodzice może by "namawiali" do uczeszczania do tego przedszkola ja nie widziałam takiej potrzeby
      2.państwowe- wychowawczyni fajna, bardzo ambitna , widać było ze chce i potrafi nauczać.
      Warunki ok, choć grupa 28 dzieci jest niedopuszczalna przy 1 opiekunce. Karola już chciała chodzić ale bardzo kiepsko się rozwijała.
      3.Prywatne- w ramach wakacji zapisaliśmy dzieciaki do tej placówki, a po tygodzniu Karolka stwierdziła ze nie chcę wracac do poprezdniego.
      Przez te dwa miesiące tak sie zmieniała , ze stwierdziliśmy ze zostają tu i tak jest do dzić

      Karola wspomina poprzednie przedszkola, choć uważałam ze tak małe dizeci nie pamiętają nic sprzed 1,5 roku.

      Jeśli widziśz korzyści ( i nie chodzi mi o materialne) wynikające zprzeniesienia syna do innej placówki, nie wahaj się.
      Nie myśl o tych kilku dniach tygodniach , kiedy mały beedzie nieszcześliwy z powodu prtzeniesienia, pomyśl o jego przyszłości.
      Jeśli szkoła jest lepsza i daje mu więcej możliwości, to zaowocuje to pózniej w dostaniu się do lepszego gimnazjum, liceum itp... To może być jego sznasa:)
    • leluchow1 Byłam 20.04.12, 13:55
      Wrażenia bardzo pozytywne. Mateusz ma przyjść od 8 do 11 maja do szkoły jako gość żeby zapoznać klasę i nauczycieli i żeby oni mogli zobaczyć jak radzi sobie społecznie bo podobno w I klasie raczej nie ma możliwości żeby były duże różnice w poziomie nauczania. Tylko jak go do tego bycia gościem przekonać nie używając metody 3xP?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka