lucy_cu Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 11:10 Skończyć firmową stronę internetową, ulotki i wizytówki. Usiąść na czterech literach i przygotować w końcu jakiś zarys robót na czas najbliższy w Stowarzyszeniu "Dob.Urodz.". Kasy niet- więc jakaś wycieczka samochodowa jednodniowa tylko plus, jeśli pogoda pozwoli, rowerowe szlajanie się po Puszczy. I wrzucenie na luz- bo stres goni stres ostatnio. Odpowiedz Link
f3f Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 11:55 Na znaczną część weekendu a raczej "tygodnia" majowego wybywam do znajomej na działkę w Pieniny :) Odpowiedz Link
aurinko Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 12:29 Tydzień w Warszawie, liczę na to, że uda się połączyć obowiązki z przyjemnościami. Odpowiedz Link
burdziaa Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 12:35 Chciałabym pospacerowac z chłopakami,żeby ładna pogoda była-a 3 maja odwiedzaja nas przyjaciele ze Szczecina liczną rodziną Odpowiedz Link
leluchow1 Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 12:51 Własny ogród, las rodzinka i przyjaciółka z którą się znamy 27 lat i jej rodzina i.... mnóstwo roślin do wsadzenia :-) Odpowiedz Link
ankas4 Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 13:48 - nie urodzić!:) - znajomi do nas przyjeżdzają z blizniakami 3 latkami, będzie wesoło, super, ze się zdecydowali, nie chcieli nam głowy już przed porodem zwracać:) ,ale dla mnie to tylko lepiej jak będą, bo jakby mnie w nocy złapało( mamy oczywiscie już umówione przyjaciólki jakby co) to jest ktoś na miejscu w domu, poza tym to tacy goście co ugotują, posprzątają i czujemy się z nimi swobodnie! Odpowiedz Link
aurinko Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 15:33 Ajjj jak moglam zapomniec, przeciez jeszcze do Radomia jedziemy :) Odpowiedz Link
m_k8 Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 19:23 morze z przyjaciółmi i ich dzieciakami. Cały tydzień :-) Odpowiedz Link
borowka78 Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 20:57 Żadnych wspólnych, rodzinnych...niestety. Bo M.ma służbowy wyjazd do DE. Chłopcy jadą juz w piatek do dziadków, ja do nich dojadę. Odwiedzam kumpele w Katowicach i chyba cui w Krakowie ;-) Odpowiedz Link
27agnes72 Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 21:46 PRACA...same nocki...po dwanaście godzin...i pewnie dziesiątki ludzi, którzy są właśnie w czasie imprez lub po imprezach i ździebko przegięli albo zrobili sobie krzywdę...mnóstwo ludzi co nie wiedzą gdzie iść do lekarza bo wszystko pozamykane....po prostu praca w SOR... Odpowiedz Link
27agnes72 Re: jakie plany na majowy 25.04.12, 21:47 Aaaaaaaaaaaa...i mogę Wam moje drogie serwować codziennie kawę o piątej nad ranem ;-))) Odpowiedz Link
paris4 Re: jakie plany na majowy 26.04.12, 08:50 Szczecin. A więc kino, knajpy, trochę pracy, mnóstwo spotkań towarzyskich, dużo wycieczek z dziećmi i szczypta świętego spokoju jak się uda ;) A potem na końcówkę jeszcze wracam do domu żeby załapać się na otwarcie sezonu żeglarskiego i imprezy towarzyszące ;) No i TŻ jedzie ze mną, więc będę go oprowadzać po swoich starych i nowych ścieżkach :) Ogólnie towarzysko-kulturalnie-krajoznawczo. O! Odpowiedz Link
malea1 Re: jakie plany na majowy 26.04.12, 09:14 Budapeszt. Już się nie mogę doczekać. Tylko, żeby Antek się nie rozchorował. Odpowiedz Link
malenkie7 Re: jakie plany na majowy 26.04.12, 09:22 od wtorku do soboty w hotelu Kocierz:), góry, spa, dla moich facetów tenis, a dla mnie codziennie jakis zabieg i błogie nicnierobienie. o ile młody się nie rozchoruje do tego czasu;) Odpowiedz Link
gismol77 o Paris 26.04.12, 09:33 to będziemy blisko siebie, bo my w świnoujściu i nie wiem czy o szczecin nie zahaczymy Odpowiedz Link
mimi_mm Re: jakie plany na majowy 26.04.12, 10:21 Mazury, Mazury, Mazury :) i spotkanie z Zumali :) Odpowiedz Link
zumali Re: jakie plany na majowy 26.04.12, 12:47 O to, to Mimi :) Mazury, Mazury, Mazury! Zapowiada się wesoły tydzien :) Odpowiedz Link
olcia.kaktus Re: jakie plany na majowy 26.04.12, 17:41 ponieważ cały tydzień jesteśmy bez młodej, to dla odmiany będziemy chcieli być cały czas razem. Ja mam już nowy projekt przebudowy ogródka (zasłaniamy się od chodnika), z młodą spędzimy dużo czasu w ogródku. Pewnie jakiś grill zaliczymy, huśtawkę skręcimy, trawkę pokosimy, na rowerku pojeździmy (pewnie młoda będzie jeździć, a ja obok niej biegać). Mąż odgraża się, że musi trochę popracować, ale na szczęście w domu. Acha, jednego dnia pojedziemy chyba do ogrodu botanicznego, a 3 maja biegnę w biegu Konstytucji. Odpowiedz Link