Dodaj do ulubionych

Kawusia, kawusia, wstawać!!!!

27.08.12, 10:01
Pierwszy raz w swojej historii forumowej stawiam kawę! kto, jaką sobie życzy?
Ja co prawda soczek i już za biurkiem w robocie. Trzymajcie kciuki dziś odbieram wyniki rezonansu, mam nadzieję, że będzie ok.
miłego dnia!
Obserwuj wątek
    • malenkie7 Re: Kawusia, kawusia, wstawać!!!! 27.08.12, 10:15
      trzymam kciuki!
      dzisiaj zaparzam sobie termos melisy - bo mam od rana strasznego nerwa.
      pogoda okropna, sporo spraw do ogarniecia.
      wizyta szczepienna przełozona, bo mlody dostal kataru i frykał całą noc...
      jesien idzie, brrr. chcę słonca!
      • zalasso Re: Kawusia, kawusia, wstawać!!!! 27.08.12, 10:28
        Fatalny poranek, z sensacjami zołądkowymi :( dzieciaki posadzone przed bajką, a ja dolegiwałam. Mam nadzieję, że już się uspokoiło, bo mam sporo spraw do załatwienia :/
    • aurinko Re: Kawusia, kawusia, wstawać!!!! 27.08.12, 10:22
      Kciuki mocno zaciśnięte!
      Ja już po kawie, zaraz lecę z dzieciakami uzupełnić wyprawkę zerówkową a potem zabieram się do przerobienia 20kg antonówek na mus (sąsiedzi mnie uszczęśliwili dzieląc się jabłkami z działki) ;)
      • aga_junior Re: Kawusia, kawusia, wstawać!!!! 27.08.12, 11:31
        Pracowity poranek: zaholowałam samochód M do warsztatu, pozmieniałam wszystkim pościel i odwaliłam pranie i prasowanie ;-). Jakieś zamulenie mnie złapało więc zasiadam na chwilkę bo jeszcze dużo zajęć mam na dzisiaj w planie.
        Wczoraj w końcu wybraliśmy się na grzyby. Wędrówkę leśną zakończyliśmy w świetnej wiejskiej restauracji, wróciliśmy z jagodami a grzyby kupiliśmy :D
        Zrzucam na was dużo energii, pozytywnego nastawienia i dobrego humoru. Aby tak do wieczora ;-)

        miłego dnia dziewczynki ;-)
    • lucy_cu Re: Kawusia, kawusia, wstawać!!!! 27.08.12, 14:01
      Zalasso, mnie też brzuch nawala od paru dni- to z nerwów chyba, co?

      Miałam rano zajęcia w przedszkolu, potem rundka po urzędach, zakupy szkolno-papiernicze i, cholera, już druga jest, a ja mam jeszcze tyyyle do zrobienia.

      Dopijam rumianek i spadam.

      Miłego, Dziewczyny!
      • zalasso Lucy 27.08.12, 14:29
        Pewnie z nerwów, ale poziom sensacji nietypowo wysoki, aż takim nerwusem nigdy nie byłam :) Powiem Ci, że jest to jeden z głównych elementów, który odstrasza mnie od prowadzenia firmy w "naszej" branży. To jest stresiol doroczny, nie do uniknięcia :/ A jak się dołoży kilka jeszcze czynników... to potem się wygląda jak ja dzisiaj :( Nie załatwiłam nic, teraz obiad odgrzewam...
        • lucy_cu Re: Lucy 27.08.12, 14:59
          Powiem Ci, że ja z wiekiem się robię mięczak i stresowiec, aż siebie nie poznaję.
          <głask, głask> i takie tam Ci ślę. I niech się ten wrzesień nam już przewali. :)
          • zalasso Re: Lucy 27.08.12, 20:58
            Życzę Lucy- Tobie, sobie i wszystkim potrzebującym :) łagodnego i pogodnego września!

            Może liczba przeżytych stresów się kumuluje? A kysz a kysz stresy, życie jest piękne :D ponadto tylko jedno- to moja mantra :D
    • burdziaa Re: Kawusia, kawusia, wstawać!!!! 27.08.12, 15:28
      Jabym oiła kawę to bym się napiła- całą noc nie spałam,nad ranem udało mi sie zdrzemnąc-Julek roznosi mieszkanie,Leoś na rączkach wysypany,a Jasio leży bo mu oko zachorowało i co 10 minut trzeba zakraplać lekarstwo-biegam między jednym a drugim,z trzecim na rękach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka