Dodaj do ulubionych

To jeszcze o słowa zapytam ;)

06.12.12, 01:39
Skoro już ujawniamy przed światem swoje zaburzenia ;p, to jeszcze zapytam, czy macie jakieś słowa, które wzbudzają w Was obrzydzenie albo jakieś dziwne reakcje? Same słowa- nie pojęcia, które określają?

Już mam gęsią skórkę, ale napiszę bohatersko:

aluminium
ujędrniający
wacik, gazik (wata i gaza są całkowicie w porządku)
salceson (brzmienie tego słowa jest dla mnie potworne!)
Obserwuj wątek
    • m_k8 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 08:18
      tak! Mierzwić, mój mąż nadużywa. Okropność!
      • malea1 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 08:56
        Pieniążki. Brrrrrrr.
        • burdziaa Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 09:01
          Wata- nie lubię tego słowa- bo od razu zgrzyta mi w zębach,nie znoszę dotykać !- zaburzenia SI się kłaniają :)
          I nie lubię wszelkich słów potraw których nie zjem- typu wątróbka,móżdzek,golonka,świeżonka itp-źle mi brzmią
          • lilka.k Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 09:11
            Mortadela, chyba podobnie jak u Ciebie z salcesonem

            Zasłonki, u moich teściów sie mówi tak na zasłony, brrr

            Oraz ciapki, czyli również chyba słowo ze wschodu, skąd moj mąż pochodzi , tak sie mówi na kapcie, choc słowa "kapcie" tez nie lubię.

            • burdziaa Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 09:15
              Ciapy to od nas, z zamojskiego i lubelskiego :) ciapy-kapcie,ciapa=chlapa,ciapowaty-powolny mnóstwo tych odmian jest
          • ankas4 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 09:13
            Lucy:-) poprawia mi humor przez te twoje wątki:-)
            Dla mnie tez slowo: pieniążków" normalnie mam ciarki jak slysze ,to slowo:-)
            • emma_me Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 09:18
              żyletka
    • maryjka60 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 09:34
      grzywka i grzebień, nie lubię czesać włosów (wyjątek włosy Basi), nie mogłabym być fryzjerką
    • porzeczka_mocna Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 09:42
      Cycki. No po prostu nie znoszę i już. Łącznie z wszekimi zrobnieniami.
      • lucy_cu Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 09:48
        O, tak, ja też, ja też! A z racji wykonywanego zawodu wciąż to słowo słyszę, grrr. "Cycki", a jeszcze, nie daj boże, "cyc", to w moich uszach obraza dla "piersi"! Zupełnie nie wiem, skąd mi się to wzięło, ale potwornie mi zgrzyta.

        Śliczne macie te słowne awersje, ooo, ja też "ciapków" nie trawię.
      • gismol77 Mateusz 06.12.12, 09:48
        przepraszam wszystkie mamy chłopców o tym imieniu, ale normlanie fizycznie cierpie jak mam je wypowiedzieć lub je słyszę.
        • aga_junior Re: Mateusz 06.12.12, 09:54
          kobita
          No jak słyszę na budowie od roboli "kobita" to z góry ma przewalone :)

          lubieją
          Jak słyszę jak w M rodzinie mówią "mnie w pracy lubieją" to się zastanawiam ku...a co ja tu robię :D
    • a_beatle ;) 06.12.12, 10:36
      Fajne są takie dziwactwa:-)
      Ja nie znoszę słowa PACHY, PIĘTY (ale niemowlęce piętki uwielbiam:-)), CYC (CYCKI, CYCOL, etc.).
      • mama_ditte Re: ;) 06.12.12, 11:10
        pieniążki i wszystkie nienaturalne zdrobnienia ,normalnie gryzę jak słyszę
        gnicie na określenie spania ,mogłabym zabic jak to słyszę
        "ta parasol" "ta pomarańcz" "ta por" i wszystkie pomyłki w rodzajach ,no nie trawię
    • smolineczka Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 12:11
      też nie lubię słów typu pieniążki, jak również serdeńko, i temu typu zdrobnień, po prostu wyczuwam fałsz w takich wyrazach, tak samo nie znoszę, kiedy ktoś kogoś pyta czule: "idziesz już do domciu?" albo coś w tym rodzaju
    • mimi_mm Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 12:29
      kobite to jeszcze zniose ale jak slysze facet a juz nie daj boze facetka to mam dreszcze.
      poza tym nie znosze korporacyjnego slangu biurowych karierowiczek w typie: "zaimplementuje to..." "czy mozesz to dla mnie zrobic asap" i "we will see..."
      • mama_ditte Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 12:32
        tak tak asap i jeszcze flash mnie też wkurza i pisanie w mailu fyu lub fyi ,jakby nie mozna było normalnie
        • lucy_cu Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 12:55
          O. Nie rozumiem. :D
          as coś tam as possible czy cuś?
          Korpo-slang to dla mnie inny świat.
          • mama_ditte Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 13:20
            lucy_cu napisała:

            > O. Nie rozumiem. :D
            > as coś tam as possible czy cuś?
            > Korpo-slang to dla mnie inny świat

            dokładnie as soon as possible
            • lucy_cu Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 13:25
              Dzięki! :)
        • malenkie7 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 12:57
          Małżonka - kto to wymyślił, żona brzmi tak ładnie?
          Cycuś - na pierś karmiącą, brrr.

          Odbytnica, kał, pochwa, okrężnica, małżowina- te medyczne określenia są okropne. Ale już słowo penis czy mocz - jakos mnie nie obrzydzają.
          • andzia84 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 13:19
            ja nie znoszę zdrobnień, aż mną trzęsie
            mężuś żonka pieniążki piesiunio ble...
    • grudniowa_m Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 14:15
      Bezproblemowo - nie trawię tego słowa, nie mogę też znieść jak ktoś mówi np. te jabłko, te okno itp. I jeszcze jak np małżeństwa czy pary bez przerwy mówią do siebie skarbie, kochanie, perełko itp.
    • lipiec_2007 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 16:26
      nie cierpie niepotrzebnych zdrobnien i spieszczen:)

      podobnie reaguje na "cyc, cycki", a takze "okres" i "miesiaczka" (czy istnieje na to inne slowo?)

      a ostatnio przesladuje mnie slowo "przepyszne", wydaje mi sie, ze wszyscy na swiecie sprzysiegli sie, zeby mnie tym slowem torturowac. mnie bardziej podoba sie slowo "pyszne":)
      • ridibunda Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 19:41
        Dzieciaki - no szok, jak mnie wkurza to słowo. I pieniążki też, ale już trochę mniej.
        • narttu Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 20:24
          zdrobnien nie lubie i drazni mnie szeptanie. w tv mamy taki program dla mysliwych- samiacz uwielbia- gosc lazi po lesie i szepce do kamery co sie tam dzieje, typu:
          - w odleglosci ok 20 metrow widac samice losssia ..poroze blablabla..
          i jak slysze ten szept to autentycznie mi sie rece trzesa. w filmach tez nie moge- wszelkie snajpierskie a takze romantyczne odpadaja..
          i nie lubie jak sie mowi do mnie OlU, bo na slasku sie mowi Ola i te OlU mi wtedy wychodzi takie.. z zaglebia, sosnowieckie czy cos.. takie porzadno-polskie..
          • lilka.k Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 20:32
            To jak Nartu o imieniu, to ja tez. Odmiana mojego imienia na Sylwka mnie fizycznie boli :)
            Na szczescie moze ze 2 osoby tak mówią do mnie, bo wiecej bym nie zniosła. To "k" po "w" w ogole mi sie nie komponuje :) I Sylwio tez nie lubię :) Sylwia i juz :) ewentualnie Sylwiu
    • sierpniowa27 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 20:59
      konkubina,macocha
      • burdziaa Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 06.12.12, 21:29
        Kasiu Lipiec moze używać menstruacja?:)
        • zalasso Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 07.12.12, 08:38
          Najobrzydliwsze słowa, jakie znam to: "pańcia" i "pańciuniu" (właściciele zwierzaków tak o sobie mawiają). Nawet, jak teraz je piszę, to po mnie ciarki biegają, brrrr
          • malea1 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 07.12.12, 09:10
            I jeszcze "chłopacy". Mimo, że jest to chyba forma poprawna.
    • iwo-ry Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 08.12.12, 18:25
      Nie znoszę słowa 'zaiwaniać' ;)
      • metanira Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 09.12.12, 16:46
        Nie znoszę, jak ktoś się do mnie zwraca "proszę panią" - w szkole niestety powszechne :/ od razu ciśnie mi się na usta "o co mnie pan(i) prosi?".
        Poczytałam sobie Wasze typy i tak:
        - "cycki" mówię, bo mnie to jakoś śmieszy ;) natomiast "cyc" - okropne, brrr...
        - przesadne używanie zdrobnień mnie osłabia, ale niektóre zdrobnienia imion bardzo mi odpowiadają, np. Monia/Moni, Pati, Ewcia/Ewula i używam ich, jeśli lubię osobę o tym imieniu
        - przepraszam z góry, ale nie cierpię imienia Darek, Andrzej i Rysiek, dwa ostatnie rażą mnie szczególnie jeśli to dziecko albo młoda osoba ma tak na imię, dla mnie to są imiona dla starych wujków ;)
        - chłopacy, spAźniać się, lubieć, włanczać, wziąść, wyciąg (zamiast wyciągnij) aż mnie zęby bolą
        - poznańskie "papcie" na każdy rodzaj butów, określenie "kapcie" na obuwie domowe lubię
        - nie cierpię wymyślonych słów, które nic nie znaczą, używanych zamiast imion, np. Siuńcia, Niuniek (dziadkowie M mają takie określenia na wszystkie swoje dzieci i wnuki, wiem, że to wyraz miłości i czułości, ale mnie aż uszy bolą - to po co dawali im imiona skoro ich nie używają? a, wiem - bo w urzędzie wymagają ;) )
        - pańcia ( do psa "pańcia zaraz da ci wody") - okropieństwo
        - zwracanie się do kogoś imieniem w wołaczu (Olu, Kasiu) nawet dość lubię, ale nie do każdego imienia mi pasuje, wydaje mi się to takie wytworne ;) ale ja jestem (taktak Narttu) z Zagłębia ;) sama raczej nie nadużywam
    • spodnica_w_kratke Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 13.12.12, 21:21
      podczytywałam wątek i wydawało mi się, że nie mam żadnych "wyrazowo-słownych" fobii;) a treaz mnie naszło-jak ja nie cierpię jak ktoś mówi:
      - półtorej kilometra..od kiedy kilometr jest r. żeńskiego..
      - kawałek torta, chcesz torta. uu, tortu, tortu, pls:)
      -kupywać.aaaa.
      -pieniążki, pańcie, cycki drażną, ale jeszcze wytrzymuje;)
      • ridibunda Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 13.12.12, 21:35
        Poczytałam sobie "Małe dziecko" i od razu sobie przypomniałam, że nienawidzę, wykręca mnie i powoduje ból zębów określenie 'kisić dzieci w sali", "kiszą się w przedszkolu" itp. Dosłownie niedobrze mi się robi jak czytam takie słowa. Kiszą to się ogórki w słoiku, a nie dzieci w sali.
    • lipiec_2007 Re: To jeszcze o słowa zapytam ;) 19.12.12, 15:47
      a mnie sie ostatnio przypomnialo, co mnie jeszcze denerwuje:)

      niepoprawne uzywanie slowa dziecinny, zamiast dzieciecy (dziecinne to moze byc np zachowanie, a pokoj, zabawki, akcesoria sa dzieciece:)

      niepoprawne odliczanie (wszedzie - w telewizji, literaturze). zamiast "jeden, dwa, trzy" mamy "raz, dwa" itd.

      bardzo czesto uzywane slowo "szlak" kogos trafia zamiast "szlag":)

      no i niepoprawne uzywanie rzeczownikow w formie dopelniacza zamiast biernika np. "stawiam dzis torta" zamiast "stawiam dzis tort":)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka