Dodaj do ulubionych

Oj pracowo dziś, ale kawusię podaję:)

29.12.12, 07:05
Witam kochane:) z pracy wyjątkowo, remanentu cd, ale za to kolejne 3 dni mam wolne, więc nie narzekam...gdyby nie ta temperatura i bóle kości;/ Ale już matka "medycyna" płynie w mojej krwi, zaraz poczuję ulgę;)
Miłego dnia Forumki:)
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: Oj pracowo dziś, ale kawusię podaję:) 29.12.12, 07:46
      Żabko, dużo zdrówka!
      Kawę wypiłam i lecę dom ogarniać! Dziś mamy nocujących znajomych,a do tego córka wyprawia urodziny dla swoich znajomych. Oj, będzie się działo :)

      Miłej soboty:)
    • maryjka60 Re: Oj pracowo dziś, ale kawusię podaję:) 29.12.12, 09:43
      Nie jest dobrze, oprócz m wszyscy chorzy, gorączkuję cały czas, u Basi też poprawy nie ma, wczoraj dołączył w chorobie do nas Maciek, już zaczynam mieć serdecznie dosyć tego stanu. Idę się położyć, zdrowia Wam życzę, szczególnie Przodownikowi Pracy - Ani Żabce:)
      • aga_junior Re: Oj pracowo dziś, ale kawusię podaję:) 29.12.12, 10:28
        Dosiadam na chwilkę padnięta ;-/ ale na drugą kawę chyba trochę za wcześnie.
        Wczoraj znajoma złamała nogę w dwóch miejscach, przewróciła się na łyżwach. był szpital jest gips na całą nogę i jeszcze trzeba było z centrum ściągnąć samochód. W nocy śniły mi się dalsze różne przeprawy także nie czuję ciała, jestem jakaś obolała.
        Wszyscy dookoła chorzy :-/ patrzę tylko na młodego i odliczam.

        Miłego...
      • alcea3 Re: Oj pracowo dziś, ale kawusię podaję:) 29.12.12, 10:57
        No do dołączamy do grona chorowitych ;/
        Młoda znów ma nawrót kaszlu, wczoraj tajkiego noc stop;/ Wykupiłam przepisany przez lekarkę Pulmicort i zobaczymy...

        Swoją drogą, Lek kosztuje 80 zł, na recepcie miałam refundacji 30% (kytóra już ponoc nie obowiązuje?) i Pani w aptece powiedziała,ze w takim razie ma być jak refundowany i sprzedałą mi go za ... 3,20... Co za różnica!
        Czy to "widzimisie" lekarza, ze wpisze refundację na recepcie?
        • myrtille Re: Oj pracowo dziś, ale kawusię podaję:) 29.12.12, 11:39
          Witam zdrówkowo, oby tak dalej.
          Za to mam ciągłe nieprzespane noce, to Amela i cukier, to Em i cycek. Dziś już rano się popłakałam bo tak mi się chce spać!
          Dodam, że w dzień nie umiem spać mimo najszczerszych chęci.
          No to sobie kawkuję, Em zasnął, Amelka zaraz ma pianino.
          Zdrówka dużo życzę, trzymajcie się tak jak my, jak to nasi sąsiedzi mówią, "dzicy".
        • ridibunda Alcea 29.12.12, 15:52
          Pani w aptece się pomyliła, na Twoją korzyść - refundacja pulmicortu jest tylko dla astmatyków, pozostali - czyli wy - kupują go za 100%.
          Pomyliła się też pewnie lekarka, wypisując Wam zniżkę.
          Ja go kupuję właśnie po 3,20 - na ryczałt w chorobach przewlekłych.
          • alcea3 Re: Alcea 29.12.12, 16:19
            ridibunda napisała:

            > Pani w aptece się pomyliła, na Twoją korzyść - refundacja pulmicortu jest tylko
            > dla astmatyków, pozostali - czyli wy - kupują go za 100%.
            > Pomyliła się też pewnie lekarka, wypisując Wam zniżkę.
            > Ja go kupuję właśnie po 3,20 - na ryczałt w chorobach przewlekłych.

            Dziękuję za odpowiedz, w takim razie będę namawiać do takich pomyłek moją lekarkę w razie czego i kupować w tej samej aptece... ;)

            Pomyliłąm się ciut z cena na opakowaniu mam prawie 89 zł...
            • ridibunda Re: Alcea 29.12.12, 20:27
              Oj nie wiem, czy Twoja pani doktor da się jeszcze namówić na taką pomyłkę, bo to ona będzie chyba musiała pokryć różnice w cenie gdyby sprawdzili, że nie macie podstaw do ryczałtu. U nas raz pomylili się z dawką (wydali mocniejsza wersje leku) i po miesiącu dzwonili do mnie z apteki do domu, bo wyszło podczas kontroli. Zresztą pediatrzy już odchodzą od przepisywaniu pulmicortu na kaszelki z powodu ceny, tak że łatwo sprawdzić, bo dużo jest mniej teraz tego leku przepisywanego niż przedtem (zresztą wszyscy znani mi pulmonolodzy też twierdzą, że to lek typowo astmatyczny, nie przeziębieniowy).
              Nawiasem mówiąc, cena horrendalna, podczas ogłoszenia pierwszej listy leków refundowanych pulmicortu nie było na liście, włos mi się na głowie zjeżył, gdy to zobaczyłam. U nas, w zależności od stanu małej, całe opakowanie wystarcza na 10 -40 dni. Na szczęście zaraz go dopisali.
              W każdym bądź razie życzę Ci w Nowym Roku tylko takich pomyłek:)
              • alcea3 Re: Alcea 29.12.12, 20:46
                Naprawde zadzwonili do Ciebie?

                Skad mieli numer? Nie sądziłam, ze jest taki drogi, mamy go przepisany ze wzgledu na pogłębiający się, uporczywy kaszel i faktycznie po nim jest lepiej, ale to dopiero 3 inhalacje były.

                Ceny leków naprawdę porażają.
                Mam nadzieję,ze więcej takich pomyłek nie będzie potrzeba :)
                • ridibunda Re: Alcea 29.12.12, 21:11
                  No, też byłam w szoku, nawet nie zapytałam skąd - myślę, że wyszukali w książce telefonicznej - na recepcie był adres i nazwisko dziecka, takie samo nazwisko i adres mają teściowie, na których jest zarejestrowany telefon stacjonarny, i na ten numer dzwonili.
                  Tylko u nas to był problem zdrowotny, bo dziecko mogłoby przez ich niedopatrzenie przyjmować 4x większa dawkę leku niż powinno - ktoś tam za to na pewno zdrowo beknął. Dobrze, że zawsze sprawdzam lekarstwa i przeliczam dawki przed podaniem i załapałam, że coś tu nie gra.
                  Zdrowiejcie szybko. Moi nawet nie kaszla, za to wymiotują - mała dziś zjadła pół bułeczki przez cały dzień, po czym niezwłocznie tę bułeczkę wychlustała do miseczki. Relaksuję się teraz na forum po ciężkim dniu:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka