ankas4
12.01.13, 23:57
Jak juz się wzięliśmy za podsumowania jak i co z lipcowymi , to chciałam się Was zapytać jak tam teraz z zasypianiem?
U nas od początku usypialiśmy Tymona, potem dostal swój pokój i zaczął pięknie po czytaniu wspolnym zasypiać sam, my mamy sypialnię piętro wyżej ,ale to nie był dla niego żaden problem, jak się budził w nocy to zwyczajnie przychodził do nas, a od jakiegoś czasu taka zmiana, ze nie chce zostać sam w pokoju jak juz mu się poczyta i jest pora spania, pytamy się go czy się czegoś obawia, czy tez może jakaś bajka go przestraszyła ( choć takich nie ogląda) - odpowiada, ze nie i jak zaczynam wychodzić to on bierze poduszkę i idzie za nami... dodam ,ze drzwi zostawiamy otwarte do Jego pokoju, lampki próbowaliśmy, muzyki z magnetofonu i nic... trzeba przy nim leżeć,aż nie zaśnie... a jak stawiamy sprawę jasno ,ze sorry ,ale moze nie spać jak nie chce , tylko ma leżeć w swoim łózku, to wyłazi po 100 razy , a to pić, a to siku, jakby sprawdzał czy jestesmy, a przecież nas słyszy... odprowadzamy go cierpliwie do łóżka ale dziś np przez to cale odprowadzanie zasnął o ...23 ! szok! oczywiscie jak jest zmęczony w zwykły dzień to szybciej pada, ale teraz ,ze sobota, ze nie był w przedszkolu , ze nie był zmęczony cały proces zasypiania , wychodzenia z pokoju itd...trwał 2 godziny...
A jak u Was?>?? jak wygląda zasypianie na tym etapie? a moze wiecie jak zaradzić na niepokoje Tymka?
Pozdrawiam