13.11.13, 07:09
Na kawkę zapraszam z miodem i mlekiem :)
Remontują kolejny warszawski most więc muszę zmodyfikować dojazd do pracy bo teraz jestem albo za wcześnie albo za późno.
Andżelę dopadła jakaś paskudna grypa żołądkowa albo zatruła się hambuksami z pewnej sieciówki.
Miłego dnia dziewczynki
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: kawka 13.11.13, 07:43
      Zdrowia dla Andżeli!

      Dzieci w szkołach, Jaszczur śpi jeszcze. Rosół się dogotowuje. Ciemno strasznie. Muszę zacząć moje rośliny doświetlać. Rachunki za prąd chyba zakopię potem. ;)

      Po południu praca.

      O. I tyle.

      Miłego!
    • alcea3 Re: kawka 13.11.13, 07:44
      Jestem, dopijam czarną. Miłego dnia i trzymajcie kciuki, bo dziś dla mnie lekko stresujący dzień.
      • klarysa007 Re: kawka 13.11.13, 09:16
        Dosiadam z kawą na szybko, bo dziś mam zajęty mocno dzień. Więc miłego dnia wszystkim i ciepełka, bo jakoś zimno się zrobiło...
        • ankas4 Re: kawka 13.11.13, 10:03
          U nas zimno i pada, ale wspolpraca rodzicielska działa:) i dzis nie muszę wyłazić z Tolką na to zimno tylko Tymek bedzie podwieziony, a my jutro pełnimy dyżur więc dziś mam luz, obiad ugotowany, liczę ,że Tola ładnie zaśnie przy takiej pogodzie , bo ostatnio się dziewczyna męczy i zasypia średnio 1 godzinę...no chyba ,że ją o 16 położę, ale efekt wtedy taki ,ze wieczorem chce jej się spać dopiero koło północy...i tak źle i tak nie dobrze;), miłego dnia wszystkim~!
        • metanira Re: kawka 13.11.13, 10:14
          I ja się witam :)
          U nas też ciemno, buro i ponuro :/
          Wróciłam do pracy po wczorajszym urlopie i już na progu otrzymałam info, że z powodu zmiany wymiaru mojego czasu pracy po połowie roku (pamiętacie, związanego ze zmianą stanowiska od 1 lipca) przysługuje mi o trzy dni mniej urlopu :( Dowiedziałam się o tym w połowie listopada, kiedy pozostały mi urlop mam już zaplanowany do końca roku, wrrr... Jednak zanim zadzwoniłam do kadrowej sama sobie wszystko obliczyłam i okazało się, że w godzinach i jej i moje obliczenia się zgadzają, tylko ona źle przeliczyła godziny na dni ;) więc dwa a nie trzy. Ale i tak boli :(
          Ale i dwie dobre wiadomości dostałam, o maleńkiej podwyżce (pardon - REGULACJI płac) i specjalnej premii za inwentaryzację (nie ukrywam - narobiłam się).
          A więc bilans mimo wszystko na plus :)
          Trzymajcie się ciepło, miłego dnia :)
    • olcia.kaktus Re: kawka 13.11.13, 11:25
      herbatka była dziś wcześnie, teraz siedzę na koordynacji na budowie. Słońce świeci, niebo bezchmurne i błękitne, więc nawet chce mi się tu biegać po placu całym w błocie.
      Tu adrenalina jest zawsze na najwyższym poziomie i bardzo to lubię. Ale wieczorem jestem wykończona i padam tak jak stoję.
      Może na piątek uda mi się wyrwać do Warszawy, bo od poniedziałku znów tu muszę wrócić.
      Miłego dnia życze
    • curly2 Re: kawka 13.11.13, 20:47
      ja się przysiadam wieczornie, z herbatą z cytrynką, imbirem i miodem :)

      aga, wiem coś na temat remontów i "udogodnień" w dojazdach do pracy - z tego właśnie powodu od miesiąca z powrotem musiałam przesiąść się na komunikację miejską - rozkopali drogę łączącą moją pracę z pracą mojego męża i niestety już nie mogę korzystać z podwózki :/

      dzisiaj byłam z Agatką u dentystki no i moja grzeczna (dotychczas) córeczka nie dała sobie absolutnie zęba zrobić :/ dopóki dentystka oglądała - spoko... jak tylko zobaczyła, że bierze w rękę wiertło i usłyszała standardowe tłumaczenie o wyganianiu robaczków, był płacz, łzy jak grochy i ostatecznie wyszłyśmy umówione na kolejny termin wizyty 4 grudnia :/ Dentystka stwierdziła, że tak będzie zdecydowanie lepiej, no zobaczymy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka