Dodaj do ulubionych

Nic mi nie jest

23.11.06, 12:08
Jestem w 7tc i nic mi nie jest oprocz olacych piersi.Brzuch bolal mnie troche
w dniach kiedy mial przyjsc @ a teraz nic,zupelnie nic.Dzisiaj ide do gina na
1 wizyte i szczerze mowiac troche sie boje bo zupelnie nie czuje sie
cizowo.Czy ktoras z was tez tak sie czuje?
Obserwuj wątek
    • agusiajasia Re: Nic mi nie jest 23.11.06, 13:57
      dołączam do ciebie! mi też nic nie jest. Czuje się po prostu wspaniale. w
      porównaniu z pierwszą ciążą jest rewelacyjnie: żadnych mdłości, wymiotów i
      innych tego typu historii. znalazłam na to sposób. po prostu cały czas coś jem.
      nie to żeby odrazu pół świniaka... jakieś jabłuszko, inne owoce, bułeczki,
      kanapeczki, gotuje zupki i takie tam. nie dopuszczam do stanu, żeby poczuc się
      gorzej i tyle. ale narzie to 5 tydzień i może wszystko jeszcze przede mną.... :)
      • agakra Re: Nic mi nie jest 23.11.06, 14:10
        ja się nie czuję, bo nie mam czasu. Mam roczną Kasię w domu.
        • badowimo Re: Nic mi nie jest 23.11.06, 15:19
          Mnie tez nic nie jest i tez sie troche matrwie:(
          Wiem, ze to nie jest powod, trzeba byc spokojnym i bedzie wszystko dobrze.
          Ja jednak choc mam pelno roboty przy mojej 15 miesiecznej coreczce drze, bo mam
          za soba niezbyt mile wspomnienia z lipca ( wtedy poronilam). Przepraszam, ze to
          pisze, nie chce oczywiscie nikogo zdolowac. Zycze wszystkim bezobjawowym duzo
          zdrowia i spokojnej ciazy.Objawowym tez zycze jak najlepiej:)
          Bardzo czesto zdarza sie, ze nie ma nudnosci i wymiotow, czy sennosci. Nie
          wszystkie musimy byc definicyjnymi ciezarowami, prawda?:)
          Pozdrawiam
    • kami-danielito Re: Nic mi nie jest 23.11.06, 16:32
      Ja tez czuje sie narazie super, piersi nic, brzuch bolal, ale juz przestal,
      czasami nachodza mnie jakies slinotoki :), mam nadzieje ze nie nadejda zadne
      mdlosci. Tak wiec pozostaje sie tylko cieszyc i wspierac mamuski ktore jednak
      czuja ze sa w ciazy. Trzymajcie sie
      • magda7717 Re: Nic mi nie jest 23.11.06, 17:06
        o jezu to sie troche uspokoilam, jestem w 7 tyg prawie 8 piersi jakby przestaly
        bolec i ciagnac oprocz pryszczy na czole i zachcianek i rano odruchow wymiotnych
        nie czuje nic i sie martwie czy cos sie dzieje??
        widzialam serduszko w pn i bylo wsz ok.
        jakos martwi mnie ,ze objawow jakis strasznych brak ale od wtorku wypoczywam w
        domku , moze dlatego? jestem wyspana i najedzona ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka