blanka0
23.02.07, 09:28
Murzynek
1 kostkę Palmy rozpuszczamy w garnku / trochę większym/ jak się rozpuści
dodajemy 1,5 szklanki cukru . 3 łyżki gorzkiego kakao rozpuszczamy w ¼ szk.
letniej wody i całość wlewamy do garnka z tłuszczem. Gotujemy ciągle
mieszając 3 minuty. Zdejmujemy z ognia, odlewamy 1/3 szklanki na polewę a
resztę studzimy.
Następnie dodajemy 4 żółtka i mieszamy łyżką / ja miksuję oraz 1 i ½ szklanki
mąki. , oraz 1 łyżeczkę / może 2 / proszku do pieczenia.
Jak już to się porządnie wymiesza dodajemy drewniana łychą ubite białko od
tych żółtek, delikatnie mieszamy wylewamy do formy / jakiej kto woli ja daje
do podłużnej/ i na ok. 50 min do piekarnika / ok. 160 st/.
Jabłecznik
Trochę wyższa szkoła jazdy ale potem robicie to z zamkniętymi oczami.
2 szkl mąki krupczatki
1 szkl mąki ziemniaczanej
4 żółtka
2 łyżeczki śmietany
1 kostka margaryny 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Te składniki powinno się wyrabiać na stolnicy ale ja wrzucam to do
takiego „wszytskorobiącego „ robota i z głowy ciasto wyrabia się same. Jak
kto woli.
Oddzielam z wyrobionego ciasta jakieś 1/3- które to wkładam do zamrażarki.
Większy kawałek ciasta daje do lodówki.
Obieram jabłka / ważne żeby nie dodawać tych gotowych jabłek ze słoika co są
w sklepach/ ucieram w moim robocie na najwyższych oczkach / choć nie wszyscy
lubią tak grubo posiekane- jak kto woli/.
Po 4 godzinach większy kawałek ciasta powinno się wałkiem rozwałkować do
brytfanny / tej dużej / ale ja rozkładam paluchami bo nie znoszę wałków/
wsadzam same ciasto na jakieś 5 min do gorącego piekarnika na termo obieg /
można np. na 10 min bez termo obiegu.
Następnie wyciągam i rozkładam moje jabłuszka, na jabłuszka wykładam łychą
ubite białka które ubiłam z 1 ½ szk. cukru pudru, a na te białka ucieram ten
malutki kawałek ciasta. Ja ucieram w mojej cudownej maszynie ale można na
zwykłej tarce. Wyjdzie z tego taka fajna posypka. Piekę na oko tak mniej
więcej 45 min w średnio nagrzanym piekarniku, wyciągam posypuje cukrem
pudrem, no a cała reszta należy do mojego ukochanego.
Jeżeli napisałam niejasno to przepraszam ale chciałam opisać krok po kroku
jak co robię i nie wiem czy mi wyszło. Teraz ja czekam na jakieś fajne
przepisy, np. na sernik.