Dodaj do ulubionych

rozwarcie w 24tc

01.04.07, 18:41
Dziewczyny, lekarz oznajmił mi,że mam rozwarcie na 1cm. Pytał czy nie miałam
bóli w dole brzucha etc. Nic z tych rzeczy nie miałam. Napędził mi strachu,
ale po badaniu powiedział, że mam długą szyjkę (ile cm nie powiedział) i
uspokoił mnie, że nie jest tak źle. Mimo to napędził mi strachu. Jutro
zaczynam 27tc, a do gina idę po świętach- boję się, żeby szyjka dalej się nie
rozwierała :(
Na forum piszecie o twardnieniu brzuszka, ale ja chyba nic takiego nie mam.
Czy nie da się tego objawu nie zawuażyć? Napiszcie proszę coś na ten temat i
czy z takim rozwarciem można normalnie funkcjonować? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • sylpal13 Re: rozwarcie w 24tc 01.04.07, 19:58
      cieżko opisać słowami to twardnienie, taki jakby ucisk na dole brzucha, jakby
      ktoś włożył drewnianą deske pod skórę, nie wiem jak to opisać.
      • joaska_29 Re: rozwarcie w 24tc 01.04.07, 20:28
        Ale czy to boli, jest nieprzyjemne?
        • ja.jagna Re: rozwarcie w 24tc 02.04.07, 00:41
          nie boli, ani nie jest specjalnie nieprzyjemne, ale mysle ze gdyby ci brzuch
          twardnial to bys to zauwazyla, bez watpienia
    • asia19813 Re: rozwarcie w 24tc 02.04.07, 08:26
      czy to twardnienie trzeba samej wyczuć dotykając brzucha?
      • annullka Re: rozwarcie w 24tc 02.04.07, 08:44
        ja mam twardnienie juz dosyć długo, obecnie 26 tc, na początku wyczuwałam je
        przypadkowo, gdy akurat dotykałam brzucha, obecnie chyba nawet wiem kiedy sie
        ono zbliża, nic nie boli, ale po prostu czuję coś takiego, sama nie wiem co i
        zaraz mam twrady brzuch, na szczęcie szybko mija i nie jest za częste, narazie
        biorę no spę i wieksza dawkę magnezu
        • joaska_29 Re: rozwarcie w 24tc 02.04.07, 09:47
          Ale to twardnienie brzucha, występuje na całym brzuchu czy tylko w dole brzucha?
          Ozn to, że macica kurczy się czy co?
          Sory za takie byc może dziwne pytania, ale jestem po prostu ciekawa, a póki co
          takich objawów u siebie nie zauważyłam. Ale martwie się mimo wszystko tym 1cm
          rozwarciem :(
          • blanka0 Re: rozwarcie w 24tc 02.04.07, 10:15
            wydaje mi sie ze w tym tc nie powinno byc rozwarcia, jakoś tak na logike.
            Ale nie jestem medykiem, wiec moze pogadaj z lekarzem konkretniej albo idx na
            jakąś konsultacje do innego.
            Ja bym nie wytrzymała.
            • astarza78p Re: rozwarcie w 24tc 02.04.07, 10:35
              Moim zdaniem rozwarcia nie powinno być.
              Polecam konsultacje u innego ginekologa, jeśli w Twoim mieście jest klinika
              INVIMED to polecam specjalistów z tych przychodni;-)
              Moim zdanim powinnaś leżeć i chyba brać jakieś leki na tzw. podtrzymanie, bo
              rozwarcie pojawia się przed porodem... tak mi się na logike wydaje. Jednak
              lekarzem nie jestem.
              Idź na konsultacje i daj znać co się dzieje.
              A jakbyś miała skurcze to byś wiedziała ;-)
              Pozdrawiam
    • delfina7 Re: rozwarcie w 24tc 02.04.07, 10:49
      Co do rozwarcia to miałm w pierwszej ciąży też tak jak ty i na 1,5 cm . Lekarz
      zalecił dużo odpoczywania i może nie ciągłe leżenie plackiem , ale raczej
      leżenie niż siedzenie. Utrzymało sie takie do końca ciąży.
      • silje0 Re: rozwarcie w 25 tc 05.04.07, 16:15
        Wczoraj byłam u gin. i dowiedziałam się, że mam rozwarcie na 6 mm, szyjka
        podobno jest dość długa (3,7cm).
        Mój lekarz podszedł do sprawy poważnie. Jutro idę na założenie krążka (pessar)
        podtrzymującego szyjkę macicy, żeby powstrzymać ewentualne dalsze rozwarcie.
        Trochę sie boję ale mam nadzieję, ze będzie wszystko dobrze.
        pozdrawiam,
        Silje
        • astarza78p Re: rozwarcie w 25 tc 05.04.07, 22:40
          Trzymam kciuki, daj znać, jak się czujesz.
          Nic się nie martw napewno będzie dobrze.
          Trzymamy kciuki!!!!
          Pozdrawiam
          • joaska_29 Re: rozwarcie w 25 tc 06.04.07, 09:21
            Czuję się świetnie, czasami tylko dokucza mi kręgosłup. Żadnych skurczy nie mam
            i oby tak dalej. We wtorek idę do gina i zobaczymy jak tam moja szyjka. Mam
            nadzieję, że juz się nie rozwiera - myślę pozytywnie :)
            • silje0 Re: rozwarcie w 25 tc 07.04.07, 12:02
              A ja jestem już "zakrążkowana", nie było to przyjemne doświadczenie ale jakoś
              przeżyłam. Skurcze niestety nie daja mi spokoju i pojawiają się kilkakrotnie w
              ciagu dnia. Równiez staram się myślec pozytywnie.
              Pozdrawiam Was dziewczyny i życze długich i zamkniętych szyjek :-)
    • kalipowa Re: rozwarcie w 24tc 10.04.07, 10:30
      hej, jestem a raczej bede mama pod koniec czerwca ale czesto czytam Wasze form.
      Przeczytalam Twoj post i nie moge nie odpowieziec.

      Moim zdaniem powinnas szybko isc na konsultacje. Ja spedzilam ponad tydzien w
      szpitalu bo skracala mi sie szyjka i zostalam wypuszczona bo na cale szczescie
      jest szczelnie zamknieta. Lekarze w szpitalu wyjasnili mi, ze jesli nawet nie
      jest ona rozwarta a jedynie sie wpukla to grozi to przedwczesnym porodem bo moze
      peknac pecherz i wyplynac wody plodwe.

      Ja musze lezec i moge wstawac jedynie do toalety. Ale jak bylam na patologii
      ciazy to byla dziewczyna, ktorej sie szyjka rozwierala i musiala lezec z
      uniesionymi nogami i zero wstawania - nawet do toalety!!!

      Skonsultuj to dla swojego i dziecka dobra!

      A jesli chodzi o skurcze - to tez radzilabym isc na ktg, ktore albo potwierdzi
      albo zaprzeczy. Skurcze i otwarta szyjka wystepujace razem nie wroza nic dobrego.

      Nie chce Cie straszyc - ale sluzyc rada.
    • shemreolin Re: rozwarcie w 24tc 10.04.07, 11:48
      Twardnienie brzucha to twardninie macicy. A jako, że macica to mięsień to
      odczuwa sie to tak jakbyś napięła mięśnie brzucha (w sensie twardości). Ja
      zawsze czuję te napięcia bo to jest zupełnie niekontrolowane i po prostu
      czasami gdy brzuch sie kurczy i napina to jakby ściaga mnie troche do przodu. A
      twardnieje w różnych miejscach. Nie jest to jakieś bolesne, ale na pewno
      niezbyt przyjemne.

      Myślę, że jeśli miałabyś takie twardnienia to wiedziałabyś o tym. Ciężko to
      przeoczyć. ;)
    • joaska_29 Re: rozwarcie w 24tc 10.04.07, 18:08
      Witam, dziś byłam u gina i kamień spadł mi z serca!
      Szyjka nie rozwiera się dalej (1cm), jest długa na 37mm i do tego ma kształt T
      (najlepszy z możliwych). WIęc nie mam co się zamartwiać :-) Oczywiście muszę
      się oszczędzać, nie dźwigać etc... Ale mi się lżej zrobiło na sercu :-)
      • jagodan1 Re: rozwarcie w 24tc 11.04.07, 10:57
        no to gratuluję, ja zaczynam 28 tc, mam rozwarcie na 1 cm, a szyjka ma 3
        cm,muszę dużo odpoczywać. Czasami pojawiają mi się skurcze Bracstona-
        twardnienie brzucha, zwłaszcza jak leżę. Joaśka, powodzenia i trzymaj się!!!!
        • silje0 Re: rozwarcie na 1 cm 11.04.07, 11:09
          Dziewczyny, macie rozwarcie po 1 cm i lekarz nie zasugerował krążka na szyjkę
          macicy? Może same zapytajcie, w końcu to dodatkowe zabezpieczenie przed dalszym
          rozwarciem.
          U mnie założył juz przy rozwarciu 6mm, dł szyjki 3,7 cm.

          pozdrawiam,
          Silje
          • joaska_29 Re: rozwarcie na 1 cm 11.04.07, 11:30
            silje0:
            może Twoja szyjka macicy nie ma pożądanego kształtu litery T i stąd jesteś
            dodatkowo zabezpieczona?
            Zależy z której strony ta szyjka Ci się rozwiera - jak u wejscia do pochwy, a u
            góry masz ją zamkniętą szczelnie (wspomniana lit.T) to nie ma co panikowac!

            Pozdrawiam, Asia
          • jagodan1 Re: rozwarcie na 1 cm 11.04.07, 11:38
            silje0, ja mam szyjke na 3 cm, rozwarcie na 1 cm, ale na głębokości 1,5 cm,
            ponoć nie jest tak źle. Dzieki za radę, popytam lekarza w piątek, bo mam wizytę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka