Dodaj do ulubionych

Do Edzia79

21.06.07, 23:25
Zauwazylam, ze mamy bardzo podobna sytuacje. Ty masz termin na 18 lipiec, ja
na 19. Tak jak Ty mam okropne i bardzo bolesne skurcze. Mieszkam w UK, a
tutaj ani nie sprawdzaja stanu szyjki, ani nie przepisuja zadnych lekow. Leze
wiec jak najwiecej i caly czas mam nadzieje, ze przynajmniej ten tydzien
jeszcze wytrzymam. Dodatkowo moja coreczka jest bardzo malutka, w 35tc miala
2kg. i za tydzien mam kontrole czy wogole rosnie. Jak nie to juz za
tydzien/poltora czeka mnie cesarka.
Czasami zastanawiam sie jak ja rozpoznam porod skoro te skurcze juz teraz sa
takie bolesne i czasami w malym odstepie jeden od drugiego.
No coz.. pozostalo mi tylko czekac... Mam nadzieje, ze wytrzymamy jak
najdluzej zeby dzieciaczki byly zdrowe i silne.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Do Atenette 22.06.07, 07:52
      Nic sie nie martw napewno dasz rade a maluszek w brzuchu BARDZO szybko rosnie.
      Moja mala w 32tc wazyla tylko 1300 a teraz na konie 36tc 2640 wiec twoj bobas napewno juz jest okragly :))

      lekarze mnie uspokajali ze ciaza w 36-37tc jest juz donoszona i spokojnie moge rodzic,oraz ze jak zaczely by sie skurcze to nie beda ich hamowac wiec glowa do gory u ciebie jest ta sama sytuacja.

      Teraz w domu biore nospe forte ktora jest bardzo czesto przepisywana przez lekarzy (biore ja od chyba 3 mies ciazy) wiec moze jak masz taka mozliwos to tez wez.
      Nospa forte jest duzo mocniejsza od normalnej ktora mi dawali w szpitalu.
      cnie mam teraz skurczy tych bolesnych tylko mocne napinanie brucha.Nospa konczy mi sie za tydzien wiec wtedy ja odstawie i bede liczyla na szybki porod.

      W szpitalu kazali mi przyjechac jak skurcze beda co 8-10min,a jak masz jakies watpliwosci to jedz do szpitala na ktg.

      Goraco cie podrawiam jak chcesz pogadac to pisz.
      • atenette Re: Edzia79 22.06.07, 10:51
        Dzieki za odpowiedz :). Musze powiedziec, ze Twoj post bardzo mnie pociesza, bo
        po pierwsze rzeczywiscie waga Twojej coreczki ladnie podskoczyla w gore
        (podwoila sie w 4 tygodnie!!) wiec mam nadzieje, ze moja tez tak ladnie
        nadrobi, a po drugie pocieszylo mnie to, ze ciaza juz wlasciwie donoszona :).
        Nospy niestety w UK nie ma, a poza tym wyszlam z zalozenia, ze skoro angielki
        tez maja takie silne skurcze (rozmawialam), nic nie biora i jakos te ciaze
        donosza to ja tez nie musze! :). Mam nadzieje, ze wytrwam przynajmniej jeszcze
        ten tydzien, tym bardziej, ze skurcze BH mam juz od 20tc.
        Co do skurczy to na wszelki wypadek zapisuje sobie jak czesto je mam. Naprawde
        boje sie, ze nie zauwaze ze to juz. Moja mama miala bardzo slabe skurcze jak
        rodzila i do konca nie byla pewna czy juz rodzi, a skurczy przepowiadajacych
        nie miala! Wiec ja tym bardziej musze sie pilnie obserwowac :).
        Ech.. juz sie nie moge doczekac zeby to malenstwo miec juz przy sobie..
        • edzia.79 Re: Atenette 22.06.07, 11:19
          Nic sie nie stresuj chyba nie mozna przegapic skurczy.Twoja ciaza tez jest juz donoszona wie jak sie zacznie to malenstwo ma 100%bedzie zdrowe-tak mowili w szptalu.
          a na ktg nie mozesz jechac???
          • atenette Re: 22.06.07, 13:06
            Na ktg niby moge, nawet bylam ostatnio w 32tc bo mialam takie silne skurcze, ze
            spanikowalam. No i co ciekawe ktg nic nie wykazalo! Czulam sie jak idiotka, ale
            prawda jest taka, ze jak leze to te skurcze sa o wiele slabsze. Zreszta to co
            bylo w 32tc to nic, bo od paru dni skurcze te sa o wiele mocniejsze i bardzo
            bolesne. Co prawda nie kazdy boli, ale takich bolacych jest kilka dziennie i
            wtedy az nie moge sie ruszyc.
            Dzisiaj jak na razie jest ok. A ty jak sie czujesz?
            • edzia.79 Re: 22.06.07, 15:10
              ja te nieciekawie,bruch pobolewa jak na okres,a tych mocniejszych skurczy ma kilka w ciagu dnia.
              w szpitalu jak mi robili ktg to na wykresie wychodzil jeden lub dwa mocniejsze takie do 40-50% tylko ze zaraz opadaly a skurcze porodowe utrymuja sie troche na gorze tworzac taki wulkan.
              Ja mysle e jeszcze tydzien wytrzymam,jak cos cie niepokoji to jedz na ktg,nikt tam nie powinien cie zle potraktowac bo twoje przeczucie jest najwazniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka