latortura
24.06.07, 18:54
albo to "tylko" wrazenie albo jakies przeczucie,
dzis mam tragiczny dzien, caly czas bym spala, wszystko mnie boli,
doslownie zbiera mi sie na wymioty...
boli mnie caly dol, tzn.czuje jakby mi rozrywalo pupe - nie iwem czy to
miednica sie rozszerza czy jak, ale doslownie jakbym byla "tam" potluczona ;(
w sumie do planowanego terminu zostalo ok. 10 dni wiec wszystko juz ma prawo
sie zdarzyc,
Maly sie cisnie straszliwie, napreza sie i "wkreca" doslownie do dolu,
moj brzuch juz nawet nie jest okragly tylko ciagle przybiera jakies dziwne
ksztalty,
mam juz wszystko przygotowane itd a jednak ciagle czuje ze to jeszcze nie
teraz ten czas - chcialabym by synek urodzil sie w lipcu - tak jak bylo
obliczone, no ale...zobaczymy...
pewnie sam wybierze sobie najodpowiedniejsza dla siebie pore...
ide wziasc nospe, bo ten bol robi sie taki tepawy,
pozdrawiam