Dodaj do ulubionych

Znowu pranie...

26.06.07, 09:40
Mam zamiar zabrac się za pranie, chcę najpierw sobie wszystko podzielić, co z
czym będę prac. Proszek mam - lovella, temperatura 40 st. myśle że starczy,
do białych ciuszków dorzuce kilka w jasniutnkim kolorze, kolorowe z
kolorowymi, tylko mam problem z rożkiem, przescieradłami i kocykiem.Jak
myślicie czy te ostatnie rzeczy moge uprac razem w tem 40st. i nic mi nie
zafarbuje?
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 09:59
      ja jednak kocyki pralam osobno-spojrz na metke bo na moim bylo do 30st.biale i jasne rzeczy pralam na 50st,reszt na 40st.

      milego prania :)
    • asia19813 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 10:43
      podzieliłam pranie, 5 prań o rany, ale będzie prania ;)
      • kamamama2 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 10:51
        ja białe bawełniane, jaśniutkie i ręczniczki prałam na 90,kolorowe na 60 albo
        40 w zależności od tego co na metce
        • aurinko Re: Znowu pranie... 26.06.07, 10:53
          Mi wyszło 8 pralek do tej pory a jeszcze nie mam wszystkiego wypranego.
          Wszystko prałam w 40 stopniach, tylko niektóre rzeczy na bawełnę, niektóre na
          delikatne. Welurowych nie wirowałam, żeby nie było na nich widać zagięć.
          • bubunia1 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 14:21
            8 pralek ??? to ja chyba mam mało rzezcy ;)) Zrobiłam dwa prania w pralce:
            1-kolory, 2-białe i pieluchy. Do tego ręczne pranie kocyków z racji że każdy "z
            innej parafii"... i koniec ;)
    • asia19813 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 15:10
      dlatego ja chce ograniczyć ilośc pralek:
      -kolorowe razem,
      -rożek, przescieradło, pieluchy planelowe, ręczniki,
      -nowe kolorowe,
      -używane razem, większośc są kolorowe,
      -białe i jaśniutkie chce uprac z pieluchami tetrowymi czy to dobry pomysł?
      • bubunia1 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 15:29
        Asiu, a po co rozdzielasz kolorowe nowe i kolorowe używane? Chyba że się nie
        mieszczą razem do pralki ;) Pieluchy tetrowe uprałam z białaymi rzeczami i
        wszystko ok.
        • asia19813 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 15:42
          może śmieszne ale jakos wolę nowe z nowymi używane z uzywanymi, chyba
          przesadzam, ale jakoś...:)a może nowe kolorowe upiorę z prześcieradłem i
          flanelowymi pieluchami, nie bardzo wiem co zrobić z rożkiem chyba upiore go
          samego?
          • zorkaa Re: Znowu pranie... 26.06.07, 15:48
            chyba ze mnie marna "pani domu", bo ja wszystko mam zamiar prac w 40 stopniach
            bez zastanawiania się co z czym. fakt, że jak kupowałam ubranka i inne różności
            to brałam pod uwagę czy będzie coś mi farbowało czy nie i starałam się wybierac
            rzeczy jasne. zresztą żyję w przeświadczeniu że przy 40 st. to raczej normalnie
            rzeczy nie farbują:) no ale jak sobie przeczytałam wasze posty to teraz pewnie
            sie trochę jeszcze zastanowię nad praniem...
            • asia19813 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 15:51
              a ja chyba przesadzam,spakuję wszystko do mojej mamy i niech ona pierze, może
              coś poradzi na ten mój problem:)
    • aga_n20 Re: Znowu pranie... 26.06.07, 17:13
      ja kolorowe i białe prałam na 40 stopni a jak miałam coś po starszaku co nie
      wiało świeżością bo leżało przez 3 lata w worach no i pieluchy tetrowe to prałam
      w 90 stopniach i pięknie si e dopierało nie nalezy przesadzać że nowe z nowymi a
      używane z używanymi. zazwyczaj mam ubrania białe i błękitne które razem piorę i
      wiem że są super jakościowo bo przetestowałam na starszaku i wiem ze nic mi nie
      zafarbuje a resztę kolorowych osobno, rożek prałam z jasnymi w 40 stopniach a
      kocyki mam ganatowe to z ciemnymi a jak mam jakiś jasny to z jasnymi nawet jak
      tam jest ze 30 stopni to wrzucam i tak na 40 i nic jak do tej pory się nie
      działo. Ale to każda z nas ma inną technikę prania i każda inaczej pierze
      • modeko Re: Znowu pranie... 26.06.07, 18:46
        ja juz mam wszystko uprane.Wszystko prałam razem oprócz paru ciemniejszych rzeczy.
        Miałam razem dwie pralki do uprania.Ach pościel pralam oddzielnie, bo poprostu
        nie dawno. Ubranka prałam 3 tyg. temu. Czyli juz mam wszystko z głowy. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka